Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anielka-angielka

umarł mój przyjaciel...

Polecane posty

Gość anielka-angielka

czuje pustkę, nie wiem czemu życie jest takie niesprawiedliwe... czemu menele nie giną tylko porządni młodzi ludzie, którzy mają plany.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mel b
co się wydarzyło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
umarł :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwerty26
Ja mam 26 lat i zginęło już 6 moich przyjaciół.. Jednego zabito w angli, trzech zginęło w wypadkach, jeszcze inny przedawkował, inny się zapił za żoną... Różni to byli ludzie, ale żaden nie był złym chłopakiem.. wielu z nich miało dzieci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alfons warszawski
Smiercia naturalna?? ..... Co sie stalo?? Pewnie wypadek samochodowy,tak?? Trzymaj sie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rainer eppelman
a ilu sama wykończyłas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
najadł się bobu i zapierdział się na śmierć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adibi
rok temu umarl tragiczna smiercia moj przyjaciel. mial 30 lat. czesto o nim mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
pare lat temu był w szpitalu i pobrano od niego krew na badania. on nie wiedział że tam go zarazili zółtaczką typu C. wiec biedak chodził z tą choroba i sie nie leczył, dopiero gdy zaczął mdleć nie wiadomo od czego, to poszedł na badania i mu wykryli. ale było za późno.. wątroba nie wytrzymała..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
a ten marny podszyw jest bez sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siri
Strata przyjaciela to jest wielka trauma....życie niekiedy jest okrutne...Pustka pozostanie, ale przypomnij sobie jak żyłaś kiedy go nie znałaś?! Dawałaś radę?! Teraz zaczniesz znowu wędrówkę przez świat sama, a na drodze będziesz spotykać ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Menele też giną tylko o nich nikt nie pisze albo w mniejszości i raczej są samotni zawsze to nie ma po nich kto rozpaczać. Niestety już takie to życie jest niesprawiedliwe. Rozumiem Cię doskonale bo mam wielu przyjaciół i ludzi których kocham i nie wyobrażam sobie żeby ich zabrakło. Z resztą teraz aktualnie tata mojego chłopaka dowiedział sie że ma raka kości. Rak zaatakował nogę tak mocno że juz nawet nie chcą jej obciąc i tak będzie czekał na śmierć każdego dnia ;( Ja sama czasami myślę o co kur..wa chodzi w tym życiu. Żyjemy dorabiamy się pędzimy gdzieś i po co ?????????? Ehhhhhhhhhh Trzymaj się jeśli Ci to cokolwiek może pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siri
Do: Ten ostatni niedziel....Chłopie, każdy czasem ma dość tego życia...Trzymaj się....Jeszcze będzie dobrze....Pozdrowienia !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ostatnio zabił się mój dobry
kolega :( miał 19 lat, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Przychodził do nas codziennie, naprawdę go lubiłam. Jego śmierć przeżyłam bardziej niż śmierć kogoś z rodziny. Zabił się na motorze :( Nigdy nie jezdził na nim w nocy aż w ten dzień wyjechał, mój brat go wołał i chciał zatrzymać ale on nie słyszał i już do domu nie wrócił. Straszna tragedia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
no właśnie.. w takim razie skoro nie wiemy co "będzie jutro" powinniśmy się cieszyć każdym dniem.. byłam na ostatnim roku studiów, listopad.. brzydka pogoda.. padało cały czas. Czarek mieszkał w krakowie.. dostałam telefon że Czarek jest w szpitalu, miałam jechać do niego ale tego sobie nie życzył. nie chciał bym go widziała (tak mówił mi przez telefon, żebym go zapamiętała uśmiechniętego). spytał się jak tam moje rozterki życiowe.. ja wtedy byłam w kims tam zakochana.. powiedziałam że jestem z tym kimś szczęsliwa a wtedy Czarek odpowiedział. skoro jesteś szczęsliwa to ja mogę spokojnie odejść... i umarł :( w filmach tylko to się zdarza... pamiętam tą chwilę jakby była dzisiaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
