Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zastanawiam się........

odkładanie $ na boku.....

Polecane posty

Gość zastanawiam się........

nie wiem.. czuję, że nie zawsze będziemy razem, mój facet bardzo zmienił się po ślubie czasem mam dość tego, że ciągle się staram, daję z siebie wszystko a on- jedynie stara się w tym sensie, że dużo zarabia to ja robię masażyki, ja sprzątam, ja skaczę nad nim, ja zawsze muszę być wyrozumiała itd. przy czym sama też pracuję i zarabiam! nie jestem leniem i nierobem ostatnio postanowiłam, że zacznę sobie odkładać pieniądze tylko nie wiem czy to wporządku, wkońcu fundusze mimo wszstko są wspólne.. zaczęłam odkładać banknoty do papierośnicy, po trochę, po 10, 20 zł myślę o swojej przyszłości że gdybym chciała nagle odejść, to muszę mieć na dobry początek.. wiem, że to nie fair mam wyrzuty sumienia z tego powodu, ale to chyba dlatego, że nie do końca czuję się szczęśliwa mój mąż się rzuca o każdy wydatek, który wg niego nie jest potrzebny, nawet obrusu na stół kupić nie mogę, bo "po co"?? on sobie kupuje wiele rzeczy, ostatnio kupił trzeci komputer, kartę dźwiękową nową, mikrofon kupił, itd. więc ja postanowiłam, że jako iż sobie nie kupuje tak drogich rzeczy, po trochu będę odkładać myślicie, że dobrze robię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
pewnie mnie zaraz zwyzywacie, no ale trudno..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak, dobrze
niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gratuluję
Następna. Ze swoich zarobków odkładaj sobie ile chcesz, dlaczego chcesz robić z tego tajemnicę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za każdym razem, kiedy o kupi sobie coś fajnego, zrób to samo.... A tak na serio. ROZLENIWIŁAŚ GO.... Wszystkie tak robicie. Przestań wokół niego skakać, usługiwać mu, dbać o wszystko sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
pytasz bo nie znasz mojego męża wg niego nie mam prawa sama decydować co kupić, czy odkładać itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrą radęęe Ci dam
Oszczednosci to podstawa!! Każdy powinien mieć zawsze jakieś zakórniaki na czarna godzinę. Nie wazne czy ci sie nie uklada czy jestes szczesliwa powinnas odkladac kase bo nigdy nie wiesz co przyniesie nowy dzień. Odkladaj tym bardziej ze sytuacja u ciebie ejst jaka jest. Decyzje o rozstaniu podejmuje sie najczesciej kilka miesięcy, nie jest to takie hop siup wiec dobrze robisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfghjk
ja odkladam polowe pensji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfghjk
czyli 1300 zł co miesiąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gratuluję
Ja też się zastanawiam - wy naćpane wychodzicie za mąż? czy może wszyscy wasi mężowie to mistrzowie manipulacji i świetnie przed ślubem maskują swoje dyktatorskie zapędy? Jak można świadomie wiązać się z takimi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
ja nie chcę sobie kupować chyba chcę się zabezp finansowo na moment gdy odejdę i zacznę wszystko od nowa mam dość życia z kimś, kto owszem może mnie kocha ale zabrania mi samej wybrać kuźwa kolor ręczników, zabrania kupować ręczniki papierowe do kuchni bo to strata pieniędzy itd. a sam wydaje na wódkę czy pierdoły bez ograniczeń ostatnio wspomniałam, że kupię patelnię sobie specjalną (gotowanie to moja pasja i hobby) a on- jakto? po co? a gdzie to chcesz położyć, już miejsca nie mamy, masz dwie inne patelnie a jak on kupuje trzeci komputer to też ma dwa laptopy i czy ja mu robię kazanie, po co Ci trzeci? głupiej patelni kupić nie mogę to straszne uczucie zawsze podkreślałam że nie pozwolę sobie niczego narzucać a wpakowałam się w małżeństwo z takim typem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnie_tylko
dlaczego okradasz jego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrą radęęe Ci dam
a tak poza tym jak to jest ze dajesz sobą tak rządzić???Ja jak mam ochote cos kupic to kupuje i nikogo nie pytam. Zarabiasz wiec mozesz wydac te pieniądze rowniez na swoje fanaberie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
