Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestem pojebana do potęgi ntej

Moja pamięć do twarzy mnie męczy!

Polecane posty

Gość jestem pojebana do potęgi ntej

Nie mam orientacji w terenie, zgubię się nawet we własnym mieszkaniu i chyba tą ułomność nadrabiam pamięcią do twarzy. Pal sześć gdyby to było na poziomie średnim, ale ja mam to rozwinięte na poziomie ekspert! Potrafię wydobyć z głowy twarz przypadkowego przechodnia, którego minęłam 10 lat temu na ulicy, potrafię stwierdzić czy danego człowieka widziałam już w życiu czy nie, ciągle mam wrażenie, że kogoś znam, a nie pamiętam skąd, dotyczy to głównie facetów, bo to na nich zawieszam oko na dłużej, ale to zajebiście męczące kiedy siedzą mi w głowie twarze, które widziałam x lat temu i z których nie mam żadnego pożytku! :o Dla zobrazowania przykładowa sytuacja: wsiadam dzisiaj do tramwaju i widzę faceta, z którym jechałam jakieś trzy lata wstecz, nie miał niczego charakterystycznego w twarzy, nawet nie był w moim typie, a mimo wszystko zapamiętałam. I tak cały czas, w sklepie, w tramwaju, na uczelni, na ulicy, ciągle widzę kogoś kogo już kiedyś widziałam i chodzę sfrustrowana, bo nie wiem co ze mną nie halo. Czy ktoś też ma coś takiego? Czy to już jakaś choroba psychiczna? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leviafanka :D
moze to byc nerwica natrectw bylo ostatnio w dr house ze koelsiowa wszytsko zapamietywala przez ta nerwice :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leviafanka :D
ale jest tez cos takiego jak superpamiec to takie zaburzenie ale to raczej nie u ciebie bo to sie pamieta wszystko chyba a ty masz wybiorcze ze tylko twarze wiec nie wiem ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×