Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ozezwmordke

Obok jakich osob niechetnie siadacie?

Polecane posty

Gość ozezwmordke

Np jestescie na studiach, poczatek sam... albo jakis kurs... wchodzicie do sali... kilka osob juz siedzi tu i tam... obok kogo nie usiadziecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krisu..
ja siadam na krześle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
wolnych miejsc jest duzo... w sali jest 50 krzesel, a osob np 10. wchodzi ktos i widac, ze szuka osoba obok ktorej usiadzie... i wybiera sobie KOGOS. czym sie kierujemy wybierajac te osobe obok ktorej siadamy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się naprawdę nie przyglądam, zawsze staram się złapać takie miejsce żebym dobrze widziała ekran.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jest cos takiego ze jesli w austobusie jest ok 10% osob i one sobie siedza to czlwoiiek podswiadomie tak usiadzie/wybierze takie miejsce by reszyte miec na "oku"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ligia*
Robisz jakies badanie socjologiczne??? Jesli jest jak mowisz, 50 krzesel i 10 osob tylko, to raczej usiadlabym sama. A jesli juz obok kogos, to w pierwszej kolejnosci: -obok dziewczyny -wygladajacej "normalnie", czyli bez irokeza czy kolczykow w nosie -nie kolo dresa -raczej kolo brunetki niz blondynki (sama jestem brunetka i ludzie raczej szukaja osob podobnych do siebie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość embol
fiku mikuuu mam do Ciebie pytanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swoją drogą, zazwyczaj mamy tendencję siadać tak, żeby być nie za daleko od "grupy", ale mieć jak największą przestrzeń osobistą. Czyli np. w busie jak jest gdzie usiąść to dana osoba usiądzie sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
z moich obserwacji wynika, ze jesli ludzie nie znaja sie jeszcze to na ogol siadaja jednak tak, aby w lawce z 3 krzeslami siedziec samemu... ale bywa tak, ze mimo wolnych miejsc ( bardzo wielu) ktos wchodzi i siada obok kogos... i widac, ze zrobil to z pewnym rozmyslem... z moich obserwacji takze wynika, ze inni najczesciej dosiadaja sie w takich sytuacjach do tych ludzi, ktorzy nie wyrozniaja sie. ani na plus ani na minus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfvwe
nie siadam obok : - grubasów, przewanie ostro sie poca i smierdza - typow z dlugimi wlosami, kojarzy mi sie to z jakimis brudasami - obok brudasow, punkow, obdartusow, emo,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
ligia, sluszna uwaga... mamy podswiadoma sklonnosc by siadac obok ludzi w pewnym sensie podobnych do nas... jakies badania to nawet potwierdzaja. nie, nie robie badan konkretnych... po prostu, jakos mnie to zainteresowalo... z pkt widzenia psychologii i socjologii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
ja lubie siedziec sama i z tylu... mam wtedy przestrzen, a odleglosc od tzw tablicy powiedzmy, pozwala mi poczuc sie bezpieczniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem, lubimy towarzystwo osób które wydają się nam podobne do nas, ale łatwiej jest w sumie powiedzieć koło kogo usiądziemy, a nie odwrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
czy ja wiem czy tak trudno ocenic obok kogo nie usiadziemy? jesli nie akceptujesz siebie, to mimo wszystko usiadziesz obok osoby podobnej do ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
mysle, ze niechetnie tez siadamy obok osob brzydkich i ladnych... co sadzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niechętnie siadamy obok osób które nam się nie podobają, bo urodę automatycznie łączymy z miłym usposobieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość re_...
Nie siadam sama-wykład może być długi i mało ciekawy, towarzystwo zapewni rozrywkę Nie siadam koło kobiet-mogą okazać się nudne porównywalnie do wykładu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
A moze nie zawsze siadamy obok ladnych, zeby nie robic sobie konkurencji :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raczej obok nikogo chyba ze ktoś spojrzy sympatycznie ale też siedzi sam to przy nim nie ważna płeć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
nie rzadko widze ladne, naprawde ladne dziewczyny, ktore siedza same... a do brzydszych od nich ktos sie przysiada... moze ktos przecietny wydaje sie mniej krytyczny i bardziej normalny? moze uroda nie zawsze kojarzy sie jedynie z milym usposobieniem?moze tez z wiekszymi wymaganiami i wyniosloscia pewna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi sie kiedys wydawalo ze kolo mnie nikt nie siada hehe ale to mineło albo wyladnialam albo zbrzydlam nie wiadomo hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ozezwmordke
gagatek... moze to kwestia wyrazu twarzy? jak ktos napisal... mile spojrzenie... sympatyczne... moze przez nasza twarz przemawia osobowosc? i niewazna wtedy uroda... ale wlasnie to cos, co z nas emanuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość re_...
Ja siadam obok przeciętnych mężczyzn, lubię facetów Od obleśnych stronię, a przy bardzo przystojnych czułabym się onieśmielona. Obok mnie siadają pijani i dużo starsi mężczyźni. Pewnie myślą, że jestem dużo starsza niż na to wskazuje metryka, albo wyglądam na dobrego towarzysza do wypicia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×