Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość djfkjfk

co ja mam teraz zrobic?

Polecane posty

Gość djfkjfk

Prosze was poradzcie mi cos bo ja juz z glupialam od tego wszystkiego. W tym roku zdawalam mature, pracy jeszcze nie udalo mi sie znalezc, chcialabym staz ale jak narazie up nie ma pieniedzy wiec musze poczekac:( Zapisalam sie na studia zaoczne nie daleko mni, samochodem 5 minut. Ale wlasnie przed chwila pojawily sie na internecie terminy zjazdow, niestety oba semestry zajecia sa co tydzien + kazdy bez wyjatku piatek:( godzin nie napisali ale z tego co kiedys powiedziano mi w sekretariacie to od rana do wieczora a piatki popoludniu tzn od 15.30 to tez w sumie za wczesnie troche;/ ogolnie jest po 13 zjazdow w semestrze;/ przeciez to jest chore, jak ja mam isc do pracy skoro te studia zajmuja tyle czasu, normalne studia zaoczne sa co dwa tygodnie a jesli chodzi o piatki to tylko niektore, Jeszcze moglabym zrozumiec jakby bylo co tydzien ale np do 13 czy tam 15 ale tak to przerabane, nie wiem czy wogole sobie poradze, nie bede miala czasu dla siebie ani z kims sie spotkac, np z chlopakiem;/ nie rozumiem tych ludzi co to wymyslalali;/ a juz teraz praktycznie musze podjac decyzje bo w razie czego zaraz bedzie trzeba placic a jak zaplace to nie zrezygnuje bo szkoda tyle kasy;/ poradzcie mi co mam zrobic:( czy dam rade czy moze jednak zrezygnowac, olac wszystko i znalezc prace normalnie bez studiow;/ prosze o normalne opinie bo sama nie wiem co mam teraz poczac ze soba:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darewna kotola
szczerze mówiąc to nie słyszałam aby zjazdy na zaocznych były co tydzień, wydaje mi się, że krzywo patrzysz:(, może jedni mają w jeden tydzień a inny tok w kolejny tydzień? daj tu link do tej szkoły albo zadzwoń tam i się upewnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość franek z janek
oczywiscie, że jej się pogmerało:( pewnie zobaczyła terminy zjazdów a tam każdy tydzień ale to nie znaczy, że ty w ten każdy tydzień masz zajęcia, matko, co za niedołęgi chodzą po ziemi, zadzwoń tam sieroto i się zapytaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość remek malinowski
a mnie się zdaje że ona szuka wymówki żeby nie studiować, może się trochę boi albo coś, podejrzewam, że chłopaka ma bez studiów i boi się, że go straci, jak będzie siedziała w szkole, nie słyszałem o co tygodniowych zjazdach, ja sam oraz mnóstwo znajomych mają zjazdy co 2 tyg, to chyba standard, sprawdź to, albo znajdź uczelnię, gdzie zjazdy są co 2 tyg. pamiętaj, że nie musisz być na wszystkich wykładach, ja zawsze mam czas dla siebie, dla dziewczyny i przyjaciółe, więc nie dramatyzuj bo studiować warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
ja mam co tydzien plus 260 godzin praktyk w kazdym sem po 6 h dziennie:p pt 15 do 22 sob 8-22 nedz 8-19 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
ale mam czas na wsztsko :P pracuje ile sie da chodze na imprezy na piwo do kina na zakupy:p da sie wszystko pogodzic jak sie chce;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tt55
co wy gadacie, na mojej uczelni w krk zjazdy są co tydzień, sorry czego wy sie chcecie nauczyć co 2 tygodnie a potem chodzą takie głaby nie douczone po zaocznych i jeszcze nauczają potem chore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
jesli chodzi o mojego chlopaka to on skonczyl studia i zapisal sie na drugie ale to teraz nie ma zadnego znaczenia. Mi juz na poczatku powiedzieli ze zjazdy sa prawie co tydzien, potem ze raczej co tydzien. Ale wszyscy znajomi ktorzy studiowali powiedzieli mi ze to nie jest mozliwe bo oni studiuja i maja co dwa ze tylko tak strasza no i uwierzylam. A teraz pojawily sie na necie i rzeczywiscie sa co tydzien. Macie racje z tym ze troche sie boje bo zalezy mi na pracy, bo nie moge ciagle prosic rodzicow o kase a tez za studia musze zaplacic troche a nie brac wszystko od nich. Poza tym jak widze sa tu osoby ktore tez maja co tydzien wiec jednak jest to mozliwe:(:( nie wiem co mam zdecydowac;/ latwo jest mowic osobom ktore studiuja a nie ida do pracy bo wtedy maja duuuuzo wolnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
chyba nie doczytałas ja tez pracuje zapierdalam kazdy dzien tyogdonia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
Doczytalam tylko akurat nie mialam na mysli Ciebie. Znam poprostu takie osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
a tak wogole to kiedy Ty chodzisz na e imprezy ze sie tak spytam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
w sob po zajeciach:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
czyli w niedziele rano zajecia sobie chyba odpuszczasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
ze zjaomymi ze studiow:p a pracuje do 21 lub 22 to czase skoczymy na jakis studencki czwartek;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
czemu?:D idziemy nagrzani w niedziele na zajecia:P to sa studia a nie emerytura:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
