Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

a powiec mi czy

zerwałam z nim.

Polecane posty

Rzuciłam wczoraj chłopka. Bylismy razem 5 miesięcy, duzo dłużej ze sobą się spotykaliśmy... ogolnie znamy sie od 4 lat i zawsze mieliśmy ze soba dobry kontakt. Może i była to love story, ale pewnych rzeczy nie udało mi sie zaakceptowac ( np. ze wszystko inne jest wazniejsze ode mnie a ja jestem tylko przytulanką na jego zawolanie) . Kocham go, on mnie również, ale to jest bez znaczenia. Spytał sie czy to jest podjelam juz decyzje, powiedzialam ze tak i odszedł. tak poprostu. wołałam go, prosilam, a on nic. Płakał . Całą noc przepłakałam, dzisiaj czuje sie lepiej. Teraz gdy emocje juz opadły wiem, ze dobrze zrobilam. Nie chciałabym z nim już byc. Tylko każde wyjście, każdy wyjazd zastanawiam się czemu mam jechać sama, jeśli jest tak gdzieś facet ktory mnie kocha ... Trochę to smutne, ale muszę teraz nauczyć się zyć w samotności. Przeraża mnie to trochę . Ale to nic, dam rade. Po co to tutaj piszę? Chce ulzyć swojej duszy, tak poprostu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna104
nie był wart Ciebie. byłas za dobra widocznie za bardzo jego byłas i to jest zle wiem co mowie bo mialam podobne byłam na kazde zawolanei kiedy tylko chcial sie spotac no i sie mu znudziłam uslyszlam tylko ze mnei ne ikocha po pol roku i sie rostalismy. a tak ne ipowinno byc powinnas mneic czas dla siebie i swoich znajomych i nie byc na jego zawoalnie to moze wtedy bylby inaczje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MVBxc
powiec mi chodź jedno słowo, proszem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktosciekawy
jakie slowo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedno słowo
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie żałuj , trudno , szkoda czasu i lat , też tak miałam , też mi ciężko , po paru latach , zdradach itp. wybaczyłam , ostatnio było fajnie , on wkurzony nagle , jakieś sms-y do niego , nie pytałam , wziełam prysznic i się położyłam ( byłam u niego) , wszedł z tarasu ( palił papieroska) , do łazienki , wykąpał się jak mnie zobaczył w sypialni .... ubrał się i wyszedł be słowa , zostałam do rana sama w jego pościeli , porażka , wiesz jak się czuję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kill_t
W pale sie nie miesci, jacy ci faceci potrafia byc bezczelni. Z drugiej strony byliby tacy, jesli kobiety im by na to nie pozwalaly? Wiedzialas ze robi sie na boki, a mimo to akceptowalas go, to sie nauczyl, ze nie musi sie z toba liczyc. Ja po takiej akcji nie, nie odelszabym bez slowa.... ale najpiej zdemolowala mu chate i nasikala do lozka. A potem juz nigy w zyciu do niego sie nie odezwala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak powinnam chyba zrobić , gnojkowi , wiesz że po tym wszystkim on się nie odzywa ? na to liczył , tak chciał zapewne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×