Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nadzieja matka glupich

Powalczyć czy sobie darować?

Polecane posty

Gość nadzieja matka glupich

Rok temu zauroczyłam się w facecie, którego znałam tylko z widzenia, co chyba zauważył, bo czasem udawał, że jestem powietrzem, czasem skrępowany uciekał wzrokiem, a innym razem sam pierwszy taksował spojrzeniem, więc taką zabawą tylko upewniał mnie w tym, że może coś w tym jest i warto do niego zagadać. Problem w tym, że nie było okazji, bo przyszły wakacje, a ja przerażona wizją trzech miesięcy zdychania z miłości zrobiłam głupotę i zaprosiłam go do znajomych na facebooku. On przyjął, nic nie napisał, więc pierwsza zagadałam na czacie. Gadaliśmy dobre 4 godziny mimo tego, że był lekko wstawiony, był bardzo zainteresowany moim życiem po czym stwierdził, że nie wie kim jestem i może mnie widział ze dwa razy na uczelni, ale nie ma pamięci do twarzy, więc nie kojarzy mnie kompletnie. A na koniec jak gdyby nigdy nic spytał czy nie pojadę z nim nad morze, bo jedzie ze znajomymi. Jeszcze mnie nie pojebało, więc odmówiłam, on kilka razy zachęcał i przekonywał, po czym rzucił, że nie będzie nalegał, ale przelatuje mi koło nosa zajebista okazja i kontakt się urwał. I teraz jestem w kropce, bo on wrócił i milczy, ja milczę i już sama nie potrafię ocenić czy lepiej to olać, czy zrobić ostatnie podejście na chłodno, czyli po prostu spytać po koleżeńsku jak mu lecą wakacje. Może chociaż wy macie jakieś obiektywne spostrzeżenia? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet radzi
daruj se 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadzieja matka glupich
Dzięki za zainteresowanie :D W sumie doszłam do wniosku, że to wszystko się kupy nie trzyma i facet miesza się w zeznaniach, więc albo jest popierdolony, albo ma na mnie wyjebanie, więc jednak napiszę, żeby to sprawdzić. Ale jutro pewnie zmienię zdanie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczywiście że nie warto
szanuj siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mbn,mn,mn
on jest niepowazny jesli ledwo cie znajac a wlasciwie w ogole proponuje ci wakacje wspolne... to oznacza ze chce cie tylko przeleciec, to chyba jasne. olej go bo to gowniarz, jak juz sie do ciebie nie odezwie to ty nie rob pierwszego kroku bo sie tylko zblaznisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadzieja matka glupich
Właśnie takich odpowiedzi tak naprawdę potrzebowałam, dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJA---------
MATKA GŁUPICH i najczęściej traktuje ich po MACOSZEMU. Daruj sobie dziewczyno. Tyle się mówi o handlu zywym towarem, a podchody bywają różne, często takie "całkiem niewinne". Widziałam niedawno wstrząsający film, nie będę opowiadać treści, bo nie o to chodzi. Jakże niektóre dziewczyny tu na kafe są naiwne i głupie, albo się na takie kreują, tylko PO CO?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×