Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mniam_mniam

psy w miejscach publicznych

Polecane posty

czy Was także denerwują właściciele, którzy zabierają swoje psy już praktycznie wszędzie? teraz gdzie się człowiek nie ruszy, to spotyka ludzi ze swoimi psami, w ogródkach piwnych, w zoo, na kolejce wąskotorowej, w gazowni itp itd, chociaż najbardziej wkurza mnie kiedy widzę paniusie łażące po cmentarzu ze swoimi psami, które leją i srają przy grobach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiem, dla ciebie pewnie powinny warować w budzie an łańcuchu 🖐️ Znam takich "miłośników zwierząt"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone_korale
szlag mnie ostatnio trafił jak widzialam psa w sklepie meblowym...łaził i wszystko wąchał...a rozwrzeszczane bachory to swoja drogą..ludzie nawet porzadnie wychowac nie potrafia bylko to bezstresowe wychowanie i nic wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie natomiast irytuje, kiedy rodzice wsadzają swoje dzieci do wózków sklepowych. To dopiero debilizm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopenowa a skąd Ty tyle możesz o mnie wiedzieć?! zdziwię Cię ponieważ nie mam takich poglądów jak napisałaś, miałam psa przez 14 lat, później drugiego adoptowanego ze schroniska i nie mogę się doczekać kiedy warunki mieszkaniowe pozwolą mi znowu na dzielenie życia z psem, ponieważ uważam, że są dużo lepszymi kompanami od większości ludzi uważam jednak, że są granice i pies choćby najukochańszy to jednak zwierzę i rozumiem, że nie wszędzie jest jego miejsce, trzeba też umieć zrozumieć innych ludzi, którzy mogą sobie nie życzyć by idąc np na obiad przy okazji obcować z czyimś psem tak jak z dziećmi, ludzie je kochają a każdy wie, że nie wszędzie powinno się je zabierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj tak, z tymi wózkami to Cię popieram, mnie to doprowadza do szału, wsadzą takiego kloca co to ledwo się tam mieści w kurtach, buciorach itd a ktoś inny później bierze taki wózek i kładzie tam kupione jedzenie czy ubrania niestety głupota ludzka nie zna granic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok mniam_mniam, w takim razie zwracam honor. Ale szczerze mówiąc nie zauważyłam tego co Ty. W większości miejsc psów nie można wprowadzać i pracownicy takich miejsc ściśle tego przestrzegają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raczej trudno bedzie
a psy w komunikacji miejskiej tez Cie wkurzaja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saalatkowoo
Nie przeszkadzaja mi psy. Psy to tez stworzenia naszej planety. Ziemia nie jest wylacznoscia ludzi :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to chyba tylko w moim regionie są tacy pobłażliwi, nie wiem zauważyłam, że właśnie zrobiło się takie jakieś ogólne przyzwolenie i mało kto kiedy zwraca uwagę, jedynie pamiętam, że ochroniarz w gazowni kobity nie chciał wpuścić na co była oburzona, że jakim prawem itd i że przecież ona nie mogła sama psa zostawić w domu bo jak tak można co do psów w komunikacji miejskiej to nie przeszkadzają mi jeśli oczywiście są na smyczy i w kagańcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×