Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Marilenka

Jem zupkę z kubka

Polecane posty

Właśnie grzeję wodę do zupki z kupka, jestem w Tokyo, jest prawie trzecia w nocy, boję się że jak wyjdę po coś lepszego to się zgubię, nawet ulice nie mają tu imienia, a nawet jakby miały to i tak nic nie zmienia, nic nie zozumiem, kurcze sklep blisko a ja mam cykora. Co za święta! Zaraz wam powiem czy dobra była zupka. Instrukcja po japońsku, no super!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzy miksturi jakieś takie wymieszałam razem i czekam. Jak mnie biegunka dorwie to ja w tym samolocie jutro wykorkuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsari
Skontaktować Cię z konsulatem RP?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A co tam robisz
w Tokyo????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiwon
Powinnaś założyć temat z pytaniami do kogos kto aktualnie jest w Japonii i w samym Tokio.Albo przynajmniej był tam turystycznie.Myślę,że ktoś by się i tu znalazł.Sądzę też,że dostałabyś praktyczne rady odnośnie przemieszczania się po mieście jak i identyfikacji obiektów.Btw wyjechałaś turystycznie????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hatorii Shimorii
To mi przypomina troszkę "The Grudge".W tej amerykańskiej części pierwszej żona jednego z bohaterów[bohaterka oczywiście filmu też]poszła kupić zupkę instant do samoobsługowego sklepu.Wróciła do domu i gdy już zasiadła do jej konsumpcji po uprzednim szybkim przyrządzeniu, w domu zaczęły nagle dziać się dziwne rzeczy.....:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roll of Rules
Banzai !!:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie turystycznie, w pracy jestem. Takie życie stewardessy, jutro powrót. Szkoda konsula budzić o zupkę w kupku. W nawiasie, pyszna była, mam nadzieję że nic dziwnego tam nie dodali. Japończycy to dziwni ludzie, w sklepie widziałam maść z konia, kto wie co tam do zupy dodali, a ja to zmieszałam jak leci, bez zrozumienia. Jak zjadłam jakieś zarodki to zwymiotuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może to zupka
z Radomia? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MSka;)
hehe maść końską to nie tylko Japonole mają,sama taką kupuje w aptece;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
Bardzo nęcą mnie Stewardessy.:classic_cool:Uwielbiam patrzeć jak kręcą tymi swoimi pupciami w ciasno opinających je spódniczkach.Marzę by kiedyś któraś z nich uległa mi w trakcie lotu:classic_cool:Byłoby rozkosznie.Jakimi liniami latasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
Masz pupkę "gruszeczkę"czy"jabłuszko"?:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
Moja dzielna,słodka Stewardessa Marilenka:classic_cool:Jesteś blondynką, brunetką czy szatynką cukiereczku?:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
miałaś kiedyś 10 cm w pupie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, zupka japońska, rodowita... A żeby było śmieszniej to mapę mam W ręce i sklep dwie ulice dalej, ale te ulice są wszystkie jednakowe i w dodatku nieoznakowane. Nie wyjdę za nic na świecie! W hotelu natomiast o trzeciej w nocy to się raczej nikt nie stołuje. Poczekam, jak wrócę do domu to sobie zrobię krwistego kotleta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
19:16-jakiś zawistny pasztet się podszył. [W moim wypadku w grę wchodzi 20cm]:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
Marilenka👄Jak będziesz chciała to Ci przyrządze po powrocie najbardziej krwistego kotlecika w świecie.Wprost do łóżeczka:classic_cool:👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widziałam też w sklepie tabletki i soczek z łożyska ( fuj!), sztuczną pochwę w puszce, i wibratora z dwoma wejściami, wszystko razem z kapciami, radiami i proszkiem do prania. Taki dziwny naród, ale uwaga, na ulicy nie można się dotknąć, jak odbierasz resztę to nie możesz ręki kasjerowi dotknąć. Zrobiłam ten" błąd " to się na mnie popatrzył jak na zbereźnicę. Ostro było, ja nie mogę! Myślę że oni upwrawiają sex w rękawiczkach i w maseczce. Ps. Nie latam w Polskich liniach lotniczych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ganja rubik
opowiedz wiecej o tym co zastałaś:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
A ja wprost przeciwnie.Chętnie bym się z Tobą podotykał to tu i tam.:classic_cool:I nie tylko dłońmi ale i ustami a także........no wiesz Słoneczko.Marilenko słodka.:classic_cool::classic_cool:👄👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wielu mężczyzn tak ma, fantazje erotyczne z udziałem stewardessy, nie można się ogonić. Dlaczego tak jest to ja nie wiem. Dobra gołąbeczki moje, postaram się zasnąć, jest prawie czwarta w nocy. Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój chłopak mnie już całuje wszędzie, nie ma miejsca wolnego dla Ciebie, ale jeszcze możesz się załapać na sztuczną pochwę w puszce, jeszcze zdążę kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
Ale kity to Ci nie wychodzą.Niestety.Jesteś służbowo w podróży jako Stewardessa i co miałby tam z Tobą robić Twój chłopak.Co jest kapitanem statku czy też Stewardem w tym samym samolocie?Co do Kapitana to w sumie mógłbym mieć nawet podejrzenia.To się często zdarza.No chyba że poderwałaś jakiegoś Japońca i Cię teraz ostro posuwa:classic_cool:hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Albo poprostu to
sobie wymyśliła bo gimbusy mają wolne i się nudzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
Miłych snów z "chłopakiem":classic_cool:Ps jak już będziesz w Kraju to napisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agent Vallsarii
A i przywieź koniecznie tę puszkową też.Wypróbuje się.:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Made in Japan_is
Mam podejrzenie że to wcale nie sztuczna pochwa tylko coś podobnego tylko "głodnemu chleb na myśli".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×