ale czy Wy nie rozumiecie, że on się zmienił po ślubie???????? naprawdę! mówią, że to kobiety zmieniają się po ślubie ja z nim przed ślubem byłam 5 lat i był perfekto, idealny, jej jak on opowiadał o naszym życiu po ślubie to takie obietnice.. mieszkaliśmy przed ślubem razem i był ideałem a po ślubie stopniowo, w ciągu niecałych dwóch lat zamienił się w totalitarnego władcę o wszystkim decyduje on mam tego dość odejść to nie jest takie hop siup - dobrze ktoś powiedział mimo wszystko kocham go, staram się jak mogę ożywić te uczucia z jego strony, to wszystko piękne czym kiedyś ujął moje serce ale nie daję rady dlatego zaczynam się bać, że skończy się to rozwodem dlatego chcę być przygotowana finansowo może on nmie zostawi, kto wie moja wypłata idzie na jego konto, ja nawet karty nie mam! musi mi przynosić moją wypłatę, chowam sobie ją i z tego mam pieniądze więc postanowiłam z tego odkładać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
jak przeprowadzaliśmy się, to obiecał mi, że będę mogła urządzać mieszkanie itd- a w efekcie nie mogę kupić sama misek na zupę, bo on musi widzieć jakie ale nie ruszy tyłka do sklepu, bo nie ma czasu, bo szkoda kasy rozumiecie? ja już mam dość takiego życia a nie mogę nawet odejść, bo wszystkim zarządza on dlatego zaczęłam odkładać i nawet z tego powodu mam wyrzuty sumienia, że robię to w tajemnicy, bo zawsze byłam z nim szczera ale chyba nie mam innego wyjścia, co mu powiem- odkładam żeby w razie czego móc odejść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gratuluję
Dziś jest na kafe dzień prowokacji z udziałem uciśnionych żon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdffddffgfg
widzialy galy co braly, co za glupia szmata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrą radęęe Ci dam
a wy macie dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
nie mamy dzieci i nie prowokuję! widział gały co brały- jakby był taki przed ślubem, to by nie brały, uwierz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
i dlaczego jestem szmatą wg Ciebie? możesz mi to jakoś uargumentować? co ja robie tak złego by być szmatą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrą radęęe Ci dam
zastanawiam sie...... a ile ty zarabiasz? Czy bedziesz w stanie przycyganić troche swojego czujnego męża??Czy wy macie wspolne konto czy osobne?? Nie sluchaj tych durowatych docinków. Ci ludzie tutaj lecza swoje kompleksy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
ja zarabiam 1700zł on mi moja wypłatę przynosi do domu, mam ją przy sobie, i biorę ile mi potrzeba na jedzenie, kosmetyki itd z tego odkładam do takiej mojej hm skrytki... jak odłożę 200-300 to się nie zorientuje raczej.. choć ciagle pyta ile mam jeszcze z wyplaty, ale codziennie po kilka zl.. mozna odlozyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrą radęęe Ci dam
to odkładaj ile się da. Przy takiej wyplacie bedzie Ci cieżko zyć samodzielnie.Wynajmujesz mieszkanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdffddffgfg
Bo nie rozumiem takich kobiet. Wyszłaś za niego za mąż, kochasz go a obsmarowujesz mu tyłek na forum. Strasznie gówniarskie zachowanie. Jak można obgadywać na publicznym forum swojego kochanego męża, prać brudy? To w końcu po co za niego wychodziłaś? Chyba dla pieniędzy albo ze strachu przed staropanieństwem. Więc teraz masz za swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
znam pin, czasami karta jest w domu, przynosi bo ja tego zarządałam wyegzekwowałam to, bowiem wcześniej dostawałam na bieżąco od niego $ drugie konto? ostatnio powiedzial ze w zadnym wypadku, bo nie bedziemy oplat placic jak mamy juz jedno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
nie, nie obsmarowuję nie powiedziałam o kogo chodzi, nie napisałam o nim niczego złego, nie użyłam obrażającego określenia proszę tylko o rady dotyczące mojej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrą radęęe Ci dam
ale jakie opłaty za konto???zakladasz konto np w mbanku i masz za darmo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrą radęęe Ci dam
dfdffddffgfg od tego jest to forum wiec sie nie czepiaj. A co to znowu dziewczyna nie ma prawa narzekac na swojego meza??Co to jakis kraj arabski się tu zrobił czy jak???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
jakby zginął to chyba bym też umarła ja naprawdę go kocham tylko mam dośc tego życia, w takim wydaniu, tego ograniczania ciągłego czuję się jak ubezwłasnowolniona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiam się........
no ale przynosi mi ta wypłatę więc w sumie z tym kontem to niepotrzebne jakbysmy się nagle rozstali to zaloze wtedy i wysla mi wyplate na nowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×