Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

violonczelistka20

Nie rozumiem jej

Polecane posty

Miałam kiedys taką internetową koleżankę. Byłyśmy ze sobą w bliskich relacjach. Ona miała chłopaka, była bardzo szczęśliwa, ja ciągle narzekałam, bo rozstawałam się ze swoim i wszystko mi sie sypało. Ona mnie pocieszała. Problem w tym, ze ona czasem zachowywała się dziwnie. Pisała, ze musi pracować żeby zarobić na wesele ze swym chłopakiem (była w 3 LO ;P ). Współżyła już z nim i pierwsze co napisała naszej wspólnej kumpeli to to, ze podejrzewa że jest w ciąży. Dodam, ze nie pisała z nią od miesięcy a tu nagle wyskakuje z takim czyms przy pierwszej rozmowie. Mnie tez kilka razy pisała, ze podejrzewa ciąże, z reszta ja tez jej pisałam, ze podejrzewam swoją. Bezpodstawnie :D Na forum pisała, ze już raz obawiała się że jest w ciąży i zanim zrobiła test powiedziała rodzicom i z chlopakiem się ucieszyli, bo kochają dzieci. Potem zrobiła ten test no i wyszło, że jednak w ciąży nie jest. Oczywiście ją i jej chłopaka to rozczarowało, bo spodziewali się dziecka. (nadal 3 LO). Przypuszczam, że to sa bajki wyssane z palca. Jednak mnie osobiście trudno w to było uwierzyć,bo sprawiała wrażenie dziewczyny bardzo oczytanej, mądrej i rozsądnej. Znałam ją tez z portali społecznościowych. Dziwiło mnie dlaczego on tak się zachowuje i nam to opowiada.. Już raz przyłapałam ja na drobnym kłamstwie. Co o tym myślicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mitomanka? Mam kumpelę, która w kółko ściemniała. Do dziś żadna z nas nie jest pewna czy dziewczyna miała aborcję, czy po prostu znowu nakłamała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po przeczytaniu tematu myślałem że będziesz pierdolil o matematyce;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×