Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kajka123

obiad dla robotników

Polecane posty

Mój mąż prowadzi firmę usługową i nie oczekuje, że ktoś go będzie żywił. Mówi,że czuje się gorzej, jeśli ktoś z dobrej woli poczęstuje go czymś, czego nie lubi i normalnie nie je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoopppppp
A zup w ogole nie gotuję ,tylko drugie dania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj tata pracuje na budowie
i nikt mu jedzenia nie podaje, bierze sobie kanapki do pracy a po pracy je obiad w domu i nigdy od nikogo jedzenia nie wymagał :) płacą mu za wykonywaną pracę i jest zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj tata pracuje na budowie
wlasnie kiedys jak robili u nas kanalizację to tylko liczyli na obiadki i kawki :o Kawę nieraz im zaproponowałam ale kiedyś usłyszałam jak skomentowali "ciekawe czy nam obiad zrobi" to przestałam i jeszcze im powiedziałam że kawy nie dostaną bo zamiast pracować to po 4 godziny siedzieli i pili piwa czy kawy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość typowa polska mentalność
wykorzystać ile się da!!!takie sprawy powinno się uzgadniać wcześniej i powinno być to liczone w kosztach remontu!wyjątek stanowi np ktoś z rodziny ale to osobna sprawa,często jest tak ,że pewien zwyczaj przeradza sie W OBOWIAZEK BO KOMUŚ JEST COŚ NA RĘKĘ!Miarka-to że twój mąż jeździ do pracy 50 km to tylko i wyłącznie wasza sprawa jak to zorganizować by zjadł posiłek a nie liczyć na ludzi którym remontuje bo to zwyczajnie zachowanie po wiejsku....druga sprawa patrząc na to co piszesz NIGDY BYM TWEGO MĘŻA NIE ZA TRUDNIŁA PRZY REMONCIE-Z CYKLU ABY SZYBKO.... a wiem co mówię bo mój mąż to nie tylko złota rączka ale prawdziwy GENIUSZ -nie piszę co zrobił bo kilka miesięcy o nim w kraju było glośno i nie chcę się ujawnić,ale powiem szczerze że 90 % fachowców od remontu w tym kraju to więksi lub mniejsi partacze i żal mi ludzi którzy muszą ich wynajmować bo nie mają wyjścia,ale często efekty ich pracy widać dopiero za kilka lat -z cyklu to coś odpadnie itp nie mówiąc o stronie wizualnej na początku-jakby mieli wady wzroku,ja tez tego kiedyś nie zauważałam ale nauczyłam się patrzeć przy mężu jak powinien wyglądać efekt pracy fachowca po remoncie i po latach.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No bez przesady, czas to pieniądz. Jeśli robotnicy będą długo grzebać się u jednego klienta, to w ciągu miesiąca zrobią mniej i automatycznie mniej zarobią. Teraz nie robi się na dniówki i każdemu zależy, żeby szybko skończyć i szybko się rozliczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdzie nie napisałam że on liczy że ktoś go poczęstuje obiadem. Ale jest to naprawdę miłe jak ktoś cię po ludzku potraktuje. Po 10-12 h pracy naprawdę fajnie zjeść coś ciepłego. I jak chcesz mieć zrobione szybko to trzeba też pracownika zrozumieć ze on nie ma czasu na latanie po knajpach. I dla zleceniodawcy też dobrze ze praca trwa krócej. Teraz pracował 3 tygodnie u jednej rodziny. Robił całe ogrzewanie , dwie łazienki i kuchnię. pracował do 23 czy 24 nieraz żeby zrobić im jak najszybciej. A pani domu zawsze go czymś poczęstowała i było mu naprawdę miło. A zlecenie było 50 km od nas więc nijak nie mógł wracać. I chyba wszyscy są zadowoleni bo zimą będzie robił mieszkania ich synów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, że to nie obowiązek, ale głupio czuję sie, gdy jestem zaskakiwana pytaniem o obiad( a wczesniej nie było o tym mowy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miarko, wiadomo, ze robotnikowi jest milej, jesli dostanie obiad. Nikt chyba tego nie kwestionuje.:) Ale wciaz uwazam, ze nie ma takiego obowiazku a takze, ze brak takiej propozycji nie jest uchybieniem zadnych zasad. Natomiast nieludzkie jest zabranianie robotnikom korzystania z toalety czy mozliwosci zrobienia sobie herbaty. I tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz obiady można zamawiać na telefon z dostawą pod wskazany adres. Nikt nie musi siedzieć głodny i nieszczęśliwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Doproszenie się to oczywiście jest brak dobrego wychowania. To ma być dobra wola zleceniodawcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pall Mallll
