Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zaayui999

jest tu kobieta, ktorej marzeniem jest nie pracowac??

Polecane posty

Gość zaayui999

Mam taka mozliwosc , ale jakos niewyobrazam sobie, kolezanka ostatnio mi powiedziala, ze to jej marzenie do konca zycia niepracowac, wy tez macie takie marzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qłeszczynnnnnn
tak! to ja ;p ale nierealne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mlodakobietkaa
Nuda;//

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moniczka11111112223331111
fajnie by było, ale trzeba za coś żyć:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lipsya
ja ! jednak mam 4 dzieci i 5 w drodze, mąż zarabia sporo i da się wyżyć ale ostatnio dwójka poszła do szkoły, córce zbliża się komunia więc kolejne wydatki się zbierają ... dorabiam pisząc w gazetach z przepisami (z zawodu kucharz)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Na pewno chciałabym
mieć wybór czy będę pracowała czy też nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga_26
ja chcę się spełniać zawodowo, na razie to nierealne bo wychowuje synka, ale kiedyś mam nadzieje będę pracować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nu347u
jak faja praca dajaca satysfakcje to tak. ale jak byle zo w zapuzialy sklepie lub biurze to nie, czesto byle jaka prace nazywacie karjera , ahha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koszałek
Czyli lipsya twoje ulubione zajęcia to rodzenie dzieci i gotowanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ja muszę pracować bo jest mi to potrzebne do zycia nawet gdybym na koncie miała 20 milionów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoranekNaKafe
moim marzeniem jest nie płacić zusu. ale pracować chcę - tylko nie dla kogoś. dla siebie, ewentualnie zatrudniać innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
to ja!! i wcielam swoj plan w zycie bo nie pracuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
a ja nie ebde pracowala po to by gnojom nie placic zusu bo i tak nic z emerytury miec nie bede

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedlapsakielabasa
i jestes darmozjadem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
nie ejstem damrozjadem bo mam swoja kase i jobla nie dostaje poniewaz ma wiele inncyh zajec a praca dla panstwa srednio mnie satysfakcjonuje. panstwo okrada nas z ciezko zarobionej kasy, wiec to ja bede brac od panstwa ile wlezie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
nie no pewnie bez dziecka to nieciekawie ale jak ma sie dziecko to mnostwo rzeczy mozna robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
otulona snem ale skoro wielu ludzi nop alkoholikow czy nawet kurka bogatych korzysta to dlaczego ja ktorej sie nalezy nie mam korzystac? w imie czego? dlatego tez ja nie bede pracowac na tych alkoholikow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
nawet nie macie pojecia ilu ludzi pobiera nienaleznie takie swiadczenia, jak maja sie dobrze , jak swietnie zyja.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
otulona snem no pierwsze slysze, ze nie ma jak z dzieckiem podrozowac....???:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elemele ...
Całe życie nie pracować? Raczej nie. Moim marzeniem jest nie płacić ZUS-u tylko te kwoty odkładać na mój własny fundusz. Nierealne zresztą marzenie. Ale pracować tak chcę ale wolałabym być własnym pracodawcą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja ostatnio miałam większa gotówkę , wzięłam dzień wolnego i poszłam na zakupy . Jak tak sobie chodziłam na luzie , przymierzałam , kupowałam , to owszem przemkneła mi myśl , że fajnie by było tak codzień .... ale tylko pod waranukiem że byłabym super zabezpieczona finansowo , a nie na zasadzie ze siedze w domu np. z dzieckiem , a maż przynosi średnią krajową .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
no to na stare lata pojde zapieprzac, co to za roznica wole na stare lata , niz cale zycie i stare lata zapieprzac i nie dozyc emerytury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie pracuję a praktycznie stać mnie na większość rzeczy,oczywiście bez szaleństw ale gdyby nie budowa domku to pewnie co miesiąc byłabym na zagranicznych wakacjach..póki co jest w co wkładać pieniądze i jest życie na normalnym poziomie bez szleństw zresztą zależy co kto nazywa szaleństwem ... .Pracować zamierzam ale raczej u siebie,narazie o tym nie myślę,w przyszłym roku pójdę sobi mgr i zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja się na podróżowaniu skupie od połowy przyszłego roku jak się chałupkę skończy ,fura jest to trzeba bedzie się przerzućić na konsumpcję:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
taaak na 3 filar ciekawe z czego. tak siedze w domku, odkladam kase na rozne lokaty i pieniazki pracuja na siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssere
no co do konca zycia bede na garnuszku panstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm....ciekawe
tak ja bym chciala nie pracowac ale to dlatego bo nie widze sie w zadnej pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jutro ide do peacy:) ...
ja chodze na pol bo na caly m sie nie chce, mam 2 mieszkania i wy najmuje wiec kasa jest taka jak bym pracowala albo i wieksza, ale dymac za 1300 caly etat, oj nie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysle, ze to nie jest kwestia tego czy sie chce czy nie. Jednak jesli jest ktos kto lubi to co robi to juz zupelnie inaczej. Jak masz prace , ktora uwielbiasz robic, to nie wyobrazam sobie zycia bez tego. Jednak to zalezy czy pracuje sie tylko dla zarobkow czy tez dla przyjemnosci. Ja na przyklad wstaje do pracy zadowolona, bo spelniam sie i naprawde mam w tym przyjemnosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaayui999
ale ile jest takich co wstaja z przyjemnoscia?? jeden na milon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×