Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wSryhedhy

Oddawanie krwi.

Polecane posty

Gość wSryhedhy

Czy kiedykolwiek oddawaliście krew? Dziwi mnie, że tak mało jest osób chętnych oddać swoją krew. Nic nie tracicie, za to pomagacie uratować czyjeś życie. Moja mama jest uniwersalnym dawcą, ma krew z grupy 0 Rh -, jej krew może przyjąć każdy człowiek. A mimo to, nigdy nie zdecydowała się oddać krwi. Wstyd mi za nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aj tam aj tam olaboga
ja oddaje krew regularnie, mieszkam w UK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wSryhedhy
Ja też oddaję regularnie. Po pierwszym razie (6 lat temu, byłam wtedy w liceum) usłyszałam od ojca "no i po co ci to?" No kurwa, po co? Mi po nic, ale może komuś w ten sposób pomogłam. Cholera jasna, krwi nie da się wyprodukować w fabryce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak się mam zachować?
Ja oddaję odkąd skończyłam 18 lat. mieliśmy akcję w technikum i kto chciał i mógł to oddawał. Mam nadzieję, że rzeczywiście komuś moja krew się przydała:) Chociaż muszę przyznać, że czasem oddaję po to, żeby w pracy wolne mieć:) A moja mama też uważa, ze to złe, bo można się zarazić jakimś syfem. Takie pokolenie-nie przetłumaczysz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oddawałam kilka razy. Ale niestety ostatni zaliczyłam omdlenie jak wracałam taxi z akcji więc średnio mam ochotę iść znowu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aj tam aj tam olaboga
ja tez kiedys malo co nie zemdlalam po oddawaniu krwi, ale nie zjadlam wtedy sniadania i prawie nic nie pilam, wiec mea culpa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja oddaję, ale w sumie rozumiem ludzi, którzy tego nie robią. Cześc osób nie może (z powodu niskiej wagi, chorób, itp). Cześc nie może zwolnić się z pracy, niby dostaje się zwolnienie, ale niektórzy pracodawcy krzywo na nie patrzą. Cześć się zwyczajnie boi. Ja nie mam problemu z pobraniem krwi, ale gdyby wymagało to np. wizyty u dentysty to nie poszłabym na pewno, bo się boję i nie dam rady się przemóc. Fajnie, że jest tyle osób, które oddają, ale moim zdaniem nalezy skupić się na sobie, a nie na siłę przymuszać innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wSryhedhy
Ja po drugim razie miałam taki zjazd, że myślałam, że umrę. Z mojego doświadczenia wynika, że to nie posiłek decyduje o moim stanie po oddaniu krwi lecz pozycja w jakiej się ją oddaje. Najlepiej cały czas leżeć, dlatego ja zawsze jeśli mam możliwość to proszę o ustawienie fotela w takiej pozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u nas w lodzi bardzo duzo osob oddaje krew. wieb bo sama bylam kilka razy i chcialam oddac, ale niestety waze za malo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wSryhedhy
yavagrana Ale ja nie mówię o osobach ktore nie moga oddawać krwi z powodów zdrowotnych. te osoby nie zostaną nawet dopuszczone przez lekarza do tego zabiegu. Mam na myśli młode, zdrowe i pełne sił osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krew jest potrzebna codziennie zeby ratowac życie i do produkcji leków,z których korzystaja na długą mete chorzy . To przykre, że niektórzy ludzie chca tylko brac i nic nie dawac .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toteż napisałam jeszcze dwa powody, dla których ktoś może nie chcieć. Ja to rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wSryhedhy
Jednym z powodów dla których się zdecydowałam było to, że kobiety podczas porodu często tracą dużo krwi. Nie mam jeszcze dzieci, ale chciałabym ich mieć 2 lub nawet 3 i nie wyobrażam sobie, jaki byłby dramat gdyby moje życie podczas porodu byłoby zagrożone z powodu braku krwi. W mojej rodzinie był taki właśnie przypadek, na szczęście ta kobieta przeżyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wSryhedhy
Masz rację, jeśli ktoś nie może z innych przyczyn niż własne lenistwo to ok. Ale zawsze będę gorąco namawiała wszystkich do podzielenia się tym, co mamy najcenniejsze i co nas nic nie kosztuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam. PILNIE POTRZEBNA JEST KREW AB RH-. TATA MOJEGO KOLEGI LEŻY W KRYTYCZNYM STANIE NA OIOMIE W SZPITALU NA UNII LUBLESKIEJ W SZCZECINIE. PROSZĘ O KONTAKT: 609-593-451, MAIL:aniaasia301@wp.pl, gg: 5661005.DZIEKUJE I POZDRAWIAM. CZEKAM NA WIADOMOSCI - O KAZDEJ PORZE DNIA I NOCY. MARZENA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×