Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pingwinka.

On i spotkanie z była- pomocy

Polecane posty

Gość pingwinka.

Mam problem. Chłopak z ktorym jestem 2 lata poinformowal mnie że do miasta przyjeżdza jego przyjaciołka ktorej nie widział od 3ech lat. Zapimniał mnie poinformowac ze to była jego przyjaciółka od seksu (bez zobowiazan, wiecie jakie teraz sa popularne te zwiazki). Mało tego, on w niej był zabujany i teraz tez widze ze jakas iskra jest. Ona dopiero rozstala sie z kolejnych facetem... No i chca sie spotkac.:( ja tez mam tam byc ale nie chce! Czuje sie upokorzona faktem ze on nie powiedzial mi ze to jego byla ( jego siostea wypaplala bo mydlala ze ja wiem), twierdzi ze to jego kolezanka...a nawet na zdjeciach sie przytulaja i wiem ze jezdzili razem na wakacje itp.. Wiem ze jak z nim tam nie pojde to pojdzie sam. Co ja mam zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pingwinka.
Sorry za literowki, ale jestem w nerwach. Wiem ze jak pojdzie tam sam to przeciez latwo bylo im byc tylko dla seksu wiec moze sie cos wydarzyc. Ja po prostu widze ze on jeszcze cos do niej ma, to po prostu sie widzi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, możesz mu powiedzieć, że takie spotkanie z byłą koleżanką od seksu jest bardzo nie na miejscu i nie fair w stosunku do Ciebie. Powiedz, że sobie tego nie życzysz i chyba tyle może zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziutka_83
no to jak widzisz, że on coś czuje do innej, to po co z nim jesteś? myślisz że przy tobie zapomni? Jeśli ma cię zdradzić, jeśli będzie tego chciał, to nie upilnujesz. Zakaz spotykania się z nią też nic nie da, bo on znajdzie okazję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pingwinka.
Widzis to nie jest tak ze on ja kocha. Jest taki sentyment, ona jest przepiekna kobieta i gdyby cos do niego czula to byliby teraz razem. Ja nie wiedzialam nic o tym zwiazku do niedawna. To nie jest latwo tak po prostu kogos zostawic. Ogolnie to on mi wprost nie powie ze mieli taki uklad. Pytalam sie go czy to tylko byla jego przyjaciolka i twierdzi twardo ze tak. Nie zakaze mu isc, a jak pojdzie to koniec z nami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cococococcococjj
Ona jest przepiękna a ty jaka jesteś ? Ile jesteście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pingwinka.
Ja nie jestem w jego typie szczerze mowiac ( jestem blond, a on zawsze lubil opalone, latynoski, a ona wlasnie jest latynoska :(. Jestesmy ze soba 2 lata. Ale myske ze dobrze robie nie idac z nim na to spotkanie. Czulabym sie okropnie miedzy nim a nia..:( jestem na dnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LittleMe
Zapytaj czy on miałby coś przeciw temu, że spotkasz się ze swoim byłym, który akurat rozstał się z dziewczyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pingwinka.
Pewnie poszedl by ze mna na to spotkanie. Ale to nigdy sie nie zdarzy bo on jest moim pierwszym i mi do glowy nie przyszloby sie spotykac z bylym nawet jakbym go miala. To przeciez zamkniety rozdzial. Ale przeciez on ciagle mi gada ze to jego przyjaciolka wiec nie moge nic zdzialac. Jestem bezsilna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LittleMe
Rozwiązanie nr 1: Idź z nim. Wiem, że nie chcesz, ale przynajmniej będziesz miała wszystko na oku. Zrób się na bóstwo, żebyś nie miała kompleksów. I zaznacz w rozmowie z nim, że nie życzysz sobie, żeby spotykali się bez Ciebie. Rozwiązanie nr 2: Powiedz, że nie akceptujesz przyjaciól z którymi sypiał i że zrobi Ci ogromną przykrość spotykając się z nią. I masz nadzieję, że tego nie zrobi. A tak szczerze, to mega ciota z niego, że chce się spotkać ze swoją byłą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sobie napisze że
Nie zakaze mu isc, a jak pojdzie to koniec z nami. No sorry, ale to by było BARDZO nie fair w stosunku do niego :O Owszem, nie twierdzę, że to dobry pomysł takie spotkanie, ale... z drugiej strony przecież masz tam być, tak? Więc skoro on chce Cię zabrać ze sobą, to jest z jego strony znak, że nie ma nic do ukrycia. Przestań odstawiać szopkę w stylu "to dla mnie upokarzające bo oni ze sobą spali", tylko po prostu z nim idź na to spotkanie razem z nim. A jeśli nie, to mu powiedz wprost na czym stoi, że sobie nie życzysz, żeby szedł sam. Bo co, on ma się domyślić, że Ty nie chcesz żeby szedł sam? Nic mu nie powiesz, on pójdzie, a Ty potem mu powiesz że to koniec, bo poszedł? Głupie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć. Facet Cię okłamał. Zapytałaś czemu to zrobił ? Powiedziałaś mu że straciłaś do niego zaufanie ? Napisałaś że to była znajoma do seksu, a następnie że był w niej zabujany. To jak to było ? Proponuję zebrać więcej danych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna igrająca z ogniem
A ja bym się zastanowiła dlaczego właściwie on chce się spotkać z tą dziewczyną.Czy zakochany facet szuka kontaktu ze swoimi były, naraża swoją obecną kobiete na tak niekomfortowe sytuacje? Nie sądzę...Czy aby na pewno jesteś dla niego ważna, a może jest z Tobą tylko z braku laku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pingwinka
Jacek - tak sie zdarza w takich ukladach ze jedna strona sie zakochuje i wlasnie on ta strona byl. Zdaje sobie sprawe ze jest ze mna z braku laku. Jego wszystkie byle sa na drugim koncu swiata, ale od czasu zjezdzaja do kraju w ktorym jestesmy. Wtedy widze ze nie wszystko miedzy nimi skonczone. Ja zaufanie juz do niego stracilam jakis rok temu i on o tym wie. Dzis po prostu mu powiem ze wiem kim byla dla niego ta prxyjaciolka. I ze nie ide na to spotkanie a on niech robi co chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pingwinka
Wiem ze on ma dobry powod zeby sie z nia spotkac. To siostra jego przyjaciela. Byla jego dobra kumpela zanim weszli w ten chory uklad. Wiecie ja sie w to mieszac nie bede. Im bardzoej on mi klamie (rozne rzeczy) tym mniej mi zalezy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joirgi
czemu straciłaś do niego zaufanie już rok temu? zdradził Cię czy coś zataił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dalczego????
Im bardzoej on mi klamie (rozne rzeczy) tym mniej mi zalezy... to zakończ ten chory związek i przestań się męczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pingwinka
Stracilam zaufanie bo kłamał. Na rożne tematy. Ja go zazwyczaj jakos przylapywalam na kreceniu i wtedy byly wielkie tlumaczenia i klotnie. O zdradach nic nie wiem ale tez zdradzal na prawo i lewo w poprzednich zwiazkach. Wow...z kim ja jestem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×