Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oretyrety

moje dziecko narozrabiało!!!

Polecane posty

Gość oretyrety

pomocy! Moje dziecko skaleczyło powaznie inne dziecko.Stało sie to przypadkiem podczas głupiej zabawy w szkole.Poniesie za to konsekwencje w szkole. PYTANIE: czy powinnam je dodatkowo ukarac??? Co o tym myslicie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolineee
to zalezy jak to sie dokladnie stalo. moze przypadek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy
liżesz prącie staremu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oretyrety
przypadek:( dziecko nie jest agresywne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisiu pisiu ile chcisiu
jak piszesz ze to PRTZYPADKIEM stalo sie podczas zabawy, to za co ty chesz go karac? za wypadek nieszczesny niechcący?? Wspolczuje dziecku tak jebnietej matki aby karcic dziecko za zdarzenie ktore przypadkowo wyniknelo a nie celowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kara?niepowazna jestes
no ty chyba zartujesz z tym dodatkowym karaniem, wystarczy ze dziecko napewno juz "stracha" sie najadlo co zrobilo, zupelnie nie z jego zamiaru skaleczenia kolegi Piszesz ze to przypadek i dziecko nie agresywne wiec za co kara? tobie nigdy w zyciu nie zdarzylo sie cos niechcący zrobuic zupelnie nie swiadomie?takze rodzice cie karali za cos czego nie z twojej zamiuerzonej woli było??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w zadnym wypadku
..Stało sie to przypadkiem podczas głupiej zabawy w szkole..... NIEE!!! podczas zabawy zwlaszzca miedzy dziecmi czesto dochodzi do mniejszych i wiekszych urazow, zadrapan, zwichniec, obic itd.Podczas zabawy jesli syn zloisliwie z premedytacją nie zrobil krzywdy znajomemu wten czas nawet nie masz prawa go ukarac , bo to bylo w trakcie zabawy a nie bojki agresywnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oretyrety
hmmm no właśnie rzecz w tym,ze mnie nigdy nie ukarali rodzice, a ja nigdy nie ukarałam swojego dziecka. Chciałam poznac wasze zdanie na ten temat, bo z ust innych "mamusiek" ciągle słyszę , jakie to kary stosują. W tym także ( o zgrozo!) - cielsne - czyli lanie za złą ocenę w szkole. To mi się w głowie nie mieści. Dziecko ma 11 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja już w domu bym nie karała, wystarczy że odpowiedzialnie poniesie karę w szkole. Co innego gdyby to zrobił z premedytacją....nie darowałabym. Ja w domu robiłabym jedynie tzw "kłapanie" na temat ostrożności i rozwagi w czasie zabaw. http://wilczyca-mojemniam.blogspot.com/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oretyrety
no "kłapanie" oczywiscie będzie;) zawsze z nim omawiam każdy problem, odpowiadam na każde pytanie, dzisiaj rozmowa będzie trudna... jest sprawcą i jednocześnie ofiarą tego wypadku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem zależy na ile to był wypadek a na ile skutek bezmyślności. Tzn 11-letnie dziecko jednak juz jakiś rozum ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oretyrety
no własnie....bezmyślność też wchodzi w grę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×