Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutasekona83

nerwicaaaaaaaaa lekowaa

Polecane posty

Gość smutasekona83

czy ktoś z niej wyszedł bez lekarstw? czy jest ona w ogóle do pokonania? jest możliwość powrotu do normalności? Ja jak na razie mecze sie bez pomocy psychiatry parę lat i dalej stoję w martwym punkcie, nie umiem sie przemoc by pójść do lekarza:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasekona83
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska:D
ja na nia cierpie czyli nan nerwice natrectw i powiem szczerze ze czasami jest dobrze a czasem bardzo zle;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska:D
i tez tak jak ty jestem w jednym punkcie- chyba warto isc do psychiatry;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ..tak..tak..tak
ja to mialam, probowalam sama, to bylo glupie, myslalam ze sie da samemu, ale sie nie da bylam u psychologa, potem psychiatry , dal leki i przeszlo!! to bylo wiecej jak 10 lat temu ;) do dzis jest w porzadku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszyscy sa szczesliwi
tak wystarczy akumpukture zastosować tydzień czasu i po niej i puzniez za rok do poprawki jeżeli nie wyleczy do lekarz do z niego dupa jedz do sanatorium Truskawiec albo scagnij lekarza do siebie on był u nas wyleczył dziecko z padaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leki muszą być
męczylam sie 3 miesiące bo balam sie isć do lekarza aż w koncu mąż mnie zapisal:/ i nie żałuje poszlam dostalam leki .lekkie psychotropy i czuje se dobrze!polecam a ja durna 3 miechy sie meczylam nie moglam spać bo mialam lęki w nocy,balam sie byc sama w domu itd pomagal tylko alkohol wtedy bylo ok hehe ale nie chialam pic codziennie ehhh wolalam leki brac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska:D
ej dziewczyny ale jakiesa to leki?dzialaja na nerwice natrectw;D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leki muszą być
obojetnie jakie psychotropy ja bralam cloranxen ale moje znajome np afoban to są leki uspokajajace naprawde pomagaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska:D
a ile miej wiecej kosztowala was wizyta-bo to tez trposzke dla mie teraz problem bo slyszalam ze bardzo sie cenia;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kmkom
leki musza byc-pieklo to dopiero przed toba.. dostalas BARDZO uzalezniajace leki z grupy benzodiazepin. wyjscie z nałogu bedzie gorsze od zerwania z heroina. idiota nie lekarz😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leki muszą być
hhmmm ja akurat bylam u endokrynologa od tarczycy bo objawy podobne niby ale zwykly rodzinny tez pownien ci przepisac leki na nerwice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska:D
w kazdym badz razie do jakiegos pojde-bo sama napewno nie dam rady;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leki muszą być
kmkom- jakos nie uzaleznily mnie tylko pomogly! mam opakowanie w domu a nie biore ich bo nie mam potrzeby a naprawde bylo ze mna zle bo w nocy malam drgawki balam sie wszystkiego i te leki mi pomogly moze jestem wyjatkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kmkom
wiem co to za leki bo choruje na nerwice:O kiedys dostalam afobam.jak poczytalam o nim to podziekowalam...w skrajnym przypadku(takie jazdy ,ze myslalam ze ze mna koniec) tez wzielam tabletke wiem jak pomaga.....ale nie polecam.kanal murowany..... okazjonalnie łyknąc jeszcze ujdzie(moze)ale klka dni non stop moze byc jazda....... trzymaj sie od tego z daleka na ile sie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska:D
ja choruje od 11 roku zycia a mam 24 lata;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi terz pomogła akupunktura tydzień czasu i przeszły mi ataki lęku miałem 7 zabiegów po 30 min i miałem 10 igieł wbijanych cienkich od szpilek grubości jak włos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska:D
a to nie boli?taki zabieg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie nie boli bo on tylko pod skórę wbija do nerwów by dotykały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska:D
hmm moze tego najpierw sprubuje- a jak dokladnie nazywa sie ten zabieg:)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasekona83
ja dostałam cital (przyznam się byłam pierwszy i ostatni raz u lekarza) po 3 dniach odstawiłam bo bylo dużo gorzej, musiałam wzywać karetkę bo dostałam ataku jak nigdy wcześniej i od tego momentu moje życie to dopiero udręka. jak wcześniej byllo w miarę dobrze tak teraz mecze się podwójnie. Od stycznia zaczęłam pic melisse bo bałam się zostawać sama w domu choćby na chwile, bałam sie gdziekolwiek wyjść (do tej pory mną telepie jak mam wyjść). teraz dzieki niej jest odrobnike lepiej, nie boje sie juz tak w domu zostawać ale strasznie wszystko mnie stresuje, wszystko co nowe wywala we mnie ogromny lęk. Boje sie iść do lekarza po kolejne leki skoro ten pierwszy tylko pogorszył mój stan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasekona83
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×