Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mandarynkamandarynka

Zdrada, a później smsy - reagować?

Polecane posty

Hej, nie będę się tutaj rozwlekała, powiem krótko i zwięźle, gdyż potrzebuję szybkiej rady (dziś wieczorem chciałabym załatwić sprawę). Otóż mój facet mnie zdradził jakieś 2 miesiące temu (całował się z daleką koleżanką, z którą studiuje). Nigdy wcześniej nie utrzymywał z nią większych kontaktów. Bardzo przepraszał, bardzo się stara, nie będę wyliczała co dokąłdnei robi ale widzę to i czuję. Dałam mu drugą szansę, zaczęłam, się znowu do niego przełamywać. Dla potwierdzenia swojego narastającego poczucia pewności, którego tak mi brakuje,m przejrzałam pokryjomu jego telefon. Wymienia z tą dziewczyną smsy... Nie jakieś specjalnie czułe, studiują razem, dotyczą one jego zajęć, ale są miłe, pełne uśmieszków itp. Od razu po sytuacji zabroniłam mu kontaktów z nią, a raczej zasugerowałam, że sobie tego nie życzę (miał zrobić to co uważa za stosowne wiedząc, że od tego zalezy moja decyzja co do bycia z nim). Nie mam pojęcia co mam teraz zrobić, przyznać się że zajrzałam do telefonu i to widziałam i oczekiwac wytłumaczenia? Jak dla mnie to nei jest normalne, że utrzymuje z nią nawet taki kontakt... ma wielu innych znajomych na roku, których może prosić o to samo o co ją prosi. Co mam zrobić? Pomózcie, dzisiaj wieczorem się z nim widzę I MUSZĘ to wtedy jakoś załatwić bo nie wyrabiam emocjonalnie. Prosze o podpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla ścisłości - zdaję sobie sprawę, że nie powinnam grzebać mu w telefonie i to jest złe. Niestety chęć potwierdzenia, że jednak wszystko może byc ok była silniejsza... no i teraz nie wiem jak się z tego wykaraskać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 5678900000
Powiedz mu że wiesz że się z nia kontaktuje i żeby ci wytłumaczył dlaczego to robi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 564sd6f54sd56f456sd4f
Wcale mu sie nie dziwie, bo przy takiej wredocie sam najchetniej bym uciekl jak najdalej.. Pogielo cie, ze wymagasz od niego urwania kontaktu z dziewczyna, z ktora widzi sie codziennie na uczelni? Ma z nia nie rozmawiac? Facet karmi cie klamstwami, sypie z nimi jak z rekawa, a w telefonie masz czarne na bialym ze nie zerwie z nia kontaktu Boszz jaka ty jestes naiwna.. Otworz oczy, jakby nie chcial z nia gadac, to by jej powiedzial do sluchu ze nie ZYCZY sobie i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to hop
Ja tam bym sie nie bala powiedziec ze zajrzalam do telefonu. Rozumiem w sytuacji, gdy wszystko jest, grzebanie w telefonie moze byc niefajne, ale on Cię zdradzil a Ty masz wyrzuty sumienia, że zajrzalas do telefonu??? Powiedz mu że wiesz i już. Jak zapyta skąd, też powiedz.Ja na Twoim miejscu postawiłabym ultimatum. Albo ja albo ona, Trudno. Nie lubie sie dzielic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy mnie pogielo? Mozliwe.... Uważam, że jest dorosły i powinien być odpowiedzialny, to nie ja naciskałam na dalszy związek, to on bardzo chciał, a skoro się czegoś chce i podobno ŻAŁUJE to nie można być konsekwentnym? Abstrahując od tematu, że ja na jego miejscu spaliła bym się przed tą dziewczyną ze wstydu, że zrobiłam coś takiego. Nie zabraniam mu z nią rozmwaiać jak mają razem zajęcia, ale wychodzę z założenia, że w takiej sytuacji jeśli Ci zalezy na aprtnerze to nawet nei chce sam z siebie utrzymywać kontaktu z taką osobą, oczywiście będziesz jej mówił cześć, ale żeby smsy??? Pytanie jest jak mam się zachowac, a nie czy jestem pogięta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze lepiej
Powiedz i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrze zrobilas ze zabronilas mu kontaktow z tamta.w koncu Cie zranil z nia.nie tolerowalabym jego smsow do tamtej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to hop
