Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

oblivionka

Nie mały problem..

Polecane posty

Do tej pory nie korzystałam z żadnego forum, tym bardziej nie pisałam publicznie o swoich kłopotach. Może przejdę do rzeczy. Jestem ze swoim chłopakiem ponad dwa lata. Wiem, że mnie kocha, daje mi to odczuć, gdy jest blisko. Czy ja jego? Właśnie, że ostatnio zaczynam w to wątpić. Nie wiem, co czuję. Zdenerwował mnie np. ostatnio fakt, że idąc na imprezę owszem namawiał mnie, żebym szła, nie miałam ochotę iść, więc poszedł sam, ale nie powiedział konkretnie, że idzie, tylko poprostu poszedł bez słowa. W moim przypadku ja zawsze informowałam go o moim wypadzie na imprezę, pytałam o zdanie, a on postąpił tak. Dochodzi też do tego fakt, że nie cieszy mnie z nim już tak spędzanie czasu, mam na myśli również intymne sytuacje. Idę z nim na spotkanie często tylko dlatego, że nie mam przyjaciół i nie mam co robić. Pozostaje mi tylko on. Boję się go stracić, bo wiem, że wtedy zostanę całkowicie sama... doradzicie? Będę wdzięczna za każdą opinię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupa dupa
historia podobna do mojej,tez ponad lata z chlopakiem, czesto on mnie denerwuje i placze przez niego ale dalej tkwie w tym, tez mowi i pisze ze kocha a ja sie motam juz od ,5 roku czy go kocham i dalej z ni jestem z obawy ze juz nikogo nie znajde ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anal cie uzdrowi
zaprawdę powiadam ci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupa dupa
nie uzdrowi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość desoe-rados
ja proponuję ochłonąć trochę od siebie poobserwować czy zatęsknisz zrobić jego listę wad i zalet plusy i minusy wspólnego bycia ze sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×