Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Notalia100

Przyjaciółka świadkową

Polecane posty

Gość Notalia100

Pół roku temu poprosiłam moją przyjaciółkę ( znamy się od dziecka ) , aby była świadkową na moim ślubie. Zgodziła się, z tym że miesiąc później ona wyjechała 80km stąd za pracą, znalazła sobie chłopaka, przez co przestałam się dla niej liczyć. Trwa to już kilka miesięcy, Gówniara jedna przestała mnie nazywać przyjaciółką, twierdząc że ma cięzko w życiu, nie ma czasu ( ale dla swojego chłopaka zawsze go znajdzie i przyjedzie do domu rodzinnego ) , powiedziała że nie jest dzieckiem żeby ze mną gdziekolwiek jechać , nie ma ochoty i czasu wypić ze mną kawy czy piwa, iść na zakupy, nie ma ochoty spotkać się bo Michałek w domku sam .. za dwa miesiące ślub, a mam z nią ciężki kontakt, jedyny jaki mam to sms, na który sporadycznie odpisuje. Bardzo mi zależy żeby to ona była moim świadkiem, bo nie wyobrażam sobie innej osoby i nawet nie miałabym kogo o to prosić.Co zrobić żeby polepszyć te stosunki będąc tak daleko? Nie obchodzi ją kiedy jej piszę, że jest dla mnie bardzo ważna, ale jestem na nią zła za to jak postępuje. Co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poznała faceta i zakochała się
normalne że nie ma czasu na przyjaciółki facet teraz ważniejszy od całego świata..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ta dziewucha...
...jest chora żeby chłopak był dla niej całym światem. Zostawi ją, a potem wiadomo gdzie przyleci. Życie jest porąbanE, bo ludzie są porąbani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczerze...?
U mnie to wyglada tak. Dzwonie i mowie: - cześć głupia parówo co się nie odzywasz? Nie masz czasu nawet ze mną pogodać? Weź się ogarnij. Moja prawdziwa przyjaciólka mówi: Sorry, ale nie mam ostatnio czasu, bo (podaje podody) sama jestes parowa śmiejemy się ze swoich szczeniackich teksów i plotkujemy przez pol godziny na koniec mowie ... no i odzywaj się do mnie czesciej a nie tylko ja dzownie a Ty tylko praca i Tomaszek. dzwoni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczerze...?
a był czas kiedy miała klapki na oczach przez faceta i cóż... trzeba było to odczekać. Teraz obie mamy stałe zwiazki, planujemy śluby i kontakt jest slabszy, ale nadal sobie ufamy. pogadaj z nia szczerze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj to tak jak ja z moją. Wyjechałam na drugi koniec Polski ale raz na jakiś czasy smsy i rozmowy są :) Byłam ostatnio na Jej ślubie i nie wyobrażam sobie żeby mogłoby mnie tam zabraknąć :) Dziwna ta Twoja "przyjaciółka" autorko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Notalia100
szczerze? bardzo ciekawy pomysł, jeszcze tak nie probowałam, pewnie prędzej usłyszę 'spier..', ale warto byłoby zmienić taktykę :D A te klapy z oczu to jej chyba nigdy nie zejdą, bo patrzy na niego jak na Boga i zawsze mu wierzy choć nie raz ją okłamał, ale co zrobic jak przyjaciolka okazuje się być fałszywą. Tylko jęczy jaką to ona ma ciężka pracę, że nie ma siły odp na smsa xD Dziękuję za odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×