Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matka dwojki dzieci

Walka z dziecmi o pieniadze!

Polecane posty

Gość matka dwojki dzieci

Syn zarabia 2800 ma 25 lata Corka 1800 ma 23 lat. Wiec syn daje 2600 do domu, a corka 1600. Poniewaz maz jest na bezrobociu, ja tez teraz nie pracuje a dzieci u nas mieszkaja to na ich powinno spozywac wyzywienie oraz rachunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Donata00
jak bym była twoją córką bym cię pierdolnęła w pysk marsz do roboty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
Nie czuje wcale ze jestem zla matka, szukam pracy, maz szuka pracy ale nic takiego dla nas ostatnio nie ma. Chodzimy do urzedu pracy i ciagle nie ma nowych ofert. A swoje dzieci traktuja jak kazdy widzi jednakowo, zarowno synowi jak i corce zostawiam po 200 zlotych na ich wydatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mertyuio
a ja bym sie wyprowadzia na ich miejscu na co ty przenzaczasz tyle kasy co zabierasz dzieciom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mertyuio
syn wynajoł by meiszkanie i ani polowy z tego co ty mu zabierasz nie musiabył płacic a miałby swiety spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
Jak to na co? Prad, gaz, woda, czynsz, oprocz tego musze placic abonament za dekoder, telefon stacjonarny , telefon komorkowy meza, swoja komorke musze oplacic, oprocz tego sobie tez musze jakies ubrania kupic i wyzywienie. Zmieniaki, mieso, chleby, cukry, bulki tarte to wszystko kosztuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kup ajfona
po co wam telefony jak wy bezrobotni jesteście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 167
jeśli to nie prowo to przeginacie...na miejscu tych dzieci dawno bym się wyprowadziła. Zostawić dorosłemu dziecku 200 na miesiąc....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
Jak to po co nam komorki? Chociaz by po to ze ktos moze do nas dzwonic w sprawie pracy a nie zawsze jestesmy w domu. Pieniadze sa nam bardzo potrzebne, oprocz tego mamy dlugi do splacenie i dzieci powinny nas wesprzec a tak to jedno i drugie sie awanturuje ze zabieramy im wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstydziłbym się takich rodzicó
w :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lihy
ale denne prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqwqew
Coraz głupsze prowokacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie pisz wykrzyknika na końcu zdania, bo od razu widać że prowo tej samej osoby. I zejdź z tematu rodzina. Te 'pobiłam się z teściową, wyzwałam matkę męża a ona napluła mi w twarz' są już nudne :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fala0
A ja uwazam ze slusznie postepujesz.Rodzina to rodzina.Maj sie wspierac w klopotach. Ty ivh wychowywalas i robilas naklady na ich przyszlosc ,teraz gdy ty jestes w potrezbie powinni cie wesprzec.Jesli mieszkaja z toba razem to powinni placic za swoje +was wspierac.Moj ziec ma 34 lata i wciaz wspiera swoich rodzicow bo tam sie nie przelewa a on ma dobrze platna prace.To rozumiem.! Uwazam ze nie powinnas miec wyrzutow sumienia.Utrzymanie domu kosztuje a zespolowe mieszkanie obniza wydatki. Jesliby poszli na swoje to od razu by poczuli jak to jest samemu sie utrzymac.!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
Tez uwazam ze dobrze robie, im wystarczy na miesiac 200 zlotych kieszonkowego. Poza tym mieszkaja w naszym domu to powinni sie dokladac do rachunkow, to jest ich obowiazek. Ja i maz tyle lata ich utrzymywalismy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 167
dokładać do rachunków - ok, to zrozumiałe. Ale ty zabierasz im całą wypłatę i dajesz marne kieszonkowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
A co mam zrobic jak nie ma w domu pieniedzy? Ja nie zarabiam, maz nie zarabia a musimy z czegos zyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
Dokad niby mialyby sie wyprowadzic? Jak te grosze ktore zarabiaja by im nie starczyly, dlatego lepiej jak oddadza pieniadze komus kto umie sie gospodarowac pieniedzmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiciu Miciu Misia Mysia
ja pierd... :))))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiciu Miciu Misia Mysia
a ja na miejscu twojej corki dogadalabym sie z bratem i wspolnie cos wynajela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
Ale oni sie nie umia gospodarowac pieniedzmi, lepiej zeby tymi pieniedzmi obracal ktos bardziej odpowiedzialny, ktos kto bedzie wiedzial co z tym zrobic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 167
dokladnie. Grosze...też chce zarabiać takie "grosze". 2800 to grosze? To jest w miare dobra wyplata. Spokojnie syn może sobie coś wynająć i pokazywać się u was na wielkanoc tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 167
a ty właśnie wiesz co zrobić. Z własnych dzieci kaleki życiowe, które będą do własnej emerytury kasę mamuni oddawać, a same sobie życia nie ułożą bo niby na jakiej podstwie. A ty sama za robote się jakąś wez, a nie na dzieciakach żerujesz pasożycie. Rozumiem pomoc dla rodzicow, ale nie wykorzystywanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
A kto synowi bedzie sprzatal, pral, gotowal, prasowal koszule, nie oplaca mu sie szukac innego mieszkania bo u rodzicow on i corka maja najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 167
k...a, żone sobie znajdzie, albo się nauczy samodzielności. A cóce za mąż też nie pozwolisz wyjść bo u mamy najlepiej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka dwojki dzieci
Moje dzieci nie sa nauczone samodzielnosci, najlpiej im jeszcze przez kilka lat bedzie przy rodzicach. Mamy tyle kredytow z mezem nabranych ze dzieci musza nam pomoc to splacic. Dwa lata temu pracowalismy to zalapalismy sie na lukas bank, stefczyk, provident i jeszcze wzielismy trzy rzeczy na raty. Teraz musimy to wszystko splacic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×