Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość martola_29

załamałm się

Polecane posty

Gość martola_29

kurwa mać :O Tydzień temu na wadze: 82 kg, więc postanawiam iść na ostrą dietę, ważyć się co tydzień by widzieć większe sukcesy. Trzymałam się naprawdę mocno. Na śniadanie przez cały tydzień jogurt, na obiad codziennie talerz innej zupy. Wieczorem 30-40 min intensywnej jazdy na rowerze. Wierzcie mi, nic nie podjadałam, wciąż burczało mi w brzuchu, ale trzymałam się dzielnie. Nie mogłam się doczekać ważenia się! cDziś wchodzę na wagę szczęśliwa, że zobaczże może nawet 79, a tu... 82,5 kg. Kurwa!!!! Dlaczego?! :( Fakt, że dziś dostałam okres, ale to niemożliwe że waga jeszcze dodatkowo podskoczyła. Po chuj mam się odchudzać. Mam wszystkiego dość :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martola_29
nikt nic nie napisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OneTwo
Kawał baby z Ciebie. Ja przy 180cm wzrostu ważę, tyle co Ty. Noo 2kg mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Minał dopiero tydzień - to po pierwsze. Po drugie - z początku u niektórych waga podskakuje,później spada. Jedz pięć małych posiłków dziennie,takie '''ograniczanie'' nic nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przed okresem organizm zatrzymuje wode i waga potrafi pokazac wiecej o 2-3 kg. zwaz sie po okresie, pij duzo wody i jedz wiecej, bo na takiej pseudo diecie to sie zajedziesz i padniesz na anemie. moja rada to nie wazyc sie a mierzyc. waga Cie oszuka, a centymetr nigdy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martola_29
byłam taka pełna zapału, a tu szok :O odchudzałam się kiedyś już raz i właśnie na początku waga szla jak burza ostro w dół, więc o co co teraz chodzi ? smutno mi :( skoro ten tryb nic nie dał, to chyba w ogóle przestanę jeść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martola_29
jutro rano pewnie zacznę od nowa, ale w tej chwili jestem podłamana :O Tydzień absolutnego rygoru zupełnie na nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mowie Ci, ze to moze byc przez okres. poza tym organizm sie pewnie broni przed zbyt szybka utrata wagi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przejdz na diete 1000 kalorii + cwiczenia i poleci waga w dol :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak,woda się zbiera..później waga spada.Mniej węglowodanów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
im cześciej się odchudzasz i wracasz do poprzedniej wagi tym za każdym razem coraz trudniej schudnąć, bo przemiana materii staje się coraz wolniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martola_29
"przejdz na diete 1000 kalorii + cwiczenia" A co niby innego robiłam. Dokładnie to. Przez cały tydzień dokładnie obliczałam, by nie przekroczyć 1000 kalorii. Aha, jadłam też warzywa i czasami owoce. Nie podjadałam w sensie - zero słodyczy, zero chleba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tajkowski
Oducz się bluzgać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to poczekaj na koniec okresu i wtedy wskocz na wage a teraz odchudzaj sie dalej. i mierz sie. waga bedzie klamac np. kiedy miesnie zaczna sie wyrabiac i wazyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maavalla
Mam taki sam problem. Mam 173 cm wzrostu i 73 kilo ważę. W czerwcu ubieglego roku ważylam 62. cały czas tyję, nie wiem co się dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 45345fd
ja ważę 44kg :( chce przytyc ale przy moich dochodach to niemozliwe bo musze oszczedzac na jedzeniu :( wolałabym byc otylsza niż za chuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maavalla
chcialabym powrócic do dawnej wagi... czuję się źle, nie jem tyle,a waga rośnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martola_29
ok, trochę się już uspokoiłam ;) odchudzanie zaczęłam w sumie już parę tygodni wcześniej, tylko wtedy głównie z ograniczaniem jedzenia i kontrolowaniem wagi, ale bez regularnych ćwiczeń, ale to było za mało, bo przez 2 miesiące zgubiłam tylko 4 kg, więc postanowiłam się bardziej przyłożyć.. a sobie marzyłam że na wakacje będę mieć poniżej 70 kg... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maavalla
Ja odchudzałam się od zawsze, co schudnę, to przytyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bwtf413153
no, niektórzy mają tak, że całe życie muszą się pilnować, taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tajkowski
A stosujesz jakąs super diete czy coś w ten deser?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maavalla
Wszystko przez maturę, podjadałam trochę, teraz jest 1000 kcal + godzina gimnastyki i godzina ćwiczeń na steperze + tabletki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maavalla
jakbym wcale nie cwiczyla to bym wazyla z 80 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jaaaa......
ja mam podobnie...w zeszlym roku wazylam 66 kg a teraz przytylam i waze 73!! i tak mi sie waha ta waga miedzy 71 a 73...tez bym wolala powrocic do swojej dawnej wagi...ale jakos idzie jak po grudzie - jestem ciekawa bo nie jadlam nic wiecej niz mniej niz teraz a przytylam... tryb zycia rowniez mi sie nie zmienil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mam to samo///
cale lat utrzymywalam taka sama wage az nagle zaczelam powolutku przybierac. 7 kilo wiecej sie uzbieralo i powiedzialam dosc. Zaczelam sie pilnowac, ostra dieta, ale ciagle zdrowo. Wsumie jadlam przez 2 tygodnie 3 razy mniej niz normalnie, zadnych slodyczy, zadnego smazenia, tlustego itd. Nie jadlam po 17, zaczelam cwiczyc, biegac. Non stop chodze glodna, brzuch mam juz wklesly a nie jak wczesniej - baniaczek. Dzis sie zwazylam i.....jest dokladnie tyle samo. Zalamka......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jaaaa......
Tobie chociaz brzuszek zszedl a mi?! ja mam beben taki ze szok! a nie mialam! nie wiem co sie ze mna porobilo nic nie zmienilam ani trybu zycia ani diety a przytylam! :O i taka waga mi stoi wciaz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×