Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość asia319

uczucia

Polecane posty

Gość asia319

Mam na imię Asia mam 20 lat mam dziecko ma półtora roku. Poznałam go dwa i pół roku temu. Pił dużo z kolegami koledzy byli wazniejsi ode mnie dla niego. Kilka razy policja mnie zawozila do mamy było tak źle. Gdy się od niego wyprowadzilam do mamy to przyjeżdżał przez tydzień. Potem poszedł do więzienia był tam pięć miesięcy. Musiałam jechać na sprawę go wypuścili. Zostałam u niego. Mały jest za nim. Teraz nie pije ale zawsze mi coś nie pasuje o coś się czepiam. A to że brak pieniędzy że nie umie na nas zarobic. Jak przebywał w areszcie to znalazłam pracę.pracowałam nic mi nie brakowało. Teraz jakbym nawet chciała go zostawić to nie mogę nie mam gdzie iść mama już mnie nie przyjmie spowrotem przez to że do niego wróciłam. Nie wiem co robić. Chciałabym aby było dobrze ale jak to zrobić. Poradzicie mi coś? Proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunia---
Sama sobie zeslalas taki los .. Od razu moglas przejrzec z kim sie zadajesz . Twoja mama pewnie tylko mowi ze Cie nie przyjmie . Jesli wyladujesz na ulicy , napewno Ci pomoze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunia---
Sama sobie zeslalas taki los .. Od razu moglas przejrzec z kim sie zadajesz . Twoja mama pewnie tylko mowi ze Cie nie przyjmie . Jesli wyladujesz na ulicy , napewno Ci pomoze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcvmnbv
smutna straszna i tragiczna jest twoja historia. Nigdy w życiu nie kieruj się przekonaniem w stylu "mały jest za nim" bo jak możesz wymagać od półtorarocznego dziecka filtrowania zachowań ojca - będzie większe to zacznie rozumieć. Jeśli potrafisz sobie sama radzić uciekaj od degenerata póki czas. Warto też porozmawiać z mamą na spokojnie - skąd wiesz że ciebie z dzieckiem nie przyjmie? Przyznaj się do popelnienia błędu. Jeszcze raz potórzę - uciekajcie póki jesteście cali - mało ci jeszcze traumy? Facet z którym jesteś jest dniem i nikt temu nie zaprzeczy - skoro wylądował w więzieniu to i tak marny z niego ojciec - takiego ojca dla dziecka chcesz? Wszystko jest kwestią twojego wyboru i pamiętaj o bezpieczeństwie malucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcvmnbv
niunia czysta niunia z ciebie - po co kopiesz leżącego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiedźmak Plugawiec
Jak mając 20 lat można sobie tak szybko życie zmarnować. A nie wiedziałaś, cóż to za jegomość, ten Twój konkubent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzien dobry:)
nieepotrzebnie się zadałas z takim lumpem. zmarnował wam życie. już do konca zycia on będzie częscią twojego zycia-czy tego chcesz czy nie. Nie zróbcie tylko drugiego dzieciaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunia---
Po to aby wstal i przejrzal na oczy ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asia319
Może macie rację lepiej uciekać dopóki jeszcze mogę. A jak on będzie się mścił? A będzie napewno Przyjeżdżał do mojej mamy tego się boję. Nawet się dowie gdzie pójdę do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uciekaj od niego
porozmawiaj jeszcze raz z mamą. Przyznaj sie do blędu, na pewno przyjmie cię z powrotem. Przy tym kolesiu nic dobrego cię nie czeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzien dobry:)
uciekaaj dzieczyno,uciekaj, jestes młodziutka,wyprostujesz sobie jeszcze zycie. Ufam,ze podejmiesz mądre,przemyslane decyzje. Buzi:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asia319
Boję się. Nie wiem co robić. Mały naprawdę jest za nim. A jak on naprawde chce teraz dobrze. Nie pije nie robi awantur. Nie wiem co robić. Chce żeby mały miał prawdziwą rodzinę. Nie chce aby miał takie życie jak ja miałam. Rodzice moi się rozwiedli. A bardzo cierpialam bo ojca bardzo kochalam. Dlatego chce zrobić wszystko aby mały miał prawdziwą rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×