Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jakoś tak dziwnie

rozstanie..

Polecane posty

Gość jakoś tak dziwnie

wczoraj rozstałam się z facetem po 3 letnim związku. Nie płaczę, nie mam jakiejś depresji, nie jestm mi smutno. Ale nie mogę jeść, mam taką gulę w żąłądku od 3 dni. Jest mi ciągle zimno i właśnie muszę jeśc na siłę, a zwykle apetyt mi dopisuje. o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 lata to kwawl czasu, nic dziwnego ze tak ujawnia sie twoje cierpienie, musisz byc cierpliwa i wytrwala bo moze to potrwac dłuzej, trzymaj sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie płaczesz, nie jest ci smutno, ale jakoś musisz odreagować - zakończył się kawał twojego życia. Akurat zareagowałaś tak - u ciebie dominujące są objawy behawioralne smutku/depresji, a nie psychiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaaaaaaajuj
2 lata temu poznałam pewnego chłopaka - mówię chłopaka bo jest o 7 lat młodszy ode mnie....bardzo mi się spodobał ale nigdy nie pomyslałabym o tym by się z nim związac. Widzieliśmy się kilka razy po czym wyjechałam za granicę na pól roku. Przez ten cały czas codziennie ze soba rozmawialiśmy i tak doszło do tego że po przyjeździe do kraju chcemy oboje się spotykac. W czasie mojego pobytu za granicą poznałam innego faceta. Na początku łączyła nas tylko przyjaźń ale z biegiem czasu powolutku czułam że to jest coś więcej... no i stało się zaczeliśmy ze soba sypiać. Nigdy nie zgodziłam się na to by być z nim ponieważ jest człowiekiem który traktuje życie jak jedna wielką imprezę - jest dla mnie cudowny ale - zbyt wiele wydarzyło się w jego przeszłości.... teraz jestem w polsce i spotykam się z tym pierwszym ale jest beznadziejnie. Pomimo że on naprawdę sie stara i jest niesamowicie dojrzały jak na swój wiek no i mega przystojny to jednak ja ciągle myśle o tamtym który potrafił zawsze rozbawic mnie do łez itp....o tych naszych wariacko spędzanych dniach itp...... nie wiem co mam zrobić jestem w totalnej rozsypce.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakoś tak dziwnie
ale ja nie cierpię tak mi się wydaje.. kiedyś gdy płakałam jak bóbr przez niego, wtedy cierpiałam, w ogień bym skoczyła, ale teraz klapki z oczu mi momentalnie opadly i nie wiem co w nim widziałam. To rozstanie bylo z dnia na dzień, po prostu jedna sytuacja, nawet nie jakaś oburzająca, i juz wiedzialam ze to koniec. co jest ze mna nie tak? ludzie mi sie dziwią, rozstałam się z facetem a za pieć minut na imprezę i się cieszę w najlepsze. moze to do mnie nie dotarlo? przecież kochałam/kocham tego czlowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kazek ...... oj oj
i kto mi powie że baby nie są popierdolone? no kurwa mać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teodor porebaki
droga kobieto za późno dla ciebie. Trzeba sie myśleć co dobre dla nas jest. Dlaczego nie doceniać tego co mamy zanim to odejść i już. Dobra nauczka to będzie dla tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakoś tak dziwnie
bardziej po polsku nie można było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×