Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MaleeeńskaTaka

Tęsknota za kochankiem??

Polecane posty

Gość MaleeeńskaTaka

Kiedyś mialam rmans-pare lat temu... zadurzyłam sie i skonczyłam to zanim było za późno- jest zonaty. Odzywa sie z regularnością co do pó roku.Chce sie spotkać za każdym razem odmawiam, chociaż tesknie... nawet nie za seksem, za nim. beznadziejne to...kilka dni temu pisal i dzwonil i wiem ze za jakis czas sie odezwie..dlaczego on mnie rozbija za kazdym razem jak się juz poskładam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość która jest właścicielką tych d
zmien nr, bo bedzie cie nekał za każdym razem jak bedzie miał ochote na mały skok w bok 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciapelek
Boże co ta miłość robi z człowiekiem!!!! Nie ma wogóle szansy,żebyście byli razem??? On nie chce się rozwieść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
nie jestem anonimowa-prowadzę firme mój nr jest łatwo dostępny ... masz racje byłam szmatą czas przeszły swoje za to zapłaciłam byłam bardzo młoda i głupia-nie da się ukryć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciapelek
Nie jesteś żadną szmatą zwariowana kobieto!!!!!!!!!!!!!! Zakochałaś się po prostu. Chłopy tego nie zrozumieją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
To nie jest miłość.... cholera ie co, ale ie wychodzi on z mojej głowy- to moja kara za ładowanie się na trzecia... wiesz Ciapelek, to jest tak , ze u nas panuje strasznie zakłamane spojrzenie na wiele rzeczy... jak to się mowi "ten kto puścił bąka największy smród czuje"... kiedys brzydziłam sie kochankami, krzyczałam "szma*ty" "Kur*y!!" a potem sie poślizgnnełam sama na sobie- nto mnie nauczyło, że nigdy nie powiem, ze znam siebie i ze nigdy czegos nie zrobie.... niestety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"masz racje byłam szmatą czas przeszły swoje za to zapłaciłam byłam bardzo młoda i głupia-nie da się ukryć..." Chwała że chociaż zdajesz sobie z tego sprawę i nie idziesz w zaparte jak co niektóre/rzy tutaj. Jest dla Ciebie jeszcze nadzieja. "Nie jesteś żadną szmatą zwariowana kobieto!!!!!!!!!!!!!! Zakochałaś się po prostu. Chłopy tego nie zrozumieją." Aha, tak, motyle w brzuchu i inne pierdoły.... rzygać się chce :/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
ŚOZ ...hmm.... mam wrażenie, ze jestes baaardzo młody...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciapelek
Napisz jaki był w " te sprawy" od 0-10-jeżeli możesz oczywiście. Po co Bóg stworzył mężczyzn??????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk
a ja mam swoje zasady i zeby nie zdradzic faceta to go po prostu zostawilam zeby sobie ulozyc zycie z tym w ktorym sie zadluzylam nie toleruje zdrady jest to dla mnie najwieksze swinstwo jakie moze byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk
powieccie po co kogos ranic w taki sposob?lepiej po prostu zostawic i miec czyste sumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
haha... no nie powiem.. 18 :) eh... dzieli nas 10 lat róznicy-seks był ważny ale nie byl podstawa- spotykalismy siei bez seksu na koncerty, wspólne yjcia-duzo nas łączyło, moglismy rozmawiać całą noc. Nie raz podpowiadałam mu jak załagodzić spięcia z żoną...musiałam odejść bo zaczęło mi zależeć, a nie chciałam budować szczęścia na czyimś cierpieniu- zresztą to nie typ faceta do zwiazku..i tak ją zdradza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
ja nigdy nie zdradziłam... Mam za sobą dwa dłuuugie związki ale nie wyobrażam sobie skoku w bok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
wiesz... to gratuluje- szczerze-nie sarkastycznie :) Przez mojego eks kochanka straciłam nieco wiarę w mężczyzn...w wierność w wogóle... tak poważnie, nie wiesz co stanie na Twojej drodze (oczywiście nie życzę Ci, żeby załamały się Twoje ideały, bo ciężko wtedy żyć)...nie oceniaj... nigdy patrząc z boku nie dasz rady poznać dobrze sytuacji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
a za literówki przepraszam ale wino działa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciapelek
Do MALEEEŃSKA TAKA- to super,że 18. Dlatego nie możesz o nim zapomnieć-jakby był na 7 to byś wogóle nie myslała o nim. Pa Miłe Panie!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Przez mojego eks kochanka straciłam nieco wiarę w mężczyzn...w wierność w wogóle..." Mam nadzieję, że ją odzyskasz bo zapewniam, że są porządni ludzie na tym świecie i mam nadzieję, że dołączysz do ich grona. Popełniłaś błąd, mam nadzieję, że za niego zapłaciłaś i teraz byłoby fajnie abyś go więcej nie popełniła. "Tak poważnie, nie wiesz co stanie na Twojej drodze" Zdecydowanie "...nie oceniaj... " Tutaj nie mogę się zgodzić... to tak jakby powiedzieć do sędziego na rozprawie - "nie ocenia, nie byłeś w tej sytuacji". Skoro decydujesz się pisać o takich rzeczach na forum to musisz zdawać sobie sprawę, że będą Cię oceniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
dlatego nie krzyczę, a mruczę o zastanowienie się przed wydaniem oceny :) nawet sędzia musi poznać wszystkie fakty zanim wyda wyrok. Nie martw się nie powinnam już "zbłądzić" to nie na moje nerwy :) a wierność...? jak wspominałam nie zdradziłam i nie wyobrażam sobie zdradzić, ale widzę co dzieje się naokoło... niemniej ja uważam ze główna wina to tych osób które są z związku... powiem Ci z doświadczenie, ze kochanka bardzo czesto nawet nie musi sie starać... ja nie kusiłam. Sam za mną latał, ale nie da się ukryć że mogłam się mu oprzeć. Zresztą wiem, ze są i takie kobiety, które na rzęsach zatańczą by dorwać zonatego... życie.. obawiam się, że bedzie jeszcze gorzej... Zauważ jakie mamy przyzwolenie już na rozwody np. a przypomnij sobie jak było jeszcze za czasów Twoich rodziców...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaleeeńskaTaka
uciekam :) Spokojnej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×