Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cvxvxcxcvvxc

NIENAWIDZĘ GO

Polecane posty

Gość cvxvxcxcvvxc

Oficjalnie go nienawidzę. Pierdolę, nie odzywam się do niego. Otwieram butelkę wermuta. Zapraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvxvxcxcvvxc
w sumie to spierdalajacie, urżne się z lustrem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvxvxcxcvvxc
Podszyw :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvxvxcxcvvxc
Albo jednak żubrówkę... Odrzucona 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też go oficjalnie nienawidzę, ale nigdy nie będzie on powodem do picia, o nieee :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvxvxcxcvvxc
Pijany, muszę raz na zawsze wyrzucic z siebie wszelkie emocje :D Po 20 wpadają do mnie znajomi, ciekawe w jakim będę stanie... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvxvxcx
tydzień temu obudziłam się naga we własnych rzygowinach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez przesady ale wolałabym
też nienawidzę.....ale protestuję przeciwko zjadaniu niewinnych kotów !!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez przesady ale wolałabym
jedyna metoda to wykasować numer....wtedy jest szansa że po pijaku prędzej wyślesz do przypadkowej osoby niż do niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvxvxcxcvvxc
Jeszcze nigdy nie rzygałam po alkoholu, chociaż całkiem sporo mogę wypic. Nie wiem czy bardziej jestem zła na siebie czy na niego, chyba jednak na siebie. Po prostu się w nim zakochałam czego on mi nie utrudniał, wręcz przeciwnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez przesady ale wolałabym
nie martw się, z czasem przejdzie co prawda czasem potrzeba trochę więcej tego "czasu" ale i tak kiedyś Ci minie i będzie OK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvxvxcxcvvxc
Ah, wiem, po alkoholu kusi żeby napisac/zadzzwonic. Tylko raz mi się to zdarzylo, zazwyczaj jakoś nad tym panuję. Już nie mam jego numeru. Ale najgorsze jest to, że on się niedługo odezwie. Najprawdopodobniej wtedy, kiedy ja się 'podleczę'. A wtedy wszystko od początku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvxvxcxcvvxc
Za długo ciągnęłam tę głupią sytuację, straciłam na to wiele czasu. Dlatego teraz nadszedł na to czas!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez przesady ale wolałabym
też miałam taki "związek" i pewnego dnia zmądrzałam przestałam dzwonić i reagować na telefony....a jego nieźle to zdziwiło jak sama dojdziesz do tego etapu to znajdziesz siłę by nie odbierać telefonu wszystko minie, zobaczysz z perspektywy wiem że tamten związek był po to by już nigdy nie pakować sie w toksyczną relację i odróżnić fajnego faceta od dupka teraz znam już sygnały ostrzegawcze i potrafię je wyłapać w porę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie byłam z nim w związku... zawsze trzymałam na dystans... Byliśmy "przyjaciółmi" ale on nie zachowywał się wporządku jako 'przyjaciel'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość confuseddddd
MAM PROŚBE MOGŁABYŚ,OPISAĆ TE SYGNAŁY ROZPOZNAWCZE???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez przesady ale wolałabym
skoro tak było to po co się z nim spotykałaś ? rozumiem że chodzi o seks z "przyjacielem" po pijaku, tak ? skoro tak, udaj że nie miało miejsca i zapomnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość confuseddddd
OSTRZEGAWCZE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez przesady ale wolałabym
hmmmm dość intymna sprawa to był związek na odległość z facetem starszym o 10 lat, ja byłam młoda i naiwna, sadziłam że facet po 30stce to idealny kandydat na męża, że chce załozyć rodzinę i się ustatkować niby było wszystko ok, widywalismy się co tydzień, jeźdiłam do neigo lub on do mnie, nawet spędziłam z jego rodziną święta, uznałam że to znak że traktuje mnei poważnie no a potem okazało się że on tylko bawił sie mną, cenił sobie swoją wolność i niezależność kłopoty się zaczeły gdy zaczełma naciskać, on chciał sie spotykać ale tylko na swoich warunkach czyli wtedy gdy mu to pasowało, albo gdy był przejazdem w mojej miejscowości potem z dnai na dzień zakończyl związek, bez wytłumaczenia dzwoniłam do neigo i chciałam wyjaśnień, unikał mnie nei chciał rozmawiać, miotałam sie chyba tak ze dwa miesiące wydzwaniając do neigo, aż w końcu zaparłam sie w sobie i obiecałam że przestanę wtedy po jakimś czasie on zaczął dzwonić do mnie, ucieszyłam sie bo myślałam że znów będziemy razem....po czasie okazało się że chodziło mu tylko o to bym się spotykała z nim gdy będzie w moim mieście....tak bujałam się chyba z półtora roku...ciągle wierząc że coś z tego będzie...w końcu gdy kóregoś dnai zdzwonił i spytał czy się z nim spotkam odmówiłam, był zaskoczony, próbował nadal ale ja już nic do neigo nie czułam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez przesady ale wolałabym
sygnały ostrzegawcze ? drobiazgi których wtedy niby nei dostrzegałam lub bagatelizowałam np gdy dzwonił jego telefon potrafił włączyć radio w samochodzie i wyjść na zewnątrz pogadać....potem wracał i słowem nie skomentował z kim gadał....ja chciałam być wyluzowana i nie nagabywać go, nie wypytywać by nei wyjść na zazdrosnicę....a on to wykorzystywał.... kiedyś był w moim mieście i umówiliśmy się, nocował w hotelu, po spotkaniu ze mną po prostu poszedł spotkać się "ze znajomymi" zostawijąc mnie samą w hotelowym łóżku.... dopiero po czasie dotarło do mnei że mógł się spotykać z kimś inym lub mnie wstydzić generalnie miałam wrażenie że nie afiszował się znajomością ze mną dziś śmieję się z siebie że byłam taka naiwna i dawałam się tak traktować a ja myślałam że po prostu nie wypytuję i staram sie nei być podejrzliwa i zaborcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość confuseddddd
DZIĘKI POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×