Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie rezydent UK

Do mieszkajacych w UK - residence test

Polecane posty

Gość nie rezydent UK

Witajcie, być może będziecie mogli mi pomoc... Pracowałam dla agencji od sierpnia 2009 roku do października 2010 (14 miesięcy). Pracowałam na pełnym etacie 5 dni w tygodniu. W tym okresie czasu zaszłam w ciążę. Od grudnia 2010 do sierpnia 2011 agencja ta wypłacała mi urlop macierzyński (9 miesięcy) W chwili obecnej staram się o zasiłek income suport. I pojawił się problem... Agencja jak to agencja miała zgłosić mnie do Home Office (pieniążki wzięła ale nie zgłosiła) gdy to odkryłam przypilnowałam zgłoszenia i napisałam do Home Office wyjaśnienie. Bylo to w lipcu 2010 roku Home Office nie robił żadnych problemów, wyjaśnienie przyjął i wpisał mi datę rejestracji na 08.2009 (cofnął) Nie chcą mi dać zasiłku ponieważ: - liczą mi okres pracy od lipca 2010 roku (a nie od rzeczywistej, cofniętej i zaakceptowanej przez home Office daty - 11 miesięcy wcześniej), - nie jestem rezydentem kraju, - nie jestem osoba wykwalifikowana, - i co zaskoczyło mnie najbardziej - nie mam prawa do rezydentury i przebywania w UK; (???????????????) Jak się odwołać? Co napisać? Jakich argumentów użyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Z góry dziękuje za pomoc i jakakolwiek odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Zupełnie nie wiem co robić. Do Polski nie mam po co wracać i do czego i do kogo... Jestem samotna matka. Do pracy narazie iść nie mogę bo dziecko jest za małe. A oni tu: nie ma prawa do ... niczego .... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnie przecież
może idź do jakiegoś urzędu, czy co tam macie i się zapytaj co w tej sytuacji możesz zrobić, może ktoś ci doradzi, ja się nie znam na prawie uk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfrhfh
Idz do citizen advice buearu (czy jak to sie tam pisze) powinni ci pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Dzieki wielkie pójdę. Oczywiście dali mi prawo do ... odwołania się od decyzji. Musze napisać uzasadnienie. Nie wiem jakich argumentów użyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfrhfh
A tak na dodatek to wiesz ze moze byc ciezko dostac cokolwiek w obecnej sytuacji ekonomicznej, jesli nie masz prawa do zasilku i nie mozesz sie sama utrzymac to chyba wlasnie nie masz prawa zeby mieszkac w uk. Moja rada idz dpo pracy na pol etatu, dziecko do zlobka, dostaniesz tax credit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Najchętniej napisałabym prawdę ale to ich nie przekona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfrhfh
Napewno masz payslipy z pracy, beda twoim dowodem od kiedy pracowalas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Po roku legalnej pracy powinnam mieć prawo do zasiłku. Ja mam 22 miesiące legalnej pracy. Problem jest tylko z Home Office. Home Office uznał mi cały okres pracy a oni nie chcą tego uwzględnić... A poza tym ich decyzja jest dokładnie taka jak piszesz ;-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Oczywiście, ze mam wszystkie dokumenty. Będę się odwoływać. Kurcze... ;-( Pytanie: powiedz nam cokolwiek co przekonałoby nas do podjęcia innej decyzji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Prawda jest bolesna. Nie mam w Polsce nic. Mieszkanie (wynajmowane) zlikwidowane 2 lata temu. Cały dobytek tutaj. Ze znajomymi kontakt się urwał ZUPEŁNIE już po pół roku pobytu tutaj. Mama myśli, ze doskonale sobie radze. Nie mogę i nie chce do niej pojechać - układa sobie właśnie życie na nowo. Na żłobek mnie nie stać. Dzieciak choruje. Oszczędności się kończą. Z nielicznymi znajomymi tu tez nie mam kontaktu. Jak pracowałam było inaczej ale teraz... Odzywali sie na poczatku, jak maly sie urodzil itd. Teraz wszyscy zapomnieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anula260485
hej mieszkam w anglii od 5 lat a wiec kochana tu jest cieszko polakom cos wywalczyć sama sie przekonałas zadzwon do SARA INT LTD mowia po polsku i powiec o sprawie zeby ci pomogli ?0208 846 3606

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Dzieki Ania! Widziałam ich ogłoszenie w Polskiej gazecie. Pójdę do citizen najpierw i zobaczę... Później do nich zadzwonię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Ciężko, ciężko a te pytania. Co zabrałaś ze sobą w dniu przyjazdu do UK? ;-) Ciśnie się odpowiedz: parę majtek i wygodne buty ;-) No ale tego nie mogę napisać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anula260485
a jeszcze jedno pytanko ty jestes sama z dzieckiem ????/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Pracowałam do 8 miesiąca ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anula260485
czyli jakieś benefity masz ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfrhfh
Ale jak wyslesz dziecko do zlobka i bedziesz miala niskie dochody to dostaniesz dofinansowanie z tax credit, wiec moze ta opcja nie jest calkiem zla, czy twoje dziecko ciezko choruje czy sa to poprostu jakies przeziebienia i drobne infekcje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Do sierpnia włącznie byłam na urlopie macierzyńskim. Zle nie bylo. Od sierpnia pobieram child tax credit - 58 funtów tygodniowo i od urodzenia dziecka child benefit 20 funtow. Staram sie o Income Suport (60 funtów tygodniowo + opłacone mieszkanie...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Przeziębienia, infekcje (właśnie znów chory jest), katar, kaszel itd. Ja jestem astmatykiem i obawiam się, ze on tez będzie przy tych wszystkich infekcjach gardłowo - oskrzelowych ;-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfrhfh
Tutaj smarkajace i kaszlace dzieci w zlobkach to norma, ja nie posylam swojej corki do zlobka tylko jak ma goraczke bo inaczej to chyba bym musiala caly czas z nia w domu siedziec. Szkoda ze nie masz kogos kto popilnowalby ci dziecka wieczorem, moglaby znalezc sobie wieczorem jakies sprzatanie lub moze wykladanie towaru w supermarkecie. Gdzie mieszkasz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
Mieszkam w Trowbridge - Wiltshare

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfrhfh
A dlaczego dopiero od sierpnia pobierasz tax credit?? I myslalam ze to pomoc dla pracujacych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
ile płaciłaś za żłobek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rezydent UK
child tax credit nie tax credit dla pracujacych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfrhfh
Ja za zlobek place teraz jakies 550 miesiecznie razem z posilkami, za 9 godzin dziennie i to nie wazne czy dziecko jest w zlobku czy nie, placi sie za miejsce. Oczywiscie nie oplacaloby mi sie pracowac gdyby nie child tax credit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfrhfh
Ogolnie wydawalo mi sie ze zeby dostawac jakiekolwiek tax credity to trzeba pracowac, a dlaczego dopiero od sierpnia je dostajesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×