Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zastanawiajaca sie.

samotny sylwester

Polecane posty

Gość zastanawiajaca sie.

Jestem singielka i jest mi z tym dobrze na codzien tylko kiedy sa takie okazje jak wlasnie ta to bardzo to odczowam.Nie mam ochoty isc na sylwestra gdzie wszyscy beda sparowani..bo to dziwne uczucie ... Szkoda ze nie organizuje sie wiecej imprez dla singli,gdzie mozna pojsc bez obaw samemu. Myslicie ze te oferty sylwestrowe dla singli to wielka lipa?Bo na normalna nie ma co isc zeby patrzec na same zakochane pary...sylwester i walentynki razem;].

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastanawiajaca sie.
;/ nie o taka odp.chodzilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy ja wiem czy to taka lipa ale i tak bym sie zle czul na takiej imprezie bo nie zagadal bym i pewnie siedzial bym przy stole albo stal w koncie jak jakis debil :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja będę w domu
Nie lepiej zostać w domu, po co na siłę wyszukiwać sobie imprezy, żeby mieć wrażenie iż nie spędziło się sylwestra samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jestescie madre, nie ma co
To ty masz czuc sie dobrze. Lepiej samemu spedzic, sylwka, niz na nieudanej imprezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwester to kolejna okazja do picia. Jakbym nie miała z kim przespałabym go. A tak od 6ciu lat z moim J siedzimy w domu w Sylwestra :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czara Goryczy
a ja świetnie bawiłam się na sylwestrach będąc singielką..mieszane było to zawsze towarzystwo - pary, albo samotni i wszyscy zawsze świetnie się bawili, choć fakt to nigdy nie były jakieś bale wielki i eleganckie tylko albo imprezy domowe, albo w górach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość offerma...............
nie ma to jak sylwester z własną du pą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za pierwszym razem zdałam
ja osstanio na sylwestrze bawiłam się w 2003 roku. Impreza była na tyle nudna i naciągana a na drugi dzień zmęczenie i kac gigant, by do dziś nie mieć ochoty na przymusowe balangi, żeby mieć się czym pochwalić wśród znajomych, że nie siedziało się w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość singiel z wyboru
Ja jestem 28 letnim singlem z wyboru :) Też mi to odpowiada, żeniaczka, dzieci są przereklamowane. Chętnie wyjadę w góry na weekend sylwestrowy, tak z piątkiem i poniedziałkiem. Wiem, ze raczej tutaj nie znajdę:) i nie mam podtekstów seksualnych:) Pochodzę z okolic Wrocławia. Podobno nie brzydki, ale kto tam to juz wie - wygląd pojęcie względne. Myśle że bycie singlem to jest fajna sprawa:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość "singielka"
nikt nie jest singlem z wyboru :-O nie wmowi mi tego nikt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to już nie wróci?
ja też kolejny Sylwester spędzę w domu, ale już się do tego przyzwyczaiłam. Mam już grubo ponad 30 lat i za stara jestem na imprezy dla singli.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też jestem już singielką..i też nie bawi mnie spędzenie Sylwka samemu..chyba prześpię całą noc.. bo zlapie mnie pewnie dół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gory oh gory
czy ktos z was zdecydowal sie na samotny sylwester w gorach. co mozna samemu w gorach robic,oprocz jazdy na nartach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×