Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dziewczyna 22

no i wybrałam studia.... :)

Polecane posty

Gość dziewczyna 22

od października zaczynam studiować w wieku 22 lat w Poznaniu w Kolegium pracowników służb Społecznych w zawodzie pracownik socjalny.... co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hghiboipo;l.mdfgh
a co nam do tego, twój wybór, powodzenia tylko można Ci życzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Villemoooo
super, ja zaczelam w wieku 24 lat :) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;))))
i dobrze, ja skonczylam technikum to nie chcialo mi sie na studia, mialam dobrze płatną prace i świetnie zarabiającego meza wiec pomyslalam- po co ? urodziłam w wieku 22 i 25 i zachcialo mi sie styudiowac, rozwija sie zrobic krok do przodu, zaczęłam studiowac po drugim dziecku, a pracę magisterską pisałam z 7 miesięcznym kolejnym dzieckiem w brzuchu :D wszystko pozdawałam i nie załuję, zamiast być kreślarzem 4 000 na reke, teraz jestem projektrantem konstr budowl i zarabiam 7 000, mam 34 lata i znowu w ciazy wiec wiem ze bez problemu utrzymam dzieci i nie bede musiala im odmawiac jak to niestety mi odmawiano, i jestem szczesliwsza bo sie rozwijam :) życzę ci podobnego uczucia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 167
super. Nie znam się jeżeli chodzi o temat zawodu w którym chcesz się kształcić, ale trzymam kciuki. Ja później zaczęłam studia, bo w wieku chyba 24-25 lat. Niedługo zaczynam kolejny kierunek (mam 29 lat). Ciągle czuję niedosyt wiedzy i umiejętności. zycze wytrwalości w dążeniu do celu. Pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pracownik socjalny = urzednik to dobry wybor ale na teraz. Za kilka lat, gdy zaczna sie ciecia w budzecie, pierwsza poleci pomoc socjalna, i urzednicy wiec mozesz zostac bez pracy. Zdobadz jakis zawod. Bo po takich studiach zawodu miec nie bedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość viola555205
chcę pracować w tym zawodzie z powołania, pensje odstawiam na drugi plan, do tej pory pracowałam w zawodach które absolutnie mnie nie interesowały w końcu chcę robić to co lubię, dziękuję za wszystkie miłe odpowiedzi pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka to naiwniaraaa
jak ja zaczynalam studia, ktore byly średnie podw zgledem przyszlosciowowsci (kier. przyrodniczy) tez myslałam o powołaniu, a nie o pensji. Przecież skoro w domu jakos żyłam z 50zł kieszonkowego ,to 1200zl to musi byc fortuna -tak myslalam, majac 19 lat.... zycie mnie nauczylo, ze ideałami sie nie najem i bieda może wyleczyc z ambicji....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość viola555205
w sumie to niektórzy tu głupoty piszą.... mam w rodzinie wielu pracowników społecznych, z różnymi specjalizacjami, zarabiają w pograniczu 2500 netto a mój szwagier dyrektor ośrodka wychodzi 7000 czy to jest mało? pewnie może lepiej pracować na kasie z miną jak na odstrzał za 6,50zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaa i Ty na pewno bedziesz
tym dyrektorem :D dziecinko, dyrektorem zostac moga nieliczni i po wielu latach pracy dopiero. PS do powyzszej osoby - pani kreslarz - gdzie zarabiałas 4000?????? ja znam paru kreslarzy i zarabiaja niecałe 2 tysiace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×