Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość LubięDeszcz

Mąż i on przyjaciel...

Polecane posty

Gość LubięDeszcz

To już 6lat odkąd poślubiłam mojego męża.I 6lat odkąd jest "on". Przyjaciel mojego męża,przyjaciel rodziny. Prawde mówiąc nigdy za nim nie przepadałam, aż do pewnego czasu. To było półtora roku temu kiedy to spojrzałam na niego zupełnie inaczej. I od tamtej pory z każdym dniem stawał mi coraz bliższy. Na początku były bliższe rozmowy i całkowite zrozumienie z jego strony. Wybawca z każego mego problemu.Ale przecież tak wygląda przyjaźń. Wtedy tak to sobie tłumaczyłam, aż do pierwszego pocałunku. Potem wszystko sie zmieniło, zmieniłam sie ja, moje uczucia do niego. Zaczeło sie pisanie smsów, częste spotkania. Czekaliśmy na kolejne spotkania by móc choć na siebie spojrzeć. Kazda chwila spędzona razem dawała tyle szcześcia.Po tym jak zauważyłam że każdego dnia myśle o nim, że zasypiam z myślą o nim,że pojawia sie w moich snach,że czkam na wiadomość od niego powiedziłam "dość". Powiedziłam że nie mogę i nie chce tak dalej że boje sie tego uczucia. Prosił tylko byśmy sie nie unikali,żebyśmy dalej byli przyjaciółmi. Od samego początku wiedziałam przecież ze to nie ma przyszłości. Teraz mija poł roku od tamtej rozmowy. Nasze spotkania sa nie uniknione jest przecież przyjcielem rodziny. Spotykamy się nadal lecz już nie sami.On niedawno związał sie z dziewczyną Czy jest z nią szcześliwy raczej nie dokońca... W ostatni weekend moj mąż zaprosił ich do nas i stało sie to co nie powinno zostaliśmy na chwilę sami i znowu mnie pocałował. Na nowo pojawiły sie wspomnienia, poczucie jego bliskości. Znowu nie mogę przestać o nim myśleć, a tak bardzo bym chciała Czy da sie tak raz na zawsze wyrzucić kogoś z serca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość da się
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LubięDeszcz
Jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a wiesz co :)
biedny ten twój maz... nie dość ze go żona zdradza to jeszcze z jego przyjacielem. Fajnie ma. super ludzie go otaczaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZERWIJ Z NIM KONTAKT
........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dobra rada..........
Musisz podjac decyzje i trwac w niej. Zdecyduj sie albo maz,albo przyjaciel bo w tym ukladzie ranicie sie wszyscy. Spaliscie ze soba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LubięDeszcz
Nie nigdy nie spaliśmy ze sobą... Chciałabym zapomniec o tym co bylo chciałabym zebys dalej pozostali przyjaciółmi, zeby nie było między nami tego co jest teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość da się
sama musisz to w sobie postanowic i nie odstępować od decyzji ani na trochę. twardym trza być nie mientkim. zadnych cieplych gestow czy chwil slabosci. i warto unikac kontaktu o ile to mozliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciocia dobra rada 18
Zastanów sie kogo kochasz jesli przyjaciela zostaw męża. życie masz tylko jedne wiec bierz z niego całymi garściami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×