ja tam jestem za stawianiem takiej sprawy jasno. Zdradzil Cie i to teraz w jegp gestii lezy zeby znow wszystko bylo ok. Jesli prosisz go o niekontaktowanie sie z nia po zajeciach, a on ma to w dupie, no to po co to wszystko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy nie uważacie, że przez fakt, że przejrzałam mu telefon, coś jest ze mną nie tak? bo już sama zaczęłam sie zastanawiać czy nie mam jakiejś nerwicy czy jakiegoś skrzywienia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to hop
hehe, no ja w twojej sytuacji tez bym to zrobila, bez zadnych wyrzutow sumienia :P wiec jestesm jeszcze bardziej skrzywiona, tak?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to hop
wypluj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak zdradzi się raz i posmakuje tego zakazanego owocu-to zdradzać się będzie cały czas.Jeszcze jak partner wie,że mu wybaczysz-że może Cię "urobić". Przykro mi to mówić,ale wiem to z własnego doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehhh, nei skupiajmy się na kwestionowaniu moich decyzji co do powrotu do niego.... z tego co widzę, to większość optuje za powiedzieniem o znalezionych wiadomościach. może i tak, na pewno będzie mi lżej... powiem szczerze, nie zdziwię się jeżeli on wtedy stwierdzi, że nei chce być z taką nawiedzoną, co mu telefon przegląda, ale to będzie już wtedy świadczyło tylko o jednym.... ja pierdzielę. nie życzę takich akcji nikomu ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
słuchaj,jasne ,że powiedz.On na pewno będzie zły i robił awantury-że jak mogłaś go sprawdzać itp-ale jak on mógł Cię zdradzić? Szkoda czasu na kogoś kto nie jest nas wart. Ja bym powiedziała od razu o sms,ale wynika to z racji mojego charakteru-taka by mnie złość ogarnęła,że nie potrafiłabym udawać,że nic się nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Losmyszka-weź nie pierdol dziwko jedna.Jak on mógł ja zdradzić?A jak Ty mogłas zdradzić po roku małżeństwa bez żadnych wyrzutów sumienia?Spierdalaj A co do tematu to postaw sprawę jasno,że widziałaś smsy i co ma być?Facet coś kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ivanhoe38
Spokojnie moi drodzy. Jedno jest pewne, że Twój facet się trochę pogubił. Myślę, że szczera rozmowa z nim może dużo dać. Musisz też przekonać go do tego by się zastanowił czego pragnie w życiu. Nie spróbuje sobie wyobrazić wasze rozstanie oraz życie bez Ciebie. Niech dokona wyboru. Nie czekaj, nie traćcie czasu. Jeśli go kochasz i warto walcz o niego. Jeśli jednak On nie ma w sobie miłości do Ciebie będzie trudno to wszystko odbudować. Życzę powodzenia... http://utraconechwile.blogspot.com/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Youmakemefeel..
Eh jak to czytam to jakby mi ktos opowiadal moja historie heh jeszcze sprzed kilku tygodni gdy moj facet zaczal sie dziwnie zachowywac ii pisal smsy non stop. Nie wytrzymalam , kobieca ciekawosc i intuicja byla silniejsza ... Te smsy mi tylko potwierdzily to co przeczuwalam, ze on pisze z inna ..pisal do niej kochanie itp mieli zamiar sie spotkac .. wiem ze sie nie spotkali ale i tak z nim zerwalam nie moglam zniesc ze pisze takie rzeczy innej lasce .;/ I gowno mnie obchodzilo to ze grzebalam mu w teleofonie. Nawet sie nie rzucal ze mu czytam wiadomosci .. heh wrocilam do niego bo jednak nie byla to zdrada fizyczna. bardzo sie staral itp mi tez na nim zalezalo. Nadal jestem czujna i staram sie mu znow zaufac..ale tu o nie mnie tylko o tobie ! Radze ci z nim porozmawiac! jesli mu na tobie zalezy to powinien uszanowac to ze nie zyczysz sobie by pisal z osoba z ktora cie zranil .. I na kim mu bardziej zalezy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×