Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kalinka007

mam wszystkiego dosyc:(:(nie chce zyc!:(

Polecane posty

Jestem w totalnej rozsypce.Moj narzeczony znalazl sobie inna ,a ja jestem z nim w ciazy .Rodzicow nie mam ,a znajomych nie chce prosic o pomoc,a z kasa krucho .Jestem calkiem sama ,a niedlugo pojawi sie dziecko !Boze co ja mam robic,mam mysli samobojcze,nie chce zyc sama jak palec ,przeciez wiem ze moja zycie bedzie przegrane:(I kocham go ,nie moge zapomniec,a on sie w ogole nie odzywa;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popierdolonamarzycielka
twoje życie nie będzie przegrane, to zależy tylko od Ciebie. ile masz lat? pracujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agusia sebusia
Jezeli Bóg dał dziecko to również da na dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 ,nie pracuje ,pracowalam w galerii handlowej w kosmetycznym ,ale 2 razy sie spoznilam i mnie wylalai na to miejsce dala siostre swojego szwagra;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie użalaj się i ściągaj z gada alimenty.Poradzisz sobie, po burzy zawsze świeci słońce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popierdolonamarzycielka
gdzie mieszkasz? z czego będziesz żyć? jak się dziecko pojawi to dopiero będzie. kiedy rodzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gusiiia:)
a ile masz lat? nie ma sytuacji bez wyjscia! Ja tezjestem sama z corka i swietnie sobie radze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popierdolonamarzycielka
jakie miasto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz mieszkam w naszym mieszkaniu ,laskawca powiedziala ze zostawia mi je pod warunkiem ,ze dam mu spokoj i nie bede wydzwaniala;/ na poczatku lipca mam termin i jak zwykle wtedy tez bede zdana na siebie;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Renatka...,.
jak poradzi? :O Bez pracy, bez rodziców, bez faceta? Nikt jej nie zatrudni teraz, w ciąży. A alimentów ile dostanie? 300 zł? Za to ma utrzymać siebie i dziecko? :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popierdolonamarzycielka
tez jestem z Wrocławia, potrzebujesz jakiejś pomocy? oprócz kasy, której nie mam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qqlka.
wiesz co....... to jakis dupek byl:O jest ci przykro ,ze tak wyszlo ale powinnas sie cieszyc ,ze zniknal z twojego zycia. ja pierdole jaki głupek😠 zawsze sie zastanawiam jak taki ktos sie czuje zostawiajac kobiete w ciązy i nagle rezygnujac z bycia tata:O 😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i juz do konca zycia bede sama;( dzieki za propozycje,ale narazie to musze ochlonac i sama sie pozbierac;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Renatka...,.
a dopiero teraz cię zostawił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popierdolonamarzycielka
przestań. nie dołuj się dodatkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pixxy
naprawde Ci szczerze współczuje .... ja nie wiedziała bym chyba co zrobic gdybym byla na Twoim miejscu .... a nie masz żadnej rodziny , dziadkÓW , wójków , ciotek , kogos kto mógłby Ci pomóc chociaz na początku gdy dziecko sie urodzi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no mam przyjaciolke jedna ktora mi czasem pomaga i dala mi troche rzeczy tez,bo ona ma synka 3-letniego ,ale ona tez ma wlasne zycie,a co do rodziny ,wiecie najlepiej na zdjeciu;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość provokatione
i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzis
Słuchaj, w tym momencie to już za późno na użalanie się nad sobą, trzeba się wziąć w garsc i zapewnić byt dziecku. Teraz najważniejsze jest żebys o siebie dbała. Jesli dasz radę spróbuj pochodzić po urzędach i dowiedz się jakie są możliwości sciągniecia alimentów z EX-narzeczonego. Poza tym, musisz dowiedzieć się, jaka pomoc przysługuje Ci od Państwa jako samotnej matce. no przecież płaciłaś normalnie podatki, więc coś Ci się należy! A co do tego gada... ciesz się że odszedł zanim maleństwo go poznało i pokochało. A Ty? nie straciłaś nikogo ważnego, choć wiem że trudno tak teraz o tym myśleć, ale pozbyłaś się wrzoda na dupie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i juz do konca zycia bede sama;(-------------------------- Nigdy nie mów nigdy.Jeszcze nie jeden będzie przy tobie jak tylko na to pozwolisz.Samotne matki mają silne charaktery bo muszą być silne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pixxy
moze i najlepiej wychodzi sie na zdjęciu ale mimo wszystko nie powinni Cie zostawiac samą w takiej trudnej sytuacji..... co to za rodzina , serca nie mają ?? a tym ze juz nigdy sobie nikogo nie znajdziesz to sie nie martw , bo znajdziesz na 100 % jestes młoda i cale życie przed Tobą ,a jakie ono bedzie to zalezy tylko od Ciebie . A jezeli kogos poznasz i on to dziecko pokocha tak samo jak Ty to nie będzie to dla niego zadnym problemem.... głowa do góry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×