Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kama ze śląska dolnego

rosół :o

Polecane posty

Gość kama z dolnego śląska
Ja też byłam uczona, że wrzucamy do zimnej... miało być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama z dolnego śląska
Enfant Terrible to już nic nie wiem :o ma się zagotować czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz doprowadzic POWOLI do zagotowania , bo jak od razu przegotujesz wode z tym miesem, to będzie metny ( poł biedy ) i beda pływac takie farfocle z miesa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama z dolnego śląska
aha, rozumiem :classic_cool: a jak się zagotuje to na wolnym ogniu gotować. Nie wiem ile Wy gotujecie ale moja teściowa to mniej jak godzinę gotuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak z samego kurczaka to 1,5 godz. max, bo inaczej kurczak się rozgotuje i tyle z tego rosołu zostanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama z dolnego śląska
No, no, też tak mówiła :) A te warzywa? Wszystko na samym początku wrzucić i z mięsem gotować? I przyprawy? Od początku mają być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama z dolnego śląska
Enfant Terrible tzn. chodziło mi o ten "wolny ogień", że ok. godziny gotuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wg mnie na poczatku wrzucasz do gara mieso, warzywa i gotujesz wolno, doprawiasz na koncu, Rosol to WYWAR a jak zaczniesz gotowac najpierw mieso, potem warzywa to co to za wywar bedzie, wolno na ogniu gotujesz zeby aromaty mogly soba przejsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to jakiś wstyd nie wiedzieć jak się rosół gotuje, że az trzeba się pod pomarańczowym skrywać?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rosolek
i jak wyszedl ten rosol?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liść laurowy i ziele angielskie do rosołu ? Czosnek do rosołu ? Hm... To podobno wersja żydowska ( wiem to z ostatnio przedstawianej kuchni koszernej na "kuchnia tv " .) Myślę , że tradycyjny polski rosół obywa się bez tego . Natomiast wskazany jest suszony grzybek . Ja to robię tak : - kawałek wołowego na rosół - kawałek kurczaka ( najlepiej swojskiego ) Razem około 1,2 kg mięsa . Zalać zimną wodą i na wolnym ogniu zagotować . Zebrać "szumowiny" . (wielu nie zbiera bo to niby cenne białko ). Ja zbieram . Chwilę pogotować mięso na małym ogniu . ( około 15 min ) Dodać ze trzy marchwie średniej wielkości , dwie pietruszki , pół selera , pora ok. 10 cm , cebulę koniecznie przypaloną na ogniu . Można dodać mały kawałek młodej kalarepy . Suszony grzybek , pieprz ziarnisty no i sól. Typowy rosół soli się zaraz po wrzuceniu warzyw . Wskazane dodać malutki kawałek ziela lubczyka. Ostrożnie , bo świeży ma bardzo intensywny zapach i może zdominować . Na małym ogniu , tylko leciutko "pykający" gotujemy około 2,5 godz. Trzy też niezaszkodzi . Nigdy nie przykrywamy ! Vegeta czy kostka rosołowa to raczej współczesne wynalazki . Wg. upodobania . Jeśli już dodajemy to też z początkiem gotowania i uważajmy , żeby nie przesolić bo obie te przyprawy niestety zawierają ogromną ilość soli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×