Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość buuuuuuuuuuuuuuuuuuuua

KTO MI PRZELICZY KALORIE????????????????

Polecane posty

Gość buuuuuuuuuuuuuuuuuuuua

4 bułki grahamki 4 plastry sera żółtego 2 plastry sera białego 1 łyżka miodu 1 duży jogurt naturalny 390g 0% tłuszczu i bez dodatku cukru 4 łyżki otrąb owsianych 3 łyżki otrąb pszennych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuuuuuuuuuuuuuuuuua
ale jak myślisz to duuuuuuuuuuzo? ;O nie mam czasu na ruszanie sie po szkole!!!! a to zjadłam własnie po szkole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dużo węglowodanów. A liczenie kalorii nie ma sensu. Nie jedz pieczywa, nie dotykaj makaronów, ryżu i kaszy, nie ruszaj słodyczy ani słodkich napojów. Jedz dużo białka (twaróg, ryby, kurczak) i zaczniesz chudnąć bez wysiłku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuuuuuuuuuuuuuuuuua
nie mam juz silenj woli ;( nie potrafie z czegoś zrezygnować... kiedyś chorowałam a anoreksję, po przytyciu trudno mi juz zrzucić te kilogramy!! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
babeczki podajesz jej sposób na kamienie nerkowe. nie polecam odstawiania kasz, one są zdrowe dla jelit, zdrowsze niż makarony. ryż też jest dobrym źródłem węglowodanów. zamiast makaronów zwykłych, przennych, wybieraj te z mąki razowej lub ryżowe, lub z tapioki albo ze skrobii fasoli mung. oczywiście rezygnacja z chleba całkowita. jedz warzywa, ryby, jeśli jeszcze rośniesz to nabiał w postaci serków ale naturalnych, a nie tych jogurtów słodzonych i z mlekiem w proszku, bo to świństwo. jedz dużo warzyw, nie jedz słodyczy, ostrożnie z owocami. pij co dzień tran :classic_cool: rano węglowodany a po południu białka, podstawowa zasada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuuuuuuuuuuuuuuuuua
no ale to co zjadłam np dzisiaj to duzo!?!? nie jem bialego pieczywa a te 20 przysiadów, to bez sensu, nic nie spale takimi ćwiczeniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuua -> jak to bez sensu? nawet spiąć spalasz kalorie :P 20 przysiadów spali trochę to raz a jak wykonasz w ciągu dnia 210 razy po 20 przysiadów to już dość dużo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość papierowa
jesli chorowalas na anoreksje to przeliczanie kcal umiesz doskonale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie będzie żadnych kamieni jeśli będzie piła min. 1.5L wody dziennie. A mówiąc o jedzeniu węglowodanów ładujesz jej tłuszcz bo wątroba zamienia węglowodany w tłuszcze... To są podstawy metabolizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co za bzdury z tymi kaloriami... żeby spalić chociaż 500 kcal to trzeba jeździć na rowerze z 12h... piszecie takie bzdury oparte na gazetkach z dietami, że głowa boli. A chodzi tylko o odstawienie węglowodanów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
babeczki, Twoje myslenie jest bledne :classic_cool: ponieważ węglowodany, szczególnie proste, są najłatwiejszym do przetrawienia dla organizmu źródłem energii. jeśli nie będzie się żywiła nimi w nadmiarze, to organizm nie przetworzy tego na tłuszcz. na tłuszcz przetwarzany jest NADMIAR węgli, którego to nadmiaru organizm nie zdąży wykorzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zapominajcie że organizm spala kalorie także podczas normalnego funkcjonowania, nawet siedząc przy kompie i klikając na klawiaturze spalasz kalorie w celu podtrzymania funkcji organizmu oraz wykonywania czynności które wykonujesz. oczywiście nie są to jakieś niesamowite ilości. w odchudzaniu chodzi o to by bilans był ujemny. jak sie siedzi i pachnie to kobieta sredniej budowy potrzebuje okolo 2 tys kalorii dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak słodzenie to tylko czystą glukozą - jest używana bezpośrednio przez mózg i to bez żadnej przemiany. I zero mąk, kasz, ryżu i przetworów tychże bo to czyste tuczenie, uwierz mi. W składzie są prawie same węglowodany, np. w ryżu 70-80%... W praktyce to tak, jakbyś wciągała cukier łyżkami. I tłuszcz gotowy bo nie spalisz takiej ilości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bredzisz kobieto... mam za sobą 5 lat siłowni i lekko duże doświadczenie, wiele rozmów o odżywianiu z dietetykami, itd. Mózg potrzebuje glukozy, a nie sacharozy. Z sacharozy oraz fruktozy powstaje tłuszcz. Glukoza jest spalana przez mózg na żywca. Nie mieszaj dziewczynie w głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mówię o węglach prostych. sacharoza jest przetwarzana na glukozę przecież, tego Ci chyba dietetycy nie zdążyli dopowiedzieć :classic_cool: i przecież nie mówię, że ma się tym opychać. nadmiar białek jest szkodliwy. najważniejsza jest różnorodność. ona nie chce nabierać masy, ona chce schudnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Białko i jeszcze raz białko.I dużo pić. Białko samo z siebie podkręca przemianę. W dodatku jedzenie samego białka wywołuje ketozę - organizm zaczyna palić tłuszcz jak oszalały. I nikt nie umrze od tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×