Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Taka ciekawostka

BRATOWA katoliczka

Polecane posty

Gość Taka ciekawostka

Znalazłam się w takiej sytuacji,dziś dowiedził mnie brat z rodziną.Ja mieszkam ze swoim chłopakiem (bez ślubu)jesteśmy razem 7 lat.Mamy dwa koty.Jesteśmy ateistami,nawet nie planujemy ślubu itp.Bratowa jest bardzo wierząca (katoliczka).Toczyła się rozmowa o kościele,o pogrzebach itpi bartowej nie spodobało się co mówimy na temat kościoła.Zaczeła mi tłumaczyć że mieszkam beż ślubu,że ja chłopak i dwa koty to nie rodzina.Myślę że papier nam nie potrzebny bo jak mamy się rozstać to papierek nas nie powstrzyma.Co odpiszecie na taką sytuację???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Myślę że papier nam nie potrzebny bo jak mamy się rozstać to papierek nas nie powstrzyma." to tak jakby zakładać z góry że się rozstaniecie. A co do rodziny to wy na razie jesteście parą nie rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aawvg
rodzina jest wtedy, kiedy jest dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak pozwalasz bratowej sie
wpi.przac, to bedzie coraz bardziej. jakbys jej postawila granice od razu, to by nie smiala wspomniec slowem o was i waszym zwiazku. Pewnie jest prymitywna, bo kulturalni ludzie takich tematow nie poruszaja, ale nawet prymitywa mozna spacyfikowac konsekwencja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×