Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czy...czy

prośba a odmowa

Polecane posty

Gość czy...czy

Hej, zostałam poproszona o udzielenie korepetycji mojemu dalszemu kuzynowi.Ma on poprawke z matematyki ,jest w gomnazjum. Ja jestem na studiach.Nie sa to jakies trudne rzeczy,ale jest do przerobienia material z calego roku.Pytalam z czym konkretnie ma problem,stwierdzil,ze z matematyka. I tu moje pytanie do Was-zastanawiam sie nad odmowa,ale jest to niezreczna sytuacja,bo to rodzina przeciez. Ja mam ciezkie studia,przez caly rok naprawde duzo sie uczylam,dopiero teraz moge odpoczac. Gdybym sie tego podjela musialabym to wszystko popowtarzac,zrobic to porzadnie,wylozyc mu,zadac zadania i je pozniej posprawdzac.Co innego gdyby powiedzial,ze ma problem z tym i tym. Co byscie zrobili? Zaplata nie wchodzi w gre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy...czy
wypowie sie ktos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navajo
Sama sobie odpowiedziałas:) Wystarczy że poprosisz go aby zrobił spis tematów, które trzeba powtórzyc...potem popros by uporzadkował te tematy na według trudnosci zrozumienia. potem niech pojedynczo opisze kazdy zproblemów z kazdym tematem. w ten sposóbsam wszystko powtórzy, a ty bedziesz tylko monitorowac i koregować. Przeciez to on ma prace do wykonania , a nie ty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym się spróbowała jakoś wykręcić. :p A jeśli już się zdecydujesz to zaznacz od razu, że postarasz się pomóc i wytłumaczyć wszystko najlepiej jak potrafisz, ale nie bierzesz odpowiedzialności za wynik tego wszystkiego. ;) Trochę późno się obudzili swoją drogą. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy...czy
Dostal spis tematow. Tylko,ze on ma problem ze wszystkim,wszystko musialabym z nim przerobic.Tu jest problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z matematyką nie jest tak łatwo. To trzeba zrozumieć. Do tego pewnie jeszcze dochodzą zaległości z poprzednich lat nauki, więc samo spisanie tematów nic tu nie da, nawet nie będzie potrafił zrobić szegółowej rozpiski czego nie rozumie z danego tematu, bo nie będzie wiedział jakie zagadnienia wchodzą w zakres tego tematu. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy...czy
Chodzi o to,ze troche głupio mi odmowic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy...czy
Czy nie powinnam miec wyrzutow sumienia zwiazanych z ewentualna odmowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nlkjlkl
jeśli zapłata nie wchodzi w grę to sobie daruj i nie miej wyrzutów, przecież powtarzac wszytsko tłumacząc jakiemuś niekumatemu smarkaczowi to syzyfowa praca :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navajo
To on am robic spis tematów, które sa dla niego trudne i niezrozumiałe. To on ma nauczyc sie i zrozumiec , a nie ty.... Niech zacznie cos robic najpierw, zanim ty zaczniesz robic cokolwiek. wtedy to bedzie miało sens. Co to znaczy ze wszystko trzeba przerobić? Czyli w ogóle nic nie robił? To co? Myślisz ze teraz zacznie? Chyba tu chodzi nie o to by ten twój kuzyn czegos sie nauczył, a oczyszczenie sumienia pretekstem "brałem lekscję, nie pomogło"...zmarnujesz tylko czas. wez i to wszystko wytłumacz jego rodzicom. Niech zacznie uczyc sie i przychodzi do ciebie z konkretnymi pytaniami, a nie wten sposób...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Navajo
A tak, na dobra sprawe, tu trzeba raczej korepetycji nauczycielowi z pedagogiki i metod nauczania, bo oczywiste jest ze to bład nauczyciela, który nie potrafił dojść do ucznia i mu przekazać wiedzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy...czy
Navajo,ja bym nie obwiniala nauczyciela,po prostu chodzi tu o systematycznosc. Przez caly rok sie nie uczyl i rezultaty sa takie jakie sa. A w matematyce systematycznosc jest bardzo wazna.Zaleglosci beda sie ciagly i ciagly. Po prostu zeby sie nauczyc tzeba usiasc i zaczac robic zadania. To nie od niego wyszla prosba. Mi sie po prostu nie za bardzo chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy...czy
A on sie sam za to nie zabierze,bo odnioslam wrazenie,ze nie wie jak sie zabrac. Jego notatki dlikatnie mowiac sa w wybrakowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupup...,.,
a moze rodzinie sie nie odmawia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy...czy
Sama juz nie wiem,a musze dac odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy...czy
Spytam jeszcze raz-czy wypada odmowic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×