Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Agatkja

Między zaręczynami a ślubem

Polecane posty

Witajcie, zakłądam ten topik ponieważ chciałabym popisać z wami o tych przejściach w poszczególne etapy w życiu. Obecnie mam 20 lat. Mam chłapaka, z którym jestem już prawie rok czasu. Traktujemy ten zwiazek bardzo poważnie - każde z nas cos wnosi do tej znajomości. Staramy się wyjaśniać wszystkie nieporozumienia, ustępować sobie nawzajem. Uczymy się jak razem żyć. Zapraszam do wymiany swoich doświadczeń :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślicie że zaręczyny w wieku 20 lat to dobry pomysl ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja zapraszam cię gdzieś za 10 lat wtedy to naprawde będziesz mogła wymienić sie doświadczeniami. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że to troszkę za wcześnie. Ja mam 23 lata, w wieku 21 lat poznałam się z moim narzeczonym, od razu traktowaliśmy ten związek bardzo poważnie. Po ponad roku zamieszkaliśmy razem, po kilku miesiącach zaręczyliśmy się. Jednak ślub planujemy za jakieś 2, 3 lata. Chcemy skończyć studia, wciąż zawodowo pracując. Odłożyć jakieś pieniążki na wesele. To nie są żarty, teraz jesteś zakochana,ale to poważna sprawa... Bądźcie w związku i patrzcie jak się to będzie rozwijało :

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wg mnie wiek nie ma az takiego znaczenia. liczy sie rozsadek. obecnie jestem na stazu, chodze do szkoly, po ukonczeniu stazy wybieram sie na studia dzienne. nie chce w najblizszym czasie brac slubu , tylko chce zeby ten zwiazek stopniowo do tego dorastal:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bejbi bejbi
oh my God, w wieku 20 lat to ja szalałam, miałam swoją młodość, dopiero co wyrosłam z własnych pieluch, a Ty chcesz pakować się w kolejne pieluchy? Sama jestem w stanie między zaręczynami i ślubem, ale bez urazy - za młoda jesteś by gadać o doświadczeniach, przecież dopiero pisałaś maturę!. Ja zaręczyłam się mając 29 lat, teraz mam 30, ślub za kilka mscy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki jeden 343443
lol 20 lat rok w zwiazku pewnie z pierwszym chłopakiem i ta juz go chce zaobrączkować ...matko .....luzuj kobieto majty jak to się mówi i daj sobie troche czasu z tym i facetowi bo pewnie by chłopak sie udławił jak bys mu teraz o zaręczynach zaczęła gadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko nie mowcie ze nie dojrzalam do tego :D prosze was, a to ze zaczynam myslec o stabilnosci w zwiazku i spokojnym zyciu nie znaczy ze od razu chce sie pakowac w dziecko . poza tym, pracowalam w klubach za barem, chodzilam na tzn "Aftery" i imprezy. teraz z chlopakiem tez sie bawimy. nie musimy siedziec zamknieci w domu popadajac w rutyne. chce swiat pozwiedzac, ale przeciez nie musze robic tego sama, moge z nim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moimskromnym zdaniem
zaręczyny powinny byc jak zamierzasz zaraz po nich planować slub jest okresem przygotowawczym do ślubu. Jest kolejnym etapem w związku ale samo zaręczenie się dla zaręczenia się jest bezsensowne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nie jest moj pierwszy ;) ani chlopak ani partner sexualny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moimskromnym zdaniem
Rozumiem jak ktos się zaręcza i sobie zaplanował ślub nawet za te 3 lata i czyni ku temu przygotowania, ale po co się zaręczać jak nie ma konkretnych planów ślubnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×