przecież jak ktoś nie wierzy czy nie chce czytać to nikogo nie zmuszam.. taka była prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
bazienka - czy czymś zawinił ten twój kolega? tak po prostu ktos dla zabawy uśmiercił kolegę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" [zgłoś do usunięcia] Kocham Jamniki Menele też giną tylko o nich nikt nie pisze albo w mniejszości i raczej są samotni zawsze to nie ma po nich kto rozpaczać. Niestety już takie to życie jest niesprawiedliwe. Rozumiem Cię doskonale bo mam wielu przyjaciół i ludzi których kocham i nie wyobrażam sobie żeby ich zabrakło. Z resztą teraz aktualnie tata mojego chłopaka dowiedział sie że ma raka kości. Rak zaatakował nogę tak mocno że juz nawet nie chcą jej obciąc i tak będzie czekał na śmierć każdego dnia ;( Ja sama czasami myślę o co kur..wa chodzi w tym życiu. Żyjemy dorabiamy się pędzimy gdzieś i po co ?????????? Ehhhhhhhhhh Trzymaj się jeśli Ci to cokolwiek może pomóc " Nie bój żaby:classic_cool:.Znam kilkanaście metod na nowotwory:classic_cool:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
w takim razie czy warto w życiu do czegoś dążyć?skoro i tak możemy w każdej chwili umrzeć?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
dziwne to życie... w takim razie biorę ślub :) zakładam konto oszczędnościowe i kończę remont w mieszkaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inug
a to nie było w Ostrowie Wlkp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhhhh
rozumiem i współczuję dziś mija dokładnie 2 lata jak zniknął mój szwagier- był mi bliski jak rodzony brat, a nawet bliższy. a jutro 2 rocznica jego śmierci sam odebrał sobie życie. nie ważne jak, nie ważne dlaczego wiem tylko ja,mąż, jego drugi brat i jego żona. nie mieliśmy serca powiedzieć teściom dlaczego. tak jest lepiej... myślą że załamał się chorobą i po części to jest prawda. wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą. ale mam nadzieję że mu tam lepiej :( chyba nigdy się z tym nie pogodzimy że nie szukał pomocy tylko taki desperacki krok...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anielka-angielka
ja kiedys tez chciałam popełnić samobójstwo... ale chyba w ostatniej chwili "coś" we mnie pękło i z dnia na dzień mi przeszło... choć wiele wysiłku mnie to kosztowało. psychicznego zwłaszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiki65544
Był moim przyjacielem,zawsze blisko,zawsze jakos sie znajdowalismy,wiem ze mnie kochał,a ja przez tyle lat kłamałam mu w oczy ze nie interesuje mnie jako partner- ale tak naprawde nie mialam odwagi sie przyznac ze inni faceci przy nim bledna i ze on byl tym ideałem.Dzis mam faceta,wydaje mi sie ze go kocham,ale gdy patrze na niego za kazdym razem mysle ze to bład.Noca leze obok niego a mysle o moim przyjacielu.Moj narzeczony twierdzi ze ostatnio sie zmieniłam,ze jestem inna-no i jestem od dnia kiedy on zmarł czuje sie ze ktos wyrwal mi serce,juz nie mam tego serca.W dniu pogrzebu pochowalam to swe serce razem z moim przyjacielem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to okropne kiedy mlodzi ludzie odbieraja sobie Zycie. Niedawno miałam pogrzeb kuzynki, jej rodzice byli tak roztrzęsieni ze pomagaliśmy im zroganizować całą uroczystośc pogrzebową , nie wiem kiedy uda im się pozbierać po tym, z reszta ja tez nie mogę uwierzyć, że już jej nie ma z nami. bardzo nam pomogły usługi domu pogrzebowego z piastowa www.dpsz.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×