Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Co za kraj , co za prawo

sfora psów

Polecane posty

Gość Co za kraj , co za prawo

i co za ludzie??? Właśnie oglądałem program w telewizji regionalnej czyli trójce o sytuacji w pewnej wsi. Jedna z rodzin tam mieszkających posiada kilkanaście psów , które są agresywne i na wieczór są spuszczane i biegają samowolnie po wsi. Zagryzły już 15 kotów , kiedyś wpadły do czyjegoś domu i na oczach właściciela rozszarpały psa. Właściciele twierdzą , że psy są po to aby bronić domostwa. I oczywiście nie widzi w tym nic złego. Wieś jest bezradna. Oczywiście musi dojść do tragedii ażeby policja ruszyła d..ę. Też znacie takie przypadki? Ja kiedyś szedłem ulicą na osiedlu domków jednorodzinnych ( mieszkam w dużym mieście ) i zostałem otoczony przez sforę psów. Myślałem , że mnie zagryzą ale na szczęście nic się nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtzuasdfghjkl##
psy poznaja zlego czlowieka:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale psy gdy łączą się w sforę budzi się instynkt łowiecki. Wówczas nie patrzą czy człowiek jest zły czy dobry tylko powstaje w nich taka agresja , że są po prostu niebezpieczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ula Ola,,k
To wina właściciela. Jakby mi te psy zagryzły mojego psa lub kota to właściciela podałabym na policję. Niestety ludzie uczą psy agresji:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie ta rodzina naraża się na to , że jak dojdzie do pogryzienia to właściciel będzie odpowiadał za to przed sądem wg. prawa karnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
''Ale psy gdy łączą się w sforę budzi się instynkt łowiecki. Wówczas nie patrzą czy człowiek jest zły czy dobry tylko powstaje w nich taka agresja , że są po prostu niebezpieczne.'' to sie tyczy tylko dzikich zwierzat, ewentualnie z zaburzeniami psychiki. U normalnych i zrownowazonych psow agresja nie wystepuje pod zadna postacia. Powinni odebrac debilom psy i zakazac ich posiadania. Ja nie wiem jak takie cos jest mozliwe, niedbalstwo pod kazda postacia za granica nie ma takiego problemu. Na zwierzeta powinno byc pozwolenie a posiadanie duzych ras powinno poprzedzac zdanie testow psychicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co za kraj , co za prawo
I tu się nie zgodzę. W programie wypowiadał się znawca psów i powiedział , że w każdym psie odzywa się instynkt pierwotny i pęd do łowów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czoklat iter
pamietaj, ze jesli na twoim terenie pojawia sie agresywny pies, masz prawo bronic siebie. poza tym ja bym za kazdym razem zglaszala (nawet i co wieczor) ze niebezpieczne psy biegaja samopas, poniewaz nie powinno tak byc. poza tym osoby poszkodowane powinny zglaszac sie na policje. ponadto nalezy zawiadomic TOZ>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co za kraj , co za prawo
No właśnie powinni zakazać posiadania takich psów. Ale właśnie u nas nie ma prawa bo politycy mają nas i sprawy zwykłych ludzi gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czoklat iter
jakieś tam prawo jest, chodzi o egzekwowanie go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co za kraj , co za prawo
Ale ta wieś zgłasza i nic. one muszą zagryść jakieś małe dziecko wtedy zrobiąz nimi porządek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znawca psow ?? hahah :D czyli kto? pewnie pseudoznawca podstawiona aktorzyna do programu 🖐️ tak jak kiedys w wiadomosciach podstawili ''psiego psychologa'' ktory wypowiedzial sie jako ''znawca'' ze kazdy amstaff i rottweiler sa z natury agresywne od urodzenia i maja w sobie taki gen czy cos tam pierrdolil ktory sie budzi w jakims wieku i ni stad ni zowad sa w stanie zaatakowac. Takze od tamtej pory sram na takich ''znawcow''. Znam naprawde dobrych behawiorystow z Polski wiec jakbys podal/a imie i nazwisko to bylabym w stanie te osobe zweryfikowac. Poza tym sama z psami pracowalam i ucze sie w tym kierunku takze taka podstawowa wiedze posiadam. Instynkty sa w kazdym psie, nawet w yorku. U psow mysliwskich silny POPED łowiecki a nie instynkt (jesli ''znawca'' mowi tu o instynkcie to juz znaczy ze gowno o tym wie) i tak to prawda, ze psy w grupie sa pewniejsze i bardziej ''pierwotne'' niz w pojedynke aczkolwiek NIE MA CZEGOS TAKIEGO, ze u psow ktore sie zgromadza w grupe powstaje agresja i staja sie niebezpieczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czoklat iter
kurcze, nie chce mi sie przekopywac kodeksów, ale musi, po prostu musi byc jakis paragraf. jesli by sie takowy znalazl, to mozna zalatwiac to sądownie. a TOZ był informowany? nie mam TV więc nie mogę obejrzeć programu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOZ i Animals by tego nie zostawili tak. Z pewnoscia by sie zajeli ta sprawa wiec watpie chociaz wszystko mozliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co za kraj , co za prawo
Wiesz - na psach się tak naprawdę nie znam a nazwiska nie pamiętam. Być może powiedział popęd a nie instynkt. Pokazywali te psy to takie wilczury i mieszańce coś ala wilczury i mniejsze. Wychowanie miały na pewno złe bo właściciele mieli je po to aby psy broniły gospodarstwa i zapewne je tak wychowywali. A co do prawa to na pewno jest bo wiem , że gdy pies kogoś pogryzie to właściciel ma postawiony taki sam zarzut jak gdyby zranił kogoś nożem. Tylko rzecz polega na tym , że pomimo zgłoszeń na policję ta nie reaguje. Pamiętacie tą sprawę gdy jakiś psychol terroryzował wieś i ci wzywali policję a ta ich olewała? W końcu wieś się zbuntowała i zabiła go. Tu mamy podobną sprawę. Są zgłoszenia na policję i ta ich również olewa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czoklat iter
to trzeba wyrzej zgłosić, a policjanci powinni być pociagnięci do odpowiedzialności za niewywiązanie się z obowiązków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czoklat iter
wyżej * matko, ale ja byki dzisiaj walę, aż głowa boli od patrzenia :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochana u niektorych podatniejszych psow wystarczy odizolowanie od rodziny aby wystapilo jakies zaburzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadzwoniłabym do Towarzystwa Ochrony Zwierzat i powiedziała, ze psy są nakłaniane do zachowań agresywnych, w nocy są bez nadzoru i zagryzają zwierzęta domowe. Powiatowy weterynarz również powinien się tym zająć. Należałoby równiez napisać pisemną skargę do policji- do pisma muszą się ustosunkować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co za kraj , co za prawo
Jeśli chodzi o prawo to jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Oni zgłoszą , policja przyjedzie zobaczą , że psy są zamknięte i pojadą bo nie wykryli nieprawidłowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie, mozna zlozyc doniesienie. jak swiadkowie sie znajdą i beda zeznawac, ze sa poszkodowani to mozna wszcząć postepowanie z powództwa cywilnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co za kraj , co za prawo
Oczywiście , że można. Pierwsza sprawa za 2 lata druga za następny rok...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×