Gość black pppp Napisano Lipiec 19, 2011 Mam dobrą znajomą,z którą się spotykam na pogaduchy,mamy prawie po 30 lat,ona ma młodszego brata ma chyba 19 lat i ciągle przesiaduje u niej on mieszka osobno z matką ale bez przerwy kiedy ja jestem u niej to on też przyłazi i siedzi tyle ile ja jestem,nie idzie porozmawiać o niczym do wszystkiego się przypierdala jak koszula do dupy,najwięcej ma do powiedzenia,a huja wie denerwuje mnie to,bo ja nie mam tematu z takim gówniarzem,prześladuje mnie nigdy tak nie było żeby go nie spotkać u niej,jak przyjde to albo już jest albo przyłazi potem,teraz chcemy gdzieś pojechać na rowery to ten też chce z nami,nie idzie się uwolnić od niego mówiłam mu żeby znalazł se dziewczynę albo kolegów żeby nie łaził tak za nami to odpowiedział że mu się nudzi i że przychodzi do siostry,no a znajoma zaś mówi że brata nie wyprosi no i jak tym zarządzić? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach