Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

znudzony1

Studia czy coś innego...

Polecane posty

Mam 20 lat, studiuje na UWMie ekonomię, niedługo zaczyna się nowy rok, a mi niezbyt chce się jechać,niewiem czy warto studiowac ten kierunek, mam sie kisic 5 lat a potem bez pracy siedzieć, zawsze mozna potem jakies podyplomowe zrobic albo coś, na politechnike nie poszedłem ponieważ nie widzę siebie uczącego fizy, chemi bioli i itp.Mój angielski jest na średnim poziomie , dogadałbym się za granicą, ale tez napewno nie zrozumiał bym wszystkiego.Ogólnie myslałem żeby za granicę pojechac, trochę kasy zarobić, jezyk polepszyć.Oczywiście rodzina mówi żeby nie jechać , żeby się uczyć to później bedzie praca.Dokońca niewiem czy ta ekonomia jest warta zachodu,pozatym nie chcę tak szybko kończyc studiów i później udawać że jestem szcześliwy ze skończenia bo i pracy nie znajde, bo doswiadczenia nie mam.Może gdybym był jasnowidzem to bym wiedział czy iść na to czy nie. Ogólnie żenada.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mydestinationnnnn
" nie wiem" się pisze NIE z czasownikami pisze się osobno ! O zgrozo :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co doradze ci cos, pomysl najpierw sam a co chcesz w zyciu robic, co chcesz osiagnac, ustaw sobie poprzeczke na odpowiednej wysokosci bo jak pozniej posluchasz innych ktorzy beda probowali cie pokierowac to predzej czy pozniej zaczniesz zalowac bo nie bedzie to to czego ty tak naprawde chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nudy w robocie
o dzieciaku, ja jestem niewiele starszy od ciebi, ale i tak mam chyba ze sto litrów oleju więcej w głowie. Życie cię jeszcze nauczy, zobaczysz. Jak ci starzy dają kasę i możesz studiować, to przestań jęczeć jak baba i zapierdalaj do szkoły. Ja musiałem przerwać studia i iść do pracy, bo nie miałem hajsu, a teraz po opłaceniu studiów zaocznych ledwo mi starcza do pierwszego. Wkurwiają mnie tacy rozpieszczeni frajerzy jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nudy w robocie
A po ekonomii gówno będziesz miał, a nie robotę. Może w jakimś banku za prowizję będziesz zapierdalał po 12h dziennie. A i nie myśl sobie, że bez znajomości albo mega wypasionej CV dostaniesz dobrą pracę. Pierwsze parę lat to będzie taka harówa, że ci się żyć odechce. Jak teraz nie masz chęci żeby posiedzieć parę godzin dziennie na wykładach, to co ty człowieku będziesz robił dalej w życiu? Chyba siedział u mamy przy garnuszku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mnie wkurzaja tacy ludzie jak ty nudy w robocie ktorzy pozjadali wszystkie rozumy:classic_cool: i dla mnie to ty jestes "dzieciakiem" 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kejti lecz nie moss
nudy w robocie- jakoś ja jestem po ekonomii, jestem księgową, zarabiam bardzo dobrze i planuję otworzyć własne biuro rachunkowe:) Trzeba wiedziec,czego się chce i do tego dążyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do nudy w robocie
nudy w robocie- pieprzysz bez sensu, mgr ekonomii z dobrymi umiejetnosciami i kursami to jest cos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikt ci tego nie pwoei bo nikt nie wiem jak bedzie i co bedzie dla ciebie lepsze co nie zrobisz i tak bedzie zle....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×