Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Fall In love

Tak Bardzo ją Kocham

Polecane posty

Hej wam...nigdy tu nie pisalem,zawszejest ten 1 raz...po 3 latach rzucila mnie narzeczona,wystartowalismy juz na swoim i nagle wszystko runelo powiedziala z mnie nie kocha,byla calym moim swiatem i dalej jest,nie wiem co robic,odzywamy sie do siebie ale to juz nie to samo,robilem dla niej wszystko tylko dla niej i wylacznie dla niej...Ona mnie czasem nie szanowala do granic mozliwosci,zostawilem dla niej szkole zeby wyjechac za granice (do niej),dostawala to co chciala,i prosze jej nie krytykowac bo to nie jest tak zwana "blachara" pierwszy raz w zyciu mialem taka dziewczyne.Myslelismy juz o dzieciach wszystko robilismy razem,i nagle przy jednej imprezie zaczela sie klotnia dodam ze rano na 7 mialem prace a impreza trwala do 3 w nocy nie wiem moze nawet dluzej bo o tej godzinie kazala mi sie wynosic...mowi ze juz mnie nie kocha,ze chce zapomniec ale w jej oczach widze ze dalej cos do mnie czuje ale stara sie wygasic to uczucie...nie chce tego,bez niej jestem nikim,staczam sie,wyrzywam na innych (wczoraj pobilem 2 obcych przechodniow i dodam ze to ja specjalnie ich zaczepilem...odbija mi nie wiem co robict ak bardzo ja kocham...chcialbym zeby znow sie e mnie zakochala od nowa,od poczatku...tak jak bylo to 3 lata temu wiem ze jest to mozliwe bo sama mi to powiedziala,ale ze nic nie obiecuje...Jakies pomysly?Ktos z was tez przez to przechodzil??nie potrafie bez niej rzyc,rodzina sie obawia ze zrobie cos glupiego,a sam sobie nie ufam w tym momencie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaah
zazdroszczę jej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość relaks w ogrodzie
dziwny jesteś jakiś, przecież nie odkochała się w jeden dzień, to musiało trwać, nie zauważyyłeś tego?? tak to bywa, lepiej się rozstać niż być nieszczęśliwym a ona widocznie była, czas leczy rany, emocje wygasną, zachowuj sie jak facet na poziomie i z klasą a nie cwel, który bije ludzi na ulicy, to dopiero żenujące:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem........
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wdhweifhi
daj jej czas. Niech odetchnie, nawet moze sie wyszaleje. Pozniej zobaczysz ze sama zadzwoni. Wiem ze to trudne ale to najlepsza metoda. Sama wiem po sobie. Kiedy zostawie jakiegos chlopaka a on na to nie reaguje jakos specjalnie to ide pare razy na disco a pozniej dzwonie bo dziwi mnie ze on nie teskni itd. Jesli nic z tego nie bedzie to odpusc. Pol swiatu tego kwiatu :) Wiem ze teraz jest Ci ciezko ale bedzie lepiej. Trzymam za Ciebie mocno kciuki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała Myszka....
pewnie, że wcześniej musiało być już coś nie tak, skoro postanowiła tak po prostu Cię rzucić. Tam ktoś powyżej napisał, że zazdrości takiego faceta.Ja nie, bo skoro rodzina jego myśli , że może on sobie coś zrobic, w takim razie jest niezrównoważony.Z takim to tylko kłopoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie no nic sobie nie zrobie poprostu chodzi o to ze jak sie zakocham angazuje sie caly w zwiazku nie zdradzam nie mam cichych romansow potajemnych spotkan nic...Tylko ta jedyna...i to jest chyba moj blad...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×