Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość psiaraAaaaaa

Pies i ja

Polecane posty

Gość psiaraAaaaaa

Cześć . Jestem mamą 14 miesięcznej dziewczynki i ja całe życie byłam wychowywana z psami . I teraz mi go brakuje jednak mój narzeczony nie chce brać do domu psa . jakich argumentów użyć aby zmienił zdanie ;) Proszę o odpowiedzi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
No bo on ma uprzedzenie.😭 W dzieciństwie pies naszczał mu do lakierków.:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
To jak jest ktoś kto podpowie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
Jedna prośba - proszę się pode mnie nie podszywać ! Nie nie naszczał mu do lakierków ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
Naszczał, naszczał.:classic_cool: Mój narzeczony ( wtedy mały chłopiec ) poszedł tak na akademię szkolną i wszystkie dzieci dziwiły się, co tak wali.:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jakich argumentów
użył narzeczony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
Ze pies to obowiązek... Tak jak bym tego nie wiedziała ... Siedzę teraz cały czas z dzieckiem wiec mogla bym się i psem opiekować ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toraaaaaaaaaaaa
pies śmierdzi, szczy i szczeka zarazi dziecko i zniesie kleszcze na nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pies to obowiązek bo trzeba go dobrze wychować jak sie ma malutkie dziecko trzeba na to klaść szczególny nacisk wiadomo więc z góry odradzam psy nieznanego nieudokumentowanego pochodzenia. To nie tylko radosne spacerki i zabawy pilką ale także pewne koszta utrzymania. Nie możesz zmusić narzeczonego aby się zgodzil a jak weźmiesz psa bez jego zgody a on ich nie darzy sympatią to nie zdziw się jak będzie tego psa źle traktowal (nie mówie tu o jakiejś krzywdzie wielkiej) chociaż być może jeśli jest milośnikiem psów to kiedy w domu się pojawi malutki psiak od razu się w nim zakocha :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
Ale to wspaniały przyjaciel człowieka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
Mój narzeczony stwierdził ze jeśli przyprowadzę psa do domu bez jego zgody to go odda ... Więc wolę go jakoś namówić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
To jak macie jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie polecę Ci nic poza rozmową, przekonywaniem itd bo na sile psa nie bierz to bez sensu. To musi być wspólna decyzja i pies musi być czlonkiem Waszej rodziny a nie zabawką albo jakimś przeszkadzającym stworzeniem dla kogoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
No okej rozmowa ale jakich argumentów użyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
Zwinąwszy wała z kołdry wykradam się w nocy z mieszkania i chyłkiem przemierzam w klapkach kolejne piętra klatki schodowej wykręcając po drodze wszystkie żarówki, po czym wychodzę na zewnątrz, w domofonie wkładam zapałkę pod przycisk od swojego mieszkania i zza śmietnika obserwuję rozwój sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No a co Ci przychodzi do glowy na myśl o psie? Przyjaciel? Obrońca? Towarzysz? Pies jest takim lekarstwem na smutki, towarzyszem zabaw, obrońcą posesji, wiernym opiekunem swojej rodziny. Mając jedno dzieci i psa, możecie nauczyć dziecko odpowiedzialności, tego, że trzeba się liczyć z tym, że czasami trzeba sobie odmówić przyjemności żeby np iść na dlugi spacer w deszczu mimo wszystko. Można nauczyć dziecko wrażliwości, żeby traktowalo czworonogi odpowiedzialnie i zdawalo sobie sprawę z tego, że czują itd Możesz powiedzieć, że po prostu chcialabyś np zacząć biegać, jazdę na rowerze itd a pies bylby świetnym kompanem no nie wiem Ty powinnaś wiedzieć co Ci na myśl przychodzi kiedy mowa o psiaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiaraAaaaaa
W każdą sobotą matka zabiera mnie do Biedronki i tam razem niczym wygłodniałe surykatki przemierzamy kolejne pólki w poszukiwaniu draży kokosowych, by móc je potem wsadzać sobie wzajemnie w nasze rozklapciałe bo rozepchane wielkim kutasem konserwatywnego ojca odbyty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×