Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość prymulllka

wspólne mieszkanie

Polecane posty

Gość prymulllka

po babci mamy mieszkanie w stolicy - mieszkanko małe, dzięki niemu jednocześnie możemy studiować - ja 22 i brat 25.[zapisane na naszą mamę] Przez 2 lata było super, teraz pogorszyły się pewne relacje. Dziewczyna brata rości sobie jakieś prawa do władania tym mieszkaniem. Usiłuje wprowadzić swoje rządy - zero przyjmowania gości [ ma pretensje jak mój chłopak czasami na weekend przyjedzie]. Zaczyna rozliczać mnie z korzystania z pralki, wody, prądu. Przez jakiś czas śmiałam się z tego, myślałam, że żartuje. Niestety, to nie żarty - ja też postawiłam warunek - do lutego ma się wynieść z tego lokum. Dwa lata mieszka w naszym mieszkaniu [rodzice płcaą wszystkie rachunki] a ta cholera jeszcze usiłuje dyktować warunki. Bratu kazałam się zastanowić, rodzice poprosili brata, aby wywindował te panią z naszego lokum. Ona się awanturuje i ani mysli coś zmienić., i mieszka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z jakiej racji ona Cie rozlicza za wode, prad etc skoro rachunki placa rodzice i to mieszkanie TWOJEJ MAMY ?! Jakim prawem zabrania Ci przyjmowania chlopaka skoro sama siedzi U WAS, jako dziewczyna Twojego brata ?! Brat siedzi cicho? przeciez ja bym ja wysmiala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfdpgoodpgaiog
Podziękujcie tej Pani, bo ma tupet. Zasady panujące w lokum ustalasz Ty i brat, a nie jego dziewuszki. Powiedz flądrze prosto w oczy, że ma tyle do gadania co wcale. Jak jeszcze nic nie płaci to w ogóle ja bym się wstydziła odezwać:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×