Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość miszkakikis

O co Mu chodzi???

Polecane posty

Gość miszkakikis

Otóż, poznałam mężczyznę po trzydziestce. Zaczęliśmy się spotykać, zawszę to była jego inicjatywa, żeby się spotkać, dzwonił, sms'ował. Bardzo mi się podoba z wyglądu jaki i z zachowania. Jest zabawny i dobrze nam się razem rozmawia. Ale w tym tygodniu powiedział, że nie bardzo może się spotkać, poprosiłam go abyśmy sie zobaczyli i powiedział o co mu chodzi. Więc on wypalił , że chce sie ze mną przyjaźnić i że On uwielbia ze mna rozmawiać, ale nic mi wecej dać nie możne na tą chwilę. Po czy znów chciał mnie całować. Powiedziała mu że znajomi się nie całują ze soba, to On czy nie mogę zrobić wyjątku. Odmówiłam. I dalej mówił mi miłe rzeczy chciał obejmować dotykać. Musze jeszcze powiedzieć, że on 4 lata temu został zraniony przez dziewczyna z którą był 6 lat zostawiał Go dla innego, i w tych rozmowach zauważyłam, że on o niej myśli że nie może zapomnieć. Uważa też że wszytskie kobiety są takie same i każda następna go zdradzi. Nie wiem co ja mam myśleć dać sobie spokój z nim???. Chociaż będzie mi ciężko bo zaczęłam sie w to angażować, i uważam że On jest fantastycznym, nigdy przedtem nikogo takiego nie spotkałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może on przeczuwał, że chcesz się zaangażować i zaczął cię dystansować. Chyba on woli luźny związek. Całusy, seks bez zobowiązań. Powiedz mu czego oczekujesz i że ma być szczery. To ci się należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ojejjjj
Biedny. Aż mi się łezka zakręciła. TAkiego to trzeba na rękach nośić. Chuchać, dmuchać i wogóle. Żeby mu było dobrze bo jak będzie źle to co ? No co ? No zejdzie na katerek. Bieednyyy. Ach jak mi go szkoda. A tak na serio gdybym był twoim znajomym to poprostu bym mu wpierdolił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kmjl;kmlkm
pfffff ta na rekach, tez tak myslalam, szkoda mi byl mojego bylegoktorego dwie dziewczyny zostawily a fajny byl...tylko takie suki mu sie trafily no i skonczylo sie na tym ze przez caly nasz zwiazek-rok czasu byl nieufny, nie wierzyl czasem w m0je opowiadania na rozne tematy co mnie bardzo bolalo, podejrzliwy itd. no i ten dystans caly czas go czulam. czulam ze ccaly czas widzi we mnie te dwie zolzy....bo tak faktycznie bylo mimo ze zaprzeczal, zostawilam go bo nuie potrafie zyc w takim ukldzie gdzie jedno nie daje tyle samo co drugie. ech powiedzialam sobie nigdy wiecej zranionych facetow (chlopcow)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm............................
Daruj sobie. cztery lata temu (!!!!!!!!!!!!!!!!!) go dziewczyna zostawiła... oj jaki biedny. Delikatny i wrażliwy. Aż z tej wrażliwości i delikatności ma ochotę na związek, gdzie będzie mógł cię bzykać ile wlezie, ale to nie będzie związek, bo on nie chce się angażować, jest zbyt zraniony jeszcze, więc ty będziesz miało wielkie G z tego, a on sex bez zobowiązań kiedy mu się zachce:) Przestań szukać dla niego usprawiedliwień. Albo się angażuje, albo spada ze swoją "delikatnością" .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ojejjjj
Zaproponuj,m że raz w tygodniu dofinansujesz mu wypad do burdelu, tak po przyjacielsku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miszkakikis
Kurczę, tak sobie poczytałam wasze wypowiedzi kobitki, i myślę że macie rację, chociaż On mi powiedział, że nie chce mnie skrzywdzić i nie będzie mnie na silę zaciągał do łóżka. Na początku jak się spotykaliśmy to Mu zależało dzwonił, pisał prosił o spotkanie, ale gdy zaczęło być trochę bardzie serio to się wycofuje. Szkoda bo takich mężczyzn nie łatwo jest znaleźć Myślę, że spotkam się z Nim i zagram w otwarte karty, powiem Mu żeby się określił. I czy w ogóle on jest gotowy, żeby zacząć coś budować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dasdasasasa
"Szkoda bo takich mężczyzn nie łatwo jest znaleźć " Takich to znaczy jakich?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miszkakikis
Takich, z którym człowiek się czuje jakby znał się od lat. świetnie się mi z Nim rozmawia, jest troskliwy, ciepły, delikatny, zaradny, w życiu zawodowym wie czego chce. Ma fantastyczne poczucie humoru. Nigdy się tak z mężczyzną dobrze nie czułam. Ufam Mu. Ma poglądy na dane tematy, swoje przemyślenia. Czuje, że mogłabym Mu wszystko powiedzieć o sobie, czego z natury nie robię. Nie ma między nami żadnego skrępowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×