Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zsxdcfvgbnhjm

chłopak mnie obraża..

Polecane posty

Gość zsxdcfvgbnhjm

pisze tutaj bo nie wiem co mam juz robic.. mam 175 cm wzrostu i wazne 62 kg a i tak mojemu chlopakowi nie podoba sie moja figura. twierdzi ze jestem gruba bo mam troche sadełka na brzuchu. probowalam spalic to jakos(dla niego) ale nie mam juz na to sily. nie widzialam zadnego efektu. ciagle mu to przeszkadza. ostatnio powiedzial do mnie z takąkpiną " czy ty robisz to specjalnie ze masz takie sadlo" nic nie powiedzialam tylko nie po prostu nie odzywalam. a on teraz twierfdzi ze to moja wina ze sie ciagle klocimy bo nie chce zgubic brzuszka.. mi sie moje figura podoba i nie mam zadnych kompleksow ale to co on mowi doluje mnie bo zaczelam sie odchoudzac a kolezanki mowia ze jestem glupia bo i tak jestem chuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość felicija
Koleżanki mają rację. A twój chopak to zwykły cham i wygląda na to, ze nie jest z toba dla ciebie, tylko dla twojego ciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesteś głupia
kolezanki mają rację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zsxdcfvgbnhjm
ja mu powiedzialam ze jak chce miss swiata to niech sobie jej szuka. ja go na smyczy nie trzymam. a on powiedzial ze mnie kocha, ze nie chce zebym byla gruba i ze nie chce sie dla niego starac przez to wszystko mam strasznie niska samoocene

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka_jedna_jedna
matko jedyna, gdzie wy takich palantów znajdujecie... a ty - autorko, nie umiesz się odgryźć... parę porównań do jakiegoś aktora, tekst, że poprzedniemu chłopakowi owo sadełko bardzo się podobało i wolisz dać wiarę jego słowo, bo on miał przyrodzenie, jak na prawdziwego faceta przystało... i się zapytać, jaką tego twojemu "pożal się boże" chłopaczkowi pompkę na powiększenie peniska kupić... tą o rozmiarze S, czy XS? naucz się odgryzać, to primo... secundo, co to za chłopak, że mu się własna dziewczyna nie podoba... chyba, to jest najlepszy argument, za tym żeby się z nim rozstać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TO wyobraź sobie że będziesz z nim bardzo długo chajtniesz się i urodzisz dziecko. To co? będzie Ci marudził że masz gruby brzuch? Ciekawe czy on jest taki idealny i zdolny do poświęceń? bo nie wydaje mi się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikiszka
A powiedz dziewczynko czy twój chłopak ma ciało jak beckham, albo craig??? JEżeli nie to ty też mu pojęcz, ze się dla ciebie nie stara itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bądź masochistką i nie męcz się z Nim. To kretyn, nie zasługujący na Ciebie. Rzuć Go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja cie nie moge..
i ty go nazywasz chłopakiem ? to jakis lovelas nie wart marnowania twojego cennego czasu, facet który kocha może zażartować że kochanego ciałka nigdy za duzo i zrobi to w taki sposób by cibie nie urazić a twój to zwykły cham !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zsxdcfvgbnhjm
on jest typem raczej narcyza. ladne ma cialo wysportowane i oczekuje chyba tego samego ode mnie ale ja sie dobrze czuje w swoim ciele..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro się dobrze czujesz, nadwagi przecież nie masz to po co masz się zmieniać dla Niego? Nie jest tego wart!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a on jest taki idealny - zacznij mu dogadywac z tego, co napisalas wyglada, ze z ksztalta,i nie masz problemu wiec pewnie czepia sie byle czego - jak nie brzuch to znajdzie cos innego. jesli ci na nim zalezy porozmawiaj z nim i powiedz, ze Ciebie to boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zazdroszczę
Aż boje sie pomyslec co bedzie gdy np za pare lat bedziecie starac sie o dziecko..czasem trzeba wspomoc sie hormonami (jak ja) i przytyjesz..a o ciąży nie wspomne. Miałam kiedys chlopaka o podobnych pogladach jak Twoj. Bogu dzieki znajomość rozpadła sie na male kawaleczki i trafilam na super goscia,ktory mnie wspiera. Lubie byc i czuc sie atrakcyjna a teraz gdy za pare tygodni bedziemy witac na swiecie nasze dziecko jestem spokojna o to, ze nikt nie bedzie mi mowil ile mam czasu na powrot do formy. Szczerze wspolczuje chlopaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×