Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

owineczka

Problem z wagą, już nie mogę...

Polecane posty

Hej mam 21 lat, 170 cm wzrostu i niestety ok.60-61 kg. Zawsze ważyłam mniej, koło 57 kg. Miałam ładne, smukłe nogi bez cellulitu. Teraz moim celem jest przynajmniej 55 kg. Zle się czuję taka jak jestem teraz, chociaż jakaś gruba nie jestem. Noszę typowe 36, ale mimo to chciałabym trochę schudnąć. Bo mimo wszystko moje ciało wygląda źle. Dodam, że od tamtego czasu jakoś drastycznie nie zmieniłam swoich nawyków żywieniowych może to wina hormonów...bo ciągle mam problem z okresem, nie mam go prawie w ogóle, zażywałam luteinę 4 miesiące, mam podjrzenie niedoczynności tarczycy zażywam euthyrox 50. Od jakiś 2 tygodni piję ocet jabłkowy, połówkę grejpftura, staram sie zdrowo odżywiać, jem mało słodyczy, dużo mniej niż kiedyś, jedynie wczoraj miałam chwilę słabości i na noc się obzerłam :( I w ogóle nic nie chudnę!! Mam dość, do tego codzienie prawie jeżdzę 10-15 km na rowerze, kręce na hula hop, rano skaczę na skakance ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamalam sie normalnie no
2 tyg to za krtko by oczekiwac efektow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsdsdsd
ja jestem starsza od ciebie, 168 cm i waze 50 kg mimo ze ciagle jem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musisz przestać się obżerać
a juz na noc to w ogóle nie! ja wazyłam kiedyś 65 teraz 49 a mam tyle wzrostu co ty, tylko nie mozna traktować diety na miesiąc dwa, tylko zmienić nawyki żywieniowe na zawsze, juz 3 lata trzymam wagę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anorektyczki wypier
:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musisz przestać się obżerać
a no i ruch wiadomo, ja cwiczę 6 razy w tygodniu po 1,5 h, dzięki temu mogę więcej jeść i nie tyję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak to osiągnęłaś? Ja dziennie też ćwiczę ok. 1,5 h. A takie obżeranie zdarza mi się sporadycznie ;/ więc to chyba nie wpływa, aż tak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musisz przestać się obżerać
sama wypierdalaj spasiona świnko:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musisz przestać się obżerać
no to super:) daj sobie czas, ja schudła 16 kg w pół roku, ćwiczenia, dieta, codziennie ryby, innego mięsa nie jem, warzywa, owoce, kasze, pieczywo pełnoziarniste, jogurty naturalne, w ogóle nie jem słodyczy, nie słodzę, odzwyczaiłam się, jadam też niekiedy typowo polskie obiady, jakies pierogi, ale to jak jadę do domu rodzinnego, rano piję wodę z cytryną i miodem, duzo wody w ciągu dnia, a i herbata czerwona jest bardzo pomocna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musisz przestać się obżerać
wiadomo są takie dziewczyny, że jedzą słodycze, tłusto, dużo i nic, w liceum mialam kolezankę, wazyła 48 a na kazdej przerwie jadła batona, 3 bit, potem mars, potem snickers, twix itd. i cały czas do mnie, że nie moze przytyć, nawet Pani na biologii się pytała co robić;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
170 cm i 60 kg to dużo? wiesz Ty lepiej idź głowę przebadaj a nie odchudzaj się, bo z tym odchudzaniem to chyba ci wszystkie komórki w głowie zanikają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwwwwwwwe
Ty chyba jesteś psychiczna a nie gruba. Zacznij biegać i robić coś innego niż siedzenie przed kompem to będziesz normalnie wyglądać. To normalna waga jak źle wyglądasz to dlatego że to sam tłuszcz a nie mięśnie. Powinnaś być zgrabna przy tej wadzę, to twoja wina że tak nie jest. Zacznij się ruszać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość owinczka
nic nie słodzę, herbatę zieloną i czerwoną jak i wodę już piję od lat :) A co do ruchu, mam go dużo!!! Wszędzie chodzę na piechotę albo na rowerze jeżdzę do tego teraz dodatkowo jeżdżę codziennie ok. 15 km na rowerze! I jeszcze hula hop i czasami inne cw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już nie wiem co robić dalej. Może zastosować jakąś dietę, np norweską czy jakąś inną? Żeby zrzucić kg,a później po prostu zastosować zdrowe odżywanie? Naprawdę bardzo chcę schudnać, proszę o pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musisz przestać się obżerać
no to ja juz nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" owinczka nic nie słodzę, herbatę zieloną i czerwoną jak i wodę już piję od lat A co do ruchu, mam go dużo!!! Wszędzie chodzę na piechotę albo na rowerze jeżdzę do tego teraz dodatkowo jeżdżę codziennie ok. 15 km na rowerze! I jeszcze hula hop i czasami inne cw." !5 km dziennie na rowerku to mało:P.,Sportowcy jeżdżą średnio ponad 100 km dziennie:P.A na problem który masz potrzebny jest psychiatra a nie dietetyk czy inny od nadwagi:P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie to problem...tym bardziej, że zoabczyłam zdjecia sprzed prawie dwóch alt, kiedy miałam ok. 3-5 kg mniej i ładne nogi ;p jeżdzę ok. 15 km!!!! Nie mam na więcej czasu, bo to zajmuje mi ok. 1 h, do tego rano skakanka 10 minut, hula huop 30-45, więc myślę, że tyle doatkowego ruchu jest wystarczajace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myśle, zeby zastowoać głodówkę ile dam radę, żeby schudnąć, a później zacznę zdrowo jeść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość missak
po pierwsze trzeba jeść 5 posiłków dziennie ostatni najpóźniej o 18 odstaw napoje słodzone i gazowane (tylko woda mineralna bez gazu) makaron,ziemniaki odpadają lepiej zastąpić to ryżem ,słodycze wszystkie cukry również,kup sobie słodzik do herbaty,kawy,chleb ciemny bez takich składników jak karmel bo to tylko barwi;D ogólnie możesz jeść wszystko ale nie tłusto,olej zamień na oliwę po 18 jeśli bardzo Cię ssie owoce,warzywa i efekt gwarantowany polecam ale najważniejsze to nie opychać się na noc;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem nie schudniesz, tzn nie stracisz na wadze. Jeżeli ćwiczysz, to wyrabiają ci się mięśnie, a one tez swoje ważą. 60kg przy wzroście 170zm to waga idealna, co jest nie tak z twoją figurą? Bo jeśli masz np. tylko trochę tłuszczu na brzuchu lub udach to można to łatwo wymodelowac odpowiednimi ćwiczeniami, ale na pewno nie dietą. Jakbyś przestała ćwiczyć i ograniczyła jedzenie to na wadze stracisz, owszem, ale będzie to chudośc anorektyczki, a pewnie też nie na tym ci zalezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×