Ja po imprezie to bym przespala caly dzien;/ zawsze tak masz ze od rana do wieczora? nigdy nie konczycie wczesniej? przeciez nawet nie da sie myslec jak sie tyle tam siedzi bez sensu cos takiego, mecza ludzi tylko...naprawde juz mysle o tym zeby z tego zrezygnowac i swiety spokoj bo chujnia niezla z czyms takim, egoisci pierdoleni nie pomysla ze zaoczne sa dla pracujacych tylko przypierdola zajecia co tydzien jeszcze pocalym dniu, popierdoleni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
czasem sie zdarzy ze np o 19 i przed sesja jest luzniej tez tak mowilam:P i sie nawet nie obejrzalam a teraz 3 rok i ostatni:P nawet mi smutno z tego powodu hehe ja nie chodze na wyklady bo mam ywporacowany system zaliczania egzmainow z wykladow:P wiec czasem konczylam wczesniej albo w pt wogole nie szlam:P w niedziele odsypialismy na wykladach imprezy;P albo w samochodzie:P a koncze studia medyczne wiec sa naprawde trudne ale da sie wsyztsko- ja uwazam ze warto:P jak pojdziesz na studia bedziesz wiedziala na co mozesz sobie pozwolic na co chodzic a na co nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak Ty kurwa chcesz inaczej zrobić? Przecież musisz zrealizować materiał :O zrezygnuj jak Ci się nie podoba i tyle :O co za maruda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
no taka prawda- nie kazdy musi miec studia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
no bo pierwszy raz sie z czyms takim spotkalam zeby bylo co tydzien. Moi znajomi mieli co dwa tygodnie i jeszcze nawet konczyli czasem juz o 13 czy 16 i to na lepszej uczelni bo ja po tym bede miala tylko licencjata a dalej nic sie tu nie da zrobic, jedynie gdzies dojezdzac. Dlatego to wszystko mnie tak przeraza i chcialam poznac opinie innych czy warto czy nie isc:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
Naprawde nie tylko ja uwazam ze szopke to odstawiaja z czyms takim;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
jezeli uwazasz ze studia to szopka- to nie idz przeciez nikt cie nie zmusza do siedzenia tam tyle godzin ja dobrze wiem czego chce w zyciu i siedze do 23 bo wiem ze w przyszlosci bede mogla robic to co lubie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i dzięki takim osobom jak Ty studenci zaoczni mają opinię gorszych i mało ambitnych :O Na studia idziesz się uczyć, a nie pochodzić na dwie godzinki w tygodniu i potem zostać panią magister. :O Każda uczelnia ma inny rozkład zajęć - trafia to do Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345u473490
no dokladnie studia tonie ginazjum- ze musisz nic juz nie musisz:p i tez nie musisz byc mgr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
No bo z jednej strony chce miec to wyzsze wyksztalcenie ale z drugiej co to jest za sprawiedliwosc ze jedni tak jak ja maja zajecia co tydzien i to od rana do wieczora a inni co dwa i to jeszcze krocej. To wlasnie jest dla mnie szopka;/ Bo przeciez po to idzie sie na studia zaoczne zeby w tygodniu moc pracowac a tu sie okazuje ze sie nie da bo odrazu w piatek po pracy trzeba na zajecia o ile wogole sie zdazy bo tak wczesnie. Zreszta ktory normalny pracodawca da mi prace jak powiem ze chodze na takie studia ze musze byc tam co tydzien przez caly dzien plus piatki...to jest dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
podnosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
up up up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djfkjfk
prosze o wiecej wypowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimosaaaa
ale z ciebie dziwny leń. to zalezy od kierunku przecież na kazdym kierunku masz okresloną liczbe godzin, masz wyklady, ćwiczenia i mozesz mieć jeszcze konwersatorium jedne kierunki maja mniej godzin i wyrabia sie to w zjazdach co dwa tygodnie, inne mają więcej godzin i mają zjazdy co tydzień. ja na pierwszym roku miałam zjazdy w każdy piątek, sobotę, niedzielę godzinowo różnie pt od 16-20, weekend od 8-16 czasami do 12, czasami do 20 i pracuję normalnie szef nie ma z tym problemu. z resztą ktoś juz pisał w trakcie studiów na wykłady nie musisz chodzic tylko na ćwiczenia bo to cię obowiązuje, a później i tak się przekonujesz na co sobie możesz pozwolić możesz być dobra z jakiegoś przedmiotu i okaże się, że przyjdziesz tylko liste podpisać i wio do domu, możesz mieć na maila cały wykład wysłany. rany co to za podejście brak czasu zwłaszcza że nawet jeszcze tej pracy nie masz i już myślisz że czasu mieć nie będziesz a może pracy w ogole nie znajdziesz, albo na pół etatu będziesz mieć. nic jeszcze nie wiesz a jużci się nic nie chce. nie chcesz nie idź. pewnie idziesz na jakiś banalny kierunek typu zarządzanie albo pedagogika do tego na prywatnej uczelni i się przejmujesz że czasu nie będziesz miała tak tak wszyscy studenci świata nie mają na nic czasu tylko siedzą na zajęciach do nocy a później w ksiązkach dlatego tyle jest kobiet z dziećmi na studiach, starszych ludzi, i ludzi pracujących. pomyśl trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×