Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kdlakd;;a

rozpoczęłam prawko:(

Polecane posty

Gość kdlakd;;a

Owszem dostałam materiały, płyty z testami ale nie miałam żadnych wykładów... dzisiaj byłam pierwszy dzień i posadził mnie przed komputerem, miałam 10błędów i mówił, że muszę się poduczyć. Kurcze żałuje, że nie poszłam do szkoły gdzie się chodzi 30h na wykłady w grupie, wytłumaczył mi jeszcze budowę silnika itp a na następnych zajęciach idę na plac i na miasto:( kurcze jak ja tą teorie zdam... testy rozwiązuje ale nie wiem w czym błędy robię. On po prostu oczekuje!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdlakd;;a
ktoś się wypowie na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiepski ten kurs
ja na twoim miejscu zapytałabym na czym mają polegać zajęcia teoretyczne - tzn czy macie się uczyć sami w domu, czy rozwiązywać w kółko testy, czy może godziny z teorii przejdą wam na jazdy. kiepsko trafiłaś, szkoda kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdlakd;;a
kurcze jestem załamana:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj lipkę masz kochana
Ojojoj, masz cosik lipę. Jak ja chodziłam, to miałam najpierw ileś tam, nie pamiętam ile godzin teorii. Chodziliśmy do takiej szkoły, gdzie mieli wypożyczoną salę na wykłady. Co prawda gościu więcej dyktował z książki, niż tłumaczył, ale dało się ogarnąć. Trzeba samemu dużo czytać przepisy i robić testy. Dopiero potem był plac, pierwsza godzina, to było omówienie, gdzie co jest w samochodzie ,co kontrolki oznaczają i takie tam. Potem jazda na miasto i ćwiczenia na placu łuku, czy zatoczki. Jakoś kiepsko trafiłaś jak nie masz teorii. Zapytaj o nią, a jak coś, to możesz się wycofać i muszą Ci oddać kasę, odliczając tyle godzin ile już tam zaliczyłaś, choć nie wiem na czym. Co oni wymagają, żebyś sama teorię przerobiła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Te wykłady nie są do niczego potrzebne, jesteś w stanie na teorię nauczyć się sama. Ja uczyłam się sama, rozwiązywałam z nim potem testy, jak czegoś nie umiałam to mi tłumaczył. W testach są chyba 524 pytania. Z tej puli wylosują Ci na egzaminie 18. Po prostu musisz te 500kilka pytań umieć i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wykuc na pamiec to nie sposob.Kolezanka musi zrozumiec zasady ruchu i wszelkie zagadnienie z tym zwiazane pokumac , a nie na pamiec wykuc testy. Na drodze sa rozne sytuacje i wtedy trzeba wiedziec jak reagowac , a nie ze sie za glowe chwyci bo nie bedzie wiedziala co robic ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akarara
ale teoria musi być. jeśli nie prowadzą to robią was w konia, bo to jest odgórny nakaz. sama też się możesz nauczyć. rozwiązuj te testy do bólu i czytaj to co jest w nauce (w tych testach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×