Powinnaś poczestować ich obiadem tak kultura nakazuje no chyba że ktoś jest chamem i szkoda mu kilku ziemniaków albo kilku talerzy zupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajka-niestety ale jak ktoś
robi tylko po to by zarobić nigdy nie zrobi porządnie!!!! pewnych rzeczy NIE PRZESKOCZYSZ CZASOWO! NP WIĄZANIE BETONU,MAS PLASTYCZNYCH DOKŁADNOŚĆ TO WYMAGA CZASU! tego nie przeskoczysz choć owszem można nakładaĆ NA NIEZWIAZANY BETON BO TEGO OD RAZU NIE WIDAĆ ale po pewnym czasie będzie płacz.....myślisz tak jak chcą tego firmy remontowe,ludzie godza się na pewne rzeczy bo nie maja zielonego pojęcia na dany temat powtarzają to co im wciskają firmy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie,, o której będzie obiad?" Obróciłam w żart i powiedziałam,, a o której wam żona nagotuje, bo ja wracam do pracy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy pracuje głównie po to, żeby zarobić. Nikt nie robi tego charytatywnie. Jak bedzie paprał robote, to nikt go nie bedzie polecał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u nas był budowany dom
panowie budowali,potem wykańczali ,remontowali - mąż jezdził tam codziennie przed i po pracy a ja tylko od czasu do czasu,bo co mnie to w sumie interesuje. Wtedy oczywiscie sprawa jasna(biorąc pod uwagę,ża mam dwóję małych dzieci)nikt im obiadków nie gotował.Bo przecież nikt nie bedzie spedzałz nimi czasu na budowie oddalonej od naszego domu 15 kilometrów,żeby im gotować. ale też staralismy się zapewnić panom czajnik elektryczny,kuchenkę z małą butlą, woda mineralna -rzecz oczywista,kawa,herbata. od czasu do czasu pojechałam z mężem to zawiozłam jakieś ciasto ,albo owoce - do kawy . od razu z ludzmi sie przyjemniej gada. na koniec,jak już dom był gotowy zorganizowaliśmy mały poczęstunek ,podziękowanie. mamy i babcie zrobiły obiad -z dwóch dań,bigosy,mięsa,sałatki ,przekąski,ciasta,alkohol. Dom jest zrobiony solidnie,panowie bardzo mili ,pomocni. Atmosfera bardzo przyjazna.Więc czasem chyba warto .Nie zdarli z nas skóry,drobne poprawki wykonali gratis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafara
u mnie hydraulik siedział 2 tyg, zgarnął 4 tysiące i codziennie dostawał obiad, ze 2 kawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto wybrnął?
kto? ta zachłanna wieśniara?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość badgerowa
U nas jak byli robotnicy to dostali kawe, herbate i pączka albo inne ciasto. Palili pety, pili piwo i szperali po piwnicy i wypijali alkohole. NIe dałabym nigdy takim obiadu za nic! Zapłacone mają niech się gonią!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghh
Zalezy w jakich godz pracuje, jak dlugo. Jezeli np od 8-16, to tylko cos do picia, a jak ktos zapieprza od rana do wieczora to wypadaloby podac jakis obiad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosciowa
Niech każdy zapieprza ile chce, za darmo tego nie robi. Nikt nie będzie brał urlopu, żeby kogoś karmić. Jak ktoś zywi się na mieście, to specjalnie nie będzie dla kogoś przy garach stał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paaaranojjja
to jest paranoja jakaś. ja chodze nieraz do pracy na 12h i co? mnie tam nikt nie serwuje obiadu :o a jak ktos remontuje 8-16 to tymbardziej. no z jakiej to kurwa racji? :o rozumiem, ze czlowiek musi cos zjesc, ale to moge im kuchnie udostępnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×