Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Julka11111111

TESCIOWA....

Polecane posty

Ale jesteście głupie baby,szok! smarujecie wszystkim dupy aż miło. Wyprowadzcie się od tych teściów bo chyba nie kochają Was tak że trzymają i błagają żebyście z nimi zostały? Nadajecie na tesciowe a same już pewno macie synusiów,i zbliżacie sie do tej roli.... Zięć i teść jakoś z powodu pierdół sie nie kłócą. A wam wszystko przeszkadza-że się zapyta,że się nie zapyta! Popi...olne baby jesteście!!! Dobrze że Wam dzis rudy obiecał prace do 67 lat-będziecie więcej harować to mniej jadu sączyć swoim synowym.Może... Bo że One Wam to kiedyś zwrócą to pewne,przecież małe dziewczynki słysza co mamy mówią o babciach......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale gapa
Nigdy nie będę teściową dla synowej bo nie mam syna ale mam męza więc jestem synową-to tak tytułem wstepu. Mam teściową, o której staram się nie wypowiadac choć też mogłabym strasznie biadolić , choc ona wszem i wobec zawsze podkreśla jaka kochana z niej mama dla nas obojga. Owszem jest kochana dla swego syna jedynaka, oczywiście w swoim mniemaniu, bo obiektywnie rzecz biorąc to egoistka z niej straszna. No ale żeby się nie użalać napisze dlatych wszystkich co maja teściowe "kochające inaczej" jedyna metoda to od pierwszych dni postawić sprawy jasno aby nie było nieporozumień, a po drugie trzymać je na dystans, byc miłe i podchodzic z szacunkiem, nie dac satysfakcji. Ostatnią głupotą jest kazac wybierać mężowi pomiędzy sobą a matką, bo czy mamisynek czy nie to jest matka a poza tym jak sie kogoś do czegoś zmusza to skutek odwrotny od zamierzonego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×