Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ona_na

chciałabym zacząć od nowa..

Polecane posty

Gość ona_na

chciałabym zacząć życie od nowa. chciałabym odejść od męża którego chyba nawet już nie kocham. ale mamy 1,5 rocznego syna dla niego chce stworzyć dom rodzinę ale naprawde mam męza dupka. nie ma dnia w którym nie chcialabym cofnąc czasu by inaczej ułożyc to życie.. wiadomo nie da sie i nei wiem jak lepiej żyć razem na siłe dla dobra dziecka czy rzucić to wszysko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjajhu
eech wiem co to znaczy tez tak mam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_na
no nie i tylko taka mała pewność że sie uda że bedzie dobrze... ale nigdy tej pewności sie nie ma boje sie wpaść w większe bagno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjajhu
a jak on cie traktuje? bo moj to potrafi tylko mnie ponizac a sam nic soba nie reprezentuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_na
lista długa.. dodam że wszystko sie zaczęło jak zaszłam w ciąże nie wiem co niego wstapiło. jak byłam wciąży wogóle nie interesował się mną zycie imprezowe mu sie właczyło. przy dziecku nic nie pomagał zrobił sobie ze mnie kurkę domowa co ma wysprzątać ugotować i byc dziwką w nocy i nic broń boże nie wymagać żarty pod moim adresem to codzienność czasem jest tak głupi że żal mi go. budujemy dom teraz wszystko jest tak jak on sobie chce nie zapyta sie mnie nawet o zdanie a przeciez to nasz wspólny dom...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_na
wybieramy same oj tak ale ja nie mówie że trzaskałam wtedy rozumem głupia byłam nie zaprzecze i teraz jak sobie pościeliłam tak teraz sie wyśpie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim przestań się oszukiwać, że stworzysz szczęśliwy dom dziecku z facetem którego nie kochasz i z którym się męczysz. Poza tym totalnie nie rozumiem trendu wmawiania sobie, że tylko pełne rodziny są szczęśliwymi. Wasza pomimo, że w chwili obecnej jest "pełna" nie wysyca szczęściem Waszego domu. Czy środowisko pełne napięć i nieporozumień jest odpowiednim wzorcem, który jesteś zdecydowana przekazać dziecku? Krzywda go nie spotka gdy się rozstaniecie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko, zabrzmi to okrutnie ale nie jest mi Ciebie szkoda. Sama sobie go wybrałaś i jedyną pozytywną rzeczą jest to, że chociaż zdajesz sobie sprawę, iż "jak sobie pościeliłam tak teraz sie wyśpie " przez co nie zrzucasz problemu na otaczającą rzeczywistość jak czyni to większość głupich ludzi. ... Koniec końców moim zdaniem nigdy nie jest za późno na zmiany i tylko od Ciebie zależy czy coś w tej mierze drgnie. Cześć Naj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naszła mnie taka myśl, że może jednak dawna instytucja małżeństw zaplanowanych przez rodziców dla swoich dzieci nie jest taka zła. Przykład Autorki pokazuje, że pomimo wolności jaką posiadała w wyborze partnera i tak skończyła w ciemnej dupie... być może by się tak nie skończyło jakby rodzice zawczasu wybrali jej męża. .... Tak sobie głośno myślę :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uprzejmy podszywacz
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_na
a wiesz że mama wybrała mi partnera pożądny facet nie powiem nawet sobie tak myslałam jakby to było gdybym poszła za jej radą i spróbowała ale.. coż mnie nie pociągał i nie umiałabym si etak zmusić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć ŚOZ :)🌼 Odnośnie tych zaplanowanych małżeństw kiedyś miałam do tego sceptyczne podejście. No przecież nikt nikogo nie będzie zmuszał kogo ma kochać czy spędzać życie z tą osobą. Ale po pierwsze primo, ludzi się znało, wiedzieli czy potencjalny wybranek/ka pochodzi z patologicznej rodziny, kto będzie/może być dobrym małżonkiem itd. Po secundo, wiele takich małżeństw było bardzo udanych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_na
natura czasem ciągnie do złego. nie przewidzimy przyszłości tym bardziej tego co ktoś ukrywa w sobie i pokazuje po latach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kuleczka :)
nie dla dobra dziecka, bo tak sie mu robi jeszcze wieksza krzywde. daz do swojego szczescia, a i twoje dziecko bedzie szczesliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_na
ide sobie robić ZzZzZzZzZ obok mojego kochanego mężusia:/ pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko, i jak? Masz zamiar coś zmienić w swoim życiu? Czy jednak wszystko zostanie po staremu? Cześć Heaven :D, Generalnie ja też uważam, że owa instytucja była nieszczególnie fajna jednak tak jak piszesz - wiadomo było kto z jakiego domu pochodzi. Czyli jak zawsze - wszystko ma swoje plusy i minusy :). Człowiek to jednak taka istota, że chce mieć wolność wyboru, częstokroć niezależnie od tego czy owy wybór jest dobry lub zły - ważne jest jego posiadanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona_na
chcę nie chcę... ja juz tak kilka miesięcy wróciłam teraz do pracy niech moje życie zawodowe kwitnie stanę na nogi i zobaczymy czy dam rade sie spakować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×