Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aliii12234567890

raz mówi tak, a raz ... ;/

Polecane posty

Gość aliii12234567890

witam. zakladam temat poniewaz juz sama nie wiem co myslec.. jestem z facetem 2 lata, od roku 'mieszkamy' razem. nie chce jeszcze slubu, poniewaz mam 22 lata, studiuje, jedak oczywiscie za jakies 2-3 lata jak najbatdziej. moj facet ma 29 lat. chodzi o to ze jak jestesmy sami to cos tam gada, ze bedzie slub itd, ale jak jestesmy gdzies w towarzystwie to mowi cos innego. ostatnio bylismy na weselu jego kuzyna i gdy ktos zapyatal o nas to powiedzial ze nie, ze on sie nigdy nie ozeni.. tak jakby mnie tam nie bylo.. nie ukrywam ze zrobilo mi sie strasznie przykro, poczulam sie upokorzona.. nie wiem co o tym myslec.. ;( czy faceci tak maja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj facet tak nie robi, nawet zanim sie oswiadczyl oznajmial wszystkim dookola, ze jestem kobieta, z ktora chce spedzic reszte zycia :P A jak kupil pierscionek to zanim mi go dal pokazal calej rodzinie i chyba wiekszosci ludzi w pracy :P Faceci sa rozni, moze on poprostu boi sie wyznawania uczuc publicznie? To nie znaczy, ze on tak naprawde mysli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo boi sie publicznego odrzucenia, bo jakby powiedzial, ze tak, ze wezmiecie slub a Ty bys cos palnela, ze moze jak skonczysz studia to jemu z kolei byloby przykro. On widocznie zna Twoje plany, ale sam do konca nie wie jak to bedzie za 2-3 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aliii12234567890
Beznazwy, moze masz racje, nie wymagam od niego deklaracji przy wszystkich, ze mi sie oswiadczy itd, ale moglby odpowiedziec w jakis inny sposob. tu juz nie chodzi o ten slub, tylko ze jest mi przykro w takich momentach.. co faceci chca osiagnac takim zachowaniem? dowartosciowac sie? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byc moze chcial sie wlasnie popisac przed wszystkimi :/ Moze poprostu spytaj go sama co chcial przez to udowodnic? W sumie fakt, mogl odpowiedziec inaczej jakos, moze poprostu glupote palnal jak to ludzie robia bez namyslu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aliii12234567890
jak mnie ktos pyta to po prostu sie usmiecham i mowie ze jeszcze troszke. i on tez moglby tak z tego wybrnac.. ale on nie mowi MY, tylko JA.. JA sie nie ozenie, JA nie chce slubu... dziwnie sie czuje bedac obok;/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aliii12234567890
Beznazwy, to nie jest tak ze glupote palnal bo to sie zdarza czesto..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale zawsze mowi w ten sposob przy ludziach czy tylko raz mu sie zdarzylo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aliii12234567890
zazwyczaj.. na poczatku to olewalam, pozniej kilka razy zwrocilam mu uwage, ale to nic nie daje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aliii12234567890
a jak mam sie zachowywac w takich sytuacjach? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×