Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość freddka

czy to powód do rozstania

Polecane posty

Gość freddka

ogólnie facet jest wierny, miły, ma pasje, uczciwy, nie kłamie, lubi gotować, martwi się o kobietę (nie pozwala chodzić samej po nocach, odbiera z pracy, pomaga gdy ona ma problemy) ALE nie ma pracy od dawna i nie szuka, nie pomaga w domu, a w zasadzie nie robi nic, buja w obłokach i snuje nierealne plany, nie zarabia ale planuje jaki to w przyszłości będzie bogaty, żyje dniem dzisiejszym, nie mysli o jutrze czy z takim kimś trzymałyby was jego zalety, czy zraziły jego wady i pogoniłybyście go? Facet ma 29 lat- bez studiów, bez dośw. zawodowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dffdffdf
facet taki be, taki len smierdzący, ale dupy mu dajesz? moze najpierw na siebie spojrz szmato a potem oceniaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla mnie facet bez ambicji
i rokowań na przyszłość to d.. a nie facet. No, chyba, że chcesz go utrzymywać do końca życia i nie przeszkadza ci to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie toleruję utrzymanków. Dla mnie facet , któr korzysta z kasy kobiety to pasożyt ( podobnie jak baba nie pracuje , nie robi nic i wymaga kasy od faceta)...kup sobie psa, tańszy w utrzymaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
ja pracowałam już na studiach, nawet kasę odkładałam, teraz też pracuje i wracając do domu chciałabym, żeby było odkurzone i pozmywane. Nie robię z domu laboratorium i nie sprawdzam kurzu w białych rekawiczkach, ale talerze pod łóżkiem z obiadem sprzed tygodnia to chyba przesada. Nie jestem idealna, ale się staram i myślę że dobrze mi idzie. Dawanie dupy to część związku, a brak sexu prowadzi chyba do rozstania, no chyba że obie strony mają zerowe potzreby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
kobitki wyraźcie swoje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda......
ty jestes szmata dupodajka, on jest leń śmierdzący, jestescie siebie warci 🖐️ moze i pracowalas i pracus z ciebie ale i tak pod wzgledem moralnym to jestes DNO, a nie tylko zdolnosc do pracy robi z kogos czlowieka 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cccelina
Freddka, powiedz Ty mi jak on się uchował ? 29- lat i żadnych studiów ani doświadczenia zawodowego ? To z czego żył zanim poznał Ciebie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
taka prawda......- a co robi z kogoś człowieka, wytłumacz mi proszę i powiedz dlaczego mnie obrażasz? wczesniej trochę ja dorabiałam i było więcej kasy, trochę rodzice mu dawali, czasem cos tam jednorazowo dorobił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cccelina
Ile lat jesteście ze sobą z związku ? Skoro facet nie ma studiów to zakończył edukacje na zawodówce, technikum lub liceum a te szkoły kończy się w wieku 18, 19 lat. Co on robił przez te 10 lat ? Siedział u mamusi na garnuszku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sfino
zostaw go jezeli jestes zaradna i pracowita to mozesz byc brzydka i oblesna ale facet dojrzale myslacy i ma jakas perspektywe na przyszłośc cie zechce bo takich ładnych ale pustych jest duuuuuuzoooooooo....ale taka to na jedna noc i dziekujemy naprawde on ci nie jest potrzebny , co bedzie jak zajdziesz w ciaże teraz masz 1 na utrzymaniu a potem bd miała 2 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cccelina
Moim zdaniem nic nie będzie z tego faceta. Nie trzeba być koniecznie na etacie można mieć wolny zawód ale z tego co piszesz wynika że on nie ma żadnego pomysłu na siebie, na waszą przyszłość. To skandal żeby nie pracował i do tego nic nie robił w domu ! Wywal na pysk tego pasożyta. Tego kwiatu jest pół światu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nooo... zależy
leniuszek, powiadasz? :D co on w ogóle robił przez te lata? nie pracował, nie uczył się... siedział tylko w domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrożona kawa
ja bym z takim nie była. mój poprzedni facet mimo, że zarabiał więcej ode mnie, czasami próbował mnie na coś naciągnąć. nie jestem pasożytem ale uważam że większość wydatków w związku powinien facet pokrywać- tzn kobieta na pewno nie powinna do niego dokładać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bisc@
powinnas sie rozsstac jak tylko masz gdzie uciec to uciekaj ja mam takiego meza ktory nic mi nie pomagaa przy dziecko i zaluje ze mala wogle jest grozi mi itp,sam zarabia i jest panem swych pieniedzy,poki niemasz dziecko masz suuuper ja tak niemam i zaluje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
no ja myslę, że kobieta i facet powinni razem dbać o dom, razem zarabiać i razem wydawać. Nie mam nic do tego, że facet traci pracę bo cos tam, ale że nie szuka, nie stara się, nawet siedząc w domu chyba może ten obiad ugotować nie? Rozumiem jak ktoś chce a nie może, a nie rozumiem jak można móc a nie chcieć. Tak sobie to przekładam, że skoro on nie dba o to jak zyjemy to widać mu nie zależy- chyba dobrze myslę co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
no pracuje tylko ja, więc tylko ja zarabiam :/ Wiecie ogólnie to ma zalety, które mi pasują, ale tak ogólnie to przyćmiewają je jego wady. Może to nie są wady, nad którymi się pracuje tylko taki sposób bycia, który może nigdy się nie zmieni, nie wiem kurde.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
ja nie uważam że facet ma zarabiać, a zona rodzić dzieci i wychowywać je. Jestem za równouprawnieniem w związkach jesli chodzi o zarobki, obowiązki domowe itp. oczywiście bez przesady, nie jestem jakąs feministką, chodzi mi o to że każda strona powinna się angażować. A skoro ja zarabiam, ja sprzątam, ja gotuje, ja robie zakupy, a on nie robi nic to znaczy że mnie/nas olewa, lekceważy, że mu nie zależy. Też byście takto rozumiały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chalamca
Jezeli oddziedziczy niebawem fortune ,to trzymac sie go mocno ,jak nie opdziedziczy nic ,to nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ellli28
Autorko, ja mam naprawde podobnego facete (jeszcze mam). Ona ma 35 lat, 7 miesiecy temu co prawda przeprowadzil sie do rodzicow (500 km dalej), bo myslal ze tam szybciej dostanie prace. Przedtem rok mieszkalismy razem i on przez caly rok nie zamierzal pracy szukac, dopiero jak mu sie pieniadze skonczyly z pracy za granica to wymyslil ze wroci do mamusi, bo tam rachunkow placic nie musi. Wiec tak, facet dalej nie pracuje, a kiedy mu powiedzialam, ze nie odpowiada mi zwiazek na odleglosc to powiedzial ze chce znowu ze mna zamieszkac. Kategorycznie zabronilam mu. Powiedzialam, ze dopoki nie bedzie mial pracy to nie chce go widziec. A tak co robi? Nic specjalnego, tv i net na okraglo. Ale przynajmnie sprzatal, gotowal, przyjezdzal po mnie, ale nudny jest jak cholera. Woli w domu siedziec bo mecz leci niz isc na spacer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ellli28
Przez to ze 1,5 roku nie pracowal zaczelam patrzec na niego z obrzydzeniem i dobrze mi samej, a on teraz chce wrocic. Mam nadzieje ze tego nie zrobi i nie postawi mnie pod sciana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy to powód do rozstania? Dla mnie to byłby powód, dla którego zwiewałabym od tego faceta gdzie pieprz rośnie. No chyba, że chcesz mieć w domu ferdka kiepskiego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość looooooooo
no niestety jest to powód do rozstania. Mój też trochę buja w obłokach, liczy na totka, ale pracuje. Jak nie pracował, bo cięzko zachorował i siedział w domu, te tez na początku nic nie robił, tylko w necie siedział, a ja wracałam po 10 godz. z pracy na głodniaka. Ale po rozmowie zaczął super gotować i dbać o dom. Ustal warunki na początku, bo potem, jak jeszcze będziesz Ty na niego i dzieci pracować, to masakra. A co będzie jak zachorujesz i nie będziesz mogła pracować? Pójdziecie do MOPS-u? Gościu Cię wykorzystuje na maksa nic nie dając w zamian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jetem najmądrzejsza
a mój w pl zarabiał 4x mniej ode mnie czyli około 2000 i źle mu z tym było i pojechał za granicę .. i go nie ma a ja się nudzę sama i siedzę na necie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jetem najmądrzejsza
ja bym pognała tego gościa ( do autorki ) przecieź dzieci nie macie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
no bo tak jeszcze myslę- może przesadzam, może czepiam się jak potłuczona? Może trzeba mu pomóc, ale za chwilę myslę: "cholera to dorosły chłop"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
czyli to co napisałam to są powody do zerwania? A tak logicznie z boku patrząc sa jakies szanse że on się zmieni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość freddka
uppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko, odpowiem : nie, to nie jest powód do rozstania. to imperatyw kategoryczny, aby związku z kimś takim nie zaczynac. Nawet gdybyś była fanką równouprawnienia i maniaczką kobiet pracujących zawodowo, nawet gdy mają 2/3/4 małych dzieci, to przenigdy nie powinnaś wiązac się z kolesiem, którego życiową ambicją jest bycie utrzymankiem.... Uciekaj, póki nie masz dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×