Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sama w domu i bez szampana

Nowy Rok !!!!

Polecane posty

Gość sama w domu i bez szampana

no nie wiem czemu, ale czuje sie szczesliwa! ma tak ktos? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak ja tak mam
kiedyś się spotykałem ze znajomymi, ale teraz chyba już się starzeje, choć nie mam jeszcze 30 lat:) jakoś normalnie. z mamą sobie przywitałem nowy rok, siedzę przy kompiue i muza sobie gra, za oknem fajerwerki:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
dobrze, ze masz blisko mame :) ja jestem kompletnie sama, muzyka jest, troche sms-ow i to przeswiadczenie, ze czuje sie szczesliwa!!! tak bez powodu jestem starsza od Ciebie ale wydaje mi sie, ze starosc to jeszcze daleko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę tego wszystkiego
A ja czuje że umieram w środku. Kolejny sylwester sam, bez nikogo bez emocji sam. Kolejny bardzo ciężki rok za mną. Czasem myślę że jak bym umarł to nie poczułbym różnicy nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
no co Ty? :) zobaczysz, ze bedziesz sie usmiechal do tych mysli, ktore Cie teraz drecza. ja... mialam koszmarny rok - rozstanie, rozwalenie zwiazku, kochalam jak nigdy, prawie rok mnie kosztowalo podniesienie sie. dwa miesiace temu poznalam faceta, ale nie jest tak jakbym chciala dzis jestem sama owszem nie za pieknie ale czuje sie szczesliwa- tak jakbym wierzyla, ze ten Nowy Rok ma dla mnie wiele dobrego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę tego wszystkiego
Hmm... to się okaże. Jak dotąd całe życie byłem sam a najmłodszy już nie jestem. Przeżyłem brak skrajny pieniędzy, alkohol w domu, oszustwa w pracy. Pracy która mnie wyniszcza, łamie moje wnętrze. Ludzie są źli. Jak może być lepiej jak nigdy przedtem dobrze nie było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
pamietaj, ze zawsze moze byc gorzej, czego oczywiscie Ci nie zycze :) mysle, ze bardzo wazne jest wewnetrzne podejscie i naukowcy sa przekonani, ze sposob naszego myslenia ma scisly wplyw na nasze zycie. Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale sprobowac mozna, prawda? :) Miej w sobie sile wierzyc, ze bedzie lepiej i przede wszystkim sprobuj dostrzec jakies strony pozytywne Twojego istnienia. Jaka to praca potrafi tak czlowieka wyniszczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrona645
Oj... Nie narzekajcie ja też sama w domku dotej pory się lludzilam ojciec dziecka do nas wróci ale pozory mylą każdy ma jakieś problemy ale mamy nowy rok 2012 i trzeba się cieszyć zapomnieć o tym co było może ten rok będzie lepszy niż poprzedni :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
czarownica - mysle, ze szczescie odczuwamy wtedy gdy nasze mysli, serce, cialo harmonijnie wspolistnieja ze soba jakby zjednoczone ta sama mysla, pragnieniem czy przeswiadczeniem.Ja przynajmniej tak sie czuje i w tym momencie nie potrzebuje niczego i nikogo.Moj stan ducha zupelnie mi wystarcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę tego wszystkiego
Nie praca a ludzie niszczą, oni zawsze są problemem. Sfrustrowani, szczęśliwi, zdenerwowaniu lub spokojni a wszyscy tak samo pazerni i gotowi przekroczyć każdą granicę pod wpływem chwili i impulsów, żeby zaspokoić swoje ego swoją chciwość. A naukowcy to w większości ludzi co nie potrafili zdobyć zawodu i ślizgają się na swoich posadach jak zwykłe urzędasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
uwazam, ze ludzie sa i dobrzy i zli. ja ich mierze wlasna miara. uwazam sie za osobe wartosciowa i tak tez oceniam innych. pewnie, ze zdarzaja sie tacy, o ktorych piszesz, ale jest tez sporo ludzi dobrej woli, altruistow. Ja mam szczescie obcowac z takimi a inni... innych toleruje nie wchodzac w bardziej zazyle kontakty. I nawet jesli mnie draznia to wiem, ze swiata nie zmienie. Wole zmienic siebie i nie popadac w pesymizm tylko dlatego, ze ludzie bywaja podli. co do pozytywnego myslenia to cos w tym jest, ale Ty nie chcesz sie przekonac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę tego wszystkiego
I się nie przekonam, wierze tylko w to co mogę sobie wywalczyć własnymi rękoma. Mój błąd tkwił zawsze w tym że byłem zbyt życzliwy i otwarty dla nowo poznanych ludzi, co to przeważnie bezwzględnie wykorzystywali. Nienawidzę ludzi co żerują na czyjeś uczciwości. W tym roku zmienię moje podejście, skończy się bycie miłym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
Nie sadze, ze zmiana w czlowieka pokroju cwaniaka jest dobra. Zawsze mozna pozostac soba - milym, uczciwym, ale zdystansowanym i nie pozwalac sie wykorzystywac. Trzeba tez dac sobie czas, gdy poznaje sie innych, by ich lepiej poznac i nie zatrzymywac sie na pierwszym wrazeniu. Blichtr pierwszych kontaktow jest czesto mylny. Ja jestem ta " naiwniaczka" po przejsciach wszelakich, ale nigdy nie przestalam wierzyc w dobro drugiego czlowieka i to pozwala mi zyc pogodnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę tego wszystkiego
A ja już nikomu nie uwierzę, kobiecie najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Afrodytte
A mnie ogarnąl smutek i rozpacz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
" nigdy nie wierz kobiecie dobra rade ci dam, nic gorszego na swiecie nie przydaza sie nam" znasz te piosenke? :D Mysle, ze nia ma na swiecie czlowieka, ktory nie przezylby zawodu milosnego. Takie jest zycie. I nie mow " nigdy" przy wlasciwej kobiecie to slowo straci sens :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
Afrodytte - :) co jest powodem tego smutku i rozpaczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę tego wszystkiego
Ludzie kalkulują, a zwłaszcza kobiety. Nie ma tej 'właściwej' osoby, zawsze jest ktoś następny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama w domu i bez szampana
Tu sie z Toba nie zgodze. Kalkuluja i kobiety i mezczyzni. Rania sie wzajemnie dlatego jest tyle bolu i rozpaczy, ale sa tez osoby, ktore tego nie robia, ktore sa uczciwe i lojalne, i sa zdolne kochac. Sama moglabym podchodzic do zycia i do mezczyzn tak jak Ty, ale ja wole swoja pozytywna opcje. Tak mi sie lepiej zyje! Ponadto wydarzenia z przeszlosci powinny uczyc wyciagac wnioski, ale nie powinny miec wplywu na ocene innych osob, czy to mezczyzn, czy kobiet. Kazdy jest inny i kady przyszly mezczyzna/kobieta nie powinni ponosic kary za poprzednich/poprzednie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę tego wszystkiego
To czemu każda historia kończy się